Dywersyfikacja to słowo trafnie opisujące działania ligi na rzecz zwiększania świadomości, czym jest NBA. Kolejny projekt, który znalazł się w planach ligi brzmi szczególnie interesująco. Okazuje się, że NBA wkrótce otworzy w Toronto własną restaurację. Brzmi jak przepis na sukces.

Żyjemy w czasach, w których konieczne jest wdrażanie nowych niekonwencjonalnych pomysłów, aby nie tylko o swojego kibica się troszczyć, ale także pozyskiwać nowych. Komisarz Adam Silver zdaje sobie z tego sprawę, dlatego daje swoim ludziom zielone światło na działania odbiegające od standardowych funkcji organizacji sportowej. Pomysł z otworzeniem restauracji poświęconej wyłącznie koszykówce NBA może być strzałem w dziesiątkę. Niewykluczone, że takich restauracji powstałoby więcej.

Na razie w planach jest wynajęcie i przygotowanie miejsca w Toronto, gdzie społeczność koszykarska skupiona wokół Raptors jest bardzo silna. Restauracja będzie połączona ze sklepem, co nikogo nie dziwi, bowiem liga może w ten sposób upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Motywem przewodnim mają być artystyczne wykończenia, które przedstawią drogę młodego zawodnika do roli pełnoprawnej gwiazdy NBA. Kilku artystów zadba o to, by każde pomieszczenie w restauracji opowiadało inną historię. 

W każdym pomieszczeniu będą ekrany na bieżąco wyświetlające highlighty, a także mecze. Goście restauracji będą mieli łatwy dostęp do znajdującego się tuż obok sklepu. Menu zapewne również będzie miało specjalne pozycje poświęcone m.in. ulubionym daniom legend NBA lub przepisom przez nich przygotowanym. Taka restauracja daje ogromne pole do popisu dla kreatywności jej menadżera. Niewykluczone, że miejsce bardzo szybkie stanie się kultową miejscówką śródmieścia Toronto. 

W całej restauracji ma być 25 ekranów, ponadto na ścianach będą wisieć historyczne koszulki, piłki, buty etc. To pierwszy taki projekt NBA i niewykluczone, że na bazie jego sukcesu liga oceni, czy warto otwierać kolejne lokalizacje. Czy restauracja NBA sprawdziłaby się w Polsce? Odnosimy wrażenie, że wraz ze wzrostem popularności Jeremy’ego Sochana taki pomysł na naszym podwórku również przyniósłby lidze duży sukces. Ktoś tylko musi szepnąć komisarzowi Silverowi słówko. 


Wspieraj PROBASKET

  • Robiąc zakupy wybierz oficjalny sklep Nike
  • Albo SK STORE, czyli dawny Sklep Koszykarza
  • Planujesz zakup NBA League Pass? Wybierz nasz link
  • Zarejestruj się i znajdź świetne promocje w sklepie Lounge by Zalando
  • Ogromne wyprzedaże znajdziesz też w sklepie HalfPrice
  • Zobacz czy oficjalny sklep New Balance nie będzie miał dla Ciebie dobrej oferty
  • Jadąc na wakacje sprawdź ofertę polskich linii lotniczych LOT
  • Lub znajdź hotel za połowę ceny dzięki wyszukiwarce Triverna




  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    3 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments