Houston Rockets po raz kolejny zawiedli. Kontrakt Mike’a D’Antoniego dobiegł końca i wiele w kuluarach mówiło się o tym, że ekipa z Teksasu nie zdecyduje się przedłużyć pobytu szkoleniowca w zespole. Tymczasem… to sam D’Antoni poinformował Rockets, że nie wróci do drużyny.


Trener Mike D’Antoni chce jak najbardziej kontynuować karierę w roli pierwszego szkoleniowca NBA, ale… nie z Houston Rockets. Trener poinformował generalnego menadżera Daryla Moreya, że nie przedłuży swojego kontraktu z drużyną i poszuka dla siebie miejsca w innym miejscu na mapie NBA. D’Antoni podzielił się oświadczeniem za pośrednictwem Adriana Wojnarowskiego z ESPN. Podziękował całej społeczności w Houston i stwierdził, że to czas, by ruszać dalej. 

W międzyczasie pojawiły się informacje, że D’Antoni znalazł się na liście zainteresowanych m.in. Philadelphii 76ers. Cztery lata temu przez moment był asystentem Bretta Browna w ekipie z Miasta Braterskiej Miłości, zanim zaakceptował ofertę Rockets. Wcześniej pojawiały się także sugestie na temat wakatu w New Orleans Pelicans oraz Indiany Pacers. Można więc odnieść wrażenie, że D’Antoni długo bez pracy nie pozostanie. 

Co natomiast z wakatem w Houston? Od razu po informacjach na temat D’Antoniego, pojawiły się doniesienia na temat rozmów Daryla Moreya z Samem Cassellem, który już wiele lat pracuje w charakterze asystenta i cierpliwie czeka na swoją szansę. Wcześniej natomiast mówiło się o dużym zainteresowaniu Jeffem Van Gundym. Poszukiwania będzie prowadził wspomniany Morey, którego pozycja w organizacja została już zabezpieczona przez właściciela. 

Przed nim trudne zadanie znalezienia odpowiedniego trenera dla Jamesa Hardena i Russella Westbrooka. Kilka zmian w klubie z pewnością pomoże Rockets znaleźć motywację do dalszej pracy, bowiem kolejna porażka drużyny, która miała ambicje do walki o mistrzostwo z pewnością źle podziała na morale liderów. Sam Cassell wydaje się interesującym wyborem, ale czy na pewno poradzi sobie z ego gwiazd w Houston? 



Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
James
James
14 września 2020 10:25

Lubię tego trenera, lecz kompletnie nie pasuje mi jego filozofia gry, którą próbował zaszczepić kolejnemu zespołowi.Całe szczęście, bo taktyka polegająca na ogromnej ilości rzutów za 3 punkty, bez prawdziwej obrony, zabija piękno tej wspaniałej gry