NBA: Za nami pierwsza runda H-O-R-S-E, jest kilka niespodzianek

0
2361

ESPN zaproponowało kibicom nietypową rozrywkę. Kilka obecnych i byłych gwiazd NBA oraz WNBA rozpoczęło rywalizację w interaktywnym turnieju H-O-R-S-E. Już na starcie kilka niespodzianek, ponieważ odpadło dwóch graczy przez wielu uważanych za faworytów. 


Sześciu koszykarzy i dwie koszykarki, za nami pierwsza runda rywalizacji w turnieju H-O-R-S-E zrealizowanego i transmitowanego przez ESPN. W pierwszej rundzie kilka niespodzianek, bo Trae Young przegrał z Chaunceyem Billupsem. Nie bez powodu weteran ligowych parkietów miał ksywę “Mr Big Shot”. Young pogodził się z porażką i uznał kunszt byłego znakomitego rozgrywającego.

W drugiej rywalizacji Mike Conley pokonał Tamikę Catchings, byłą gwiazdę WNBA. Był to dość jednostronny pojedynek. Zawodnik Utah Jazz zapewnił sobie udział w półfinałach rywalizacji.

Ciekawie zapowiadało się starcie obecnej gwiazdy ligi z emerytowanym mistrzem. Zach LaVine stanął do pojedynku z Paulem Piercem, który przy okazji zaprezentował widok, jaki pada z jego imponującego ogrodu. Ostatecznie jednak były gracz Boston Celtics musiał uznać wyższość lidera Chicago Bulls, który pokonał go wyjątkowym lay-upem.

Ostatnia para to starcie Chrisa Paula z gwiazdą WNBA – Allie Quigley. Tutaj niespodzianka, bo CP3 ostatecznie zakończył rywalizację na tym etapie. Allie pokonała go rzutem ala Pete Maravich, koniecznie musicie to zobaczyć.

Półfinałowe pary prezentują się następująco:

Allie Quigley vs. Zach LaVine

Mike Conley vs. Chauncey Billups

Półfinały odbędą się 16 sierpnia i do wygrania jest 200 tys. dolarów, które sponsor – State Farm przekaże na walkę z koronawirusem.

NBA: Chris Paul tęskni za kibicami



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments