Na Netfliksie są już dostępne części numer pięć i sześć dokumentu o Chicago Bulls i Michaelu Jordanie. Tym razem dowiedzieliśmy się o więzi łączącej Kobego Bryanta z Michaelem Jordanem, ciężkiej drodze New York Knicks, a także o popularnej książce, która miała duży wpływ na dynastię.


NBA: Klay Thompson opowie swoją historię na ekranie



Subscribe
Powiadom o
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
pawel
pawel
4 maja 2020 12:09

Kawhi i tak jest lepszy niż MJ i Kobe wzięci razem

Antoni
Antoni
4 maja 2020 13:05
Odpowiedz  pawel

W odpoczywaniu na pewno

Jaskier
Jaskier
4 maja 2020 13:53
Odpowiedz  pawel

Jest na najlepszej drodze aby być na równi z Jordanem.

icenumerocinq
icenumerocinq
4 maja 2020 17:41
Odpowiedz  Jaskier

Indywidualnie nie ma szans dogonić Jordana. Nie te umiejętności ofensywne i przede wszystkim nie to zdrowie. A drużynowo. Daleka droga przed nim.

pawel
pawel
4 maja 2020 19:54
Odpowiedz  icenumerocinq

icenumerocinq nie bierz tego na poważnie,ten wieśniak próbuje być zabawny ,u mnie ranking jest jasny jak słońce,MJ Goat ,gdzieś w czubie Kobe(nie chce go klasyfikować na konkretnym miejscu potem dalej na 35. jest White Mamba;) a potem James i SNEK…tzn Durant hah.

amares
amares
4 maja 2020 23:38
Odpowiedz  pawel

buahha Kawhi to nawet w 20-tce nigdy nie będzie. Może ze 3 sezony narazie rozegrał, jak pogra jeszcze tak z 10 lat to pogadamy.

Swrweraczed
Swrweraczed
5 maja 2020 07:39
Odpowiedz  pawel

Jak coś piszesz to argumentuj. Tak to wygląda na trolowanie. Moim zdaniem taki wielki nie bedzie ale moze wlozy jeszcze jeden, dwa pierscienie.

Kuba
Kuba
4 maja 2020 21:55

W jakimś sensie zaskakuje mnie stopień lizusostwa i infantylność reakcji zawodników na ten dokument. W tym kontekście zastanawia mnie to,że od lat nikt z liczących się zawodników ligi-ani wśród największych gwiazd ani nawet role playerów nie trafia do CHA,gdzie mogliby grać w jego drużynie,mieć bardzo często kontakt z Jordanem,korzystać z jego rad i pić duszkiem z tej niewyczerpanej krynicy geniuszu i mądrości. Ciekawy mechanizm.

pan egiryk
pan egiryk
4 maja 2020 22:45
Odpowiedz  Kuba

Niezrozumiały tylko dla tych nieco mniej ogarniętych.
Wybitny zawodnik nie musi być wybitny w żadnej innej dziedzinie, czego tu nie rozumiesz? Nie musi być wybitnym trenerem, człowiekiem, managerem, ani mentorem. Nie ma to wpływu na ocenę jego umiejętności koszykarskich.
Widać gwiazdki obecnej nba potrafią to dostrzec, ty nie, twoja sprawa, możesz nad tym dumać i nie spać po nocach z wrażenia.

to30
to30
4 maja 2020 23:38
Odpowiedz  Kuba

Charlotte , generalnie North Carolina na warunki USA to „pipidówa”, prowincja, gdzie nikt z all star się nie wybierze dobrowolnie, ktoś powie Nowy York, Chicago wielkie metropolie,ale to tylko wyjątki potwierdzające regułę.Obecni Bull i Knicks zostali sprowadzeni do poziomu koszykarskiej prowincji przez bandę dyletantów „pracujących ” dotychczas w tych organizacjach.Jak dotychczas Jordan GOAT, Jackson trener wszechczasów zostali wciągnieci jedną dziurką od nosa przez Ś.P Jerrego Krause na niwie managementu , budowy drużyny itd, a ten przecież nigdy nie był trenerem koszykówki ani tym bardziej koszykarzem. Także nie ma tu oczywistego przełożenia wybitny zawodnik-wybitny manager. O ile Phil Jackson odszedł już… Czytaj więcej »

Swrweraczed
Swrweraczed
5 maja 2020 07:41
Odpowiedz  Kuba

Spójrz na listę płac, nikt teraz nie bedzie czekał jak pipem na pieniądze.

Kuba
Kuba
5 maja 2020 07:52
Odpowiedz  Swrweraczed

Bzdurne te Wasze odpowiedzi