MŚ: Ponad 51 tysięcy kibiców na meczu Australia – USA!

0
1439

Amerykanie zagrali sparing z Australijczykami przy 51 tysiącach fanów koszykówki. Spotkanie odbyło się w Marvel Stadium w jednej z dzielnic Melbourne. Gregg Popovich przyznał po wszystkim, że czuł się jakby był na planie filmowym.


Dokładnie 51,218 kibiców zasiadło na Marvel Stadium, by obejrzeć mecz kontrolny pomiędzy reprezentacją USA i Australii w ramach przygotowań do Mistrzostw Świata w Chinach. – Czułem się, jakbym był na planie filmowym – przyznał po wszystkim Gregg Popovich, szkoleniowiec Amerykanów. – Cały czas patrzyłem za siebie, bo wiedziałem, że zaraz spadnę ze sceny. Rozmawiałem z moimi trenerami mówiąc im, że nie mam pojęcia, co się dzieje. To była naprawdę dziwna sytuacja – dodał.

Koszykarze z kolei twierdzili, że czuli się jak na scenie wielkiej areny; czuli na sobie wzrok wszystkich ludzi. Kemba Walker doświadczył czegoś takiego po raz pierwszy i nie ukrywał, że miał ciarki na plecach. – To było coś naprawdę niesamowitego – przyznał. – Byłem bardzo podekscytowany możliwością gry przed tak ogromną widownią – dodał jeden z kapitanów reprezentacji USA.

Marvel Stadium specjalnie na tę okazję zamknął dach. Stworzono naprawdę wyjątkowe okoliczności do rozegrania meczu koszykówki. Amerykanie ostatecznie pokonali Australię 102:86. Był to pierwszy z dwóch meczów, jakie reprezentacje zaplanowały między sobą w trakcie przygotowań do turnieju w Chinach, na który jadą z nadziejami walki o medal. Kolejne spotkanie 24 sierpnia.

NBA: Co dalej z Andre Iguodalą? Lakers czekają



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments