Russell Westbrook nie daje o sobie zapomnieć fanom Oklahoma City Thunder. Gdy Kevin Durant postanowił przenieść swoje talenty nad Zatokę San Francisco, Russ został pierwszoplanową gwiazdą i liderem drużyny. Podczas 11 lat spędzonych w Oklahomie Russ zrobił wiele dla klubu i całej społeczności OKC. Dwukrotnie doprowadził Thunder do Finałów NBA i w ich barwach wygrał tytuł MVP sezonu. Mimo iż jego długoletnia przygoda z OKC zakończyła się w zeszłym roku, Westbrook nadal stara się pomagać klubowi z Oklahomy. W meczu numer 6 pierwszej rundy playoffs pomiędzy jego aktualnym klubem Houston Rockets a byłymi kolegami z OKC robił wszystko, aby rywalizacja przedłużyła się o mecz numer 7.


Rylan Stiles prowadzący podcast Locked On Thunder pokusił się o zabawną i złośliwą opinię, że Westbrook może być podwójnym agentem Thunder. Oto co powiedział:

Od dawna powtarzam, że nie można mu ufać w decydujących momentach meczu. Wiem, że w Oklahomie wszyscy go kochają, że kiedyś postawią mu pomnik, a koszulka z jego nazwiskiem zawiśnie pod dachem hali, jednak muszę powiedzieć złośliwie, że ostatni mecz był najlepszym jego występem dla OKC od czasu piątego spotkania z Jazz w 2018 roku. Dziękuje ci Russ, dziękuję ci, że wygrałeś ten mecz dla OKC”.

Mimo, iż grał w koszulce Rockets, Westbrook wygrał dla Thunder ten mecz. Nie chcę odbierać zasług CP3, który zagrał fenomenalnie, jednak tobie Russell należą się największe podziękowania”.

„Taki jest właśnie Russell Westbrook w playoffach. Widzieliśmy to w Oklahoma City przez lata. To jest właśnie to. Grając w Houston, prawdopodobnie pomoże nam [OKC] przejść pierwszą rundę po raz pierwszy od czasu odejścia Kevina Duranta.”

Dziękuję Russellowi Westbrookowi, że pomógł Oklahomie wygrać ten mecz. Tą wygraną można przypisać bezpośrednio tobie.

Westbrook rozegrał zaledwie 27 minut w szóstym meczu rywalizacji Rockets – Thunder. Zdobył 17 punktów i zaliczył aż siedem strat, z czego kluczową w ostatniej akcji meczu. W decydującym meczu numer 7 jego minuty prawdopodobnie zostaną ograniczone, ponieważ jak sam mówi, wciąż odczuwa skutki kontuzji. Trudno ocenić czy jego obecność na boisku bardziej pomoże ekipie Houston czy raczej zaszkodzi. Przekonamy się o tym już dziś w nocy o godzinie 3:00 czasu polskiego.



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments