Minionej nocy Los Angeles Lakers przegrali w meczu preseason 89:101 przeciwko Golden State Warriors. Pomimo porażki, mieli jednak powody do zadowolenia. Swój debiut w barwach Jeziorowców zaliczył Walker Kessler i na wczesnym etapie wiele wskazuje na to, że może być w tym sezonie bardzo ważnym wzmocnieniem.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Minął niemal rok, od kiedy oglądaliśmy go na parkiecie. Walker Kessler, bo o nim mowa, 31 października zeszłego roku rozegrał swój ostatni mecz w barwach Utah Jazz, zanim poddał się operacji barku, która zakończyła jego sezon. 25-letni center już wtedy znajdował się na celowniku kilku zainteresowanych klubów, w tym Los Angeles Lakers. Dziś, po roku przerwy, mierzący 218 cm Kessler wrócił, debiutując w barwach Jeziorowców w meczu preseason. Już przez pierwsze kilkanaście minut pokazał, że u boku Luki Doncicia i Austina Reavesa, gracz o jego charakterystyce może być dla Lakers game changerem.
– To jest kapitalne dopasowanie dla naszego zespołu. Myślę, że dobrze pracował w szybkim przechodzeniu z obrony do ataku i z ataku do obrony, walczył o deskę, zebrał kilka naprawdę imponujących piłek w tłoku, chronił obręczy. Zagrał naprawdę dobrą pierwszą połowę. […] Jeśli chodzi o jego motor po obu stronach parkietu, wybieganie, zasłony, walkę o zbiórki, jest naprawdę nieustępliwy – zachwalał Walkera Kesslera po jego debiucie trener JJ Redick.
Przez niespełna 16 minut gry Walker Kessler trafił 4/6 rzutów z gry, zdobywając 11 punktów, 9 zbiórek (2 w ofensywie), asystę, przechwyt i blok. Zanotował też zdecydowanie najlepsze w zespole plus/minus na poziomie +15:
– Rozmawiałem z trenerem Redickiem i taki wymyslilismy motyw przewodni w tym roku: nieustępliwość. Dla mnie oznacza to walkę o każdą zbiórkę, próbę zaznaczenia obecności w każdym posiadaniu, pod koszem, z dala od kosza, twardą grę, nie odpuszczanie po żadnej stronie boiska. To mój cel na ten rok – mówi Kessler o założeniach na ten sezon.
Dlaczego gracz o charakterystyce Kesslera może być wyjątkowym elementem układanki u boku Doncicia? Odpowiedzi na to pytanie jest kilka. Podstawową jest obrona obręczy. złożony ze strzelców obwód Doncic-Reaves ma wiele plusów, ale niesie ze sobą też pewne ograniczenia. To gracze, którzy dają się często mijać ze szczytu boiska i potrzebują za plecami silnej asekuracji. To rola, w której nie sprawdzał się Deandre Ayton – powolny na nogach i notujący zaledwie 1 blok na mecz. Kessler ma nad nim dużą przewagę dynamiki, którą pożytkuje w blokach z pomocy. Były już center Jazz w swoim ostatnim zdrowym sezonie notował 2,4 bloku na mecz.
| gracz: | oddane trafienia za 2 | bronione rzuty za 2 | skuteczność rywali za 2 |
| D. Ayton 2025/26 | 5,1 | 9,7 | 52,8% |
| W. Kessler 2024/25 | 5,5 | 12,1 | 45% |
Dynamika, której Kessler – w połączeniu ze wzrostem – używa w obronie, daje też dużą przewagę w ataku. Będzie on bardzo cennym ogniwem w wykańczaniu lobów po pick and rollach, a przy dużym wolumenie rzutowym kolegów (w zeszłym sezonie ponad 17 średnio oddawanych trójek przez duet Doncic–Reaves) bardzo ważne mogą okazać się zbiórki w ataku. Kessler przed kontuzją notował po 4,6 zbiórki a ofensywie na mecz, będąc zdecydowanym liderem ligi w tej statystyce.
– Tym, jak ostro rolował do kosza po zasłonach wykreował nam z cztery albo pięć naprawdę dobrych pozycji rzutowych na obwodzie. Nikt nie zapisze tego na jego konto, ale presja z jaką atakuje obręcz naprawdę sprawia, że podkoszowi przeciwników robią krok w tył.. A my mamy dzięki temu pozycje rzutowe. Dziś mieliśmy ich sporo – docenił postawę nowego kolegi z drużyny Austin Reaves.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










