By kwalifikować się do nagród indywidualnych, Victor Wembanyama potrzebował zagrać w jeszcze jednym meczu sezonu zasadniczego. Problem polegał na tym, że w starciu z 76ers doznał urazu, który mógł go wykluczyć z ostatnich meczów przed play-offami. Ostatecznie lekarze dopuścili go do gry i poprzedniej nocy lider San Antonio Spurs rozbił defensywę Mavs.
Victor Wembanyama rozgrywa absolutnie zjawiskowy sezon. Swoją dominującą postawą po obu stronach parkietu poprowadził San Antonio Spurs do pierwszego awansu do play-offów od 2019 roku oraz pierwszego sezonu z 60 zwycięstwami od rozgrywek 2016/17. Co więcej, środkowy już kwalifikuje się w tym sezonie do najważniejszych nagród indywidualnych. Rozegrał swój 65. mecz, spełniając wymóg do realnej walki o MVP, nagrodę dla najlepszego defensora oraz miejsce w jednej z drużyn All-NBA.
Wembanyama zrobił to w wielkim stylu, dominując nad Dallas Mavericks po obu stronach parkietu. W zaledwie 26 minut zdobył 40 punktów, 13 zbiórek, pięć asyst, dwa bloki i przechwyt. Trafił 14 z 23 rzutów z gry, w tym 2 z 7 za trzy, oraz 10 z 11 rzutów wolnych. Nie było pewności czy zagra w ostatnich meczach fazy zasadniczej z uwagi na uraz żeber, jakiego doznał w meczu przeciwko Philadelphii 76ers. Próbujący walczyć o piłkę Paul George wpadł we Francuza i ten z wyraźnym grymasem bólu schodził do szatni.
Ostatecznie Wemby zacisnął zęby dobijając do 65 rozegranych meczów, bez wątpienia będzie jednym z głównych kandydatów do nagród na koniec sezonu. Wydaje się, że nagroda MVP ponownie trafi w ręce Shaia Gilgeousa-Alexanadra, ale środkowy Spurs ma dużą szansę na zgarnięcie wyróżnienia dla najlepszego defensora. W tym sezonie notuje na swoje konto średnio 24,8 punktu, 11,5 zbiórki, 3,1 asysty, 3,1 bloku oraz przechwyt, trafiając 51% z gry oraz 35% z dystansu.
W zwycięstwie Spurs z Mavs aż siedmiu zawodników zdobyło dwucyfrową liczbę punktów. De’Aaron Fox zanotował solidny występ – 18 punktów i 10 asyst (7/14 z gry). Keldon Johnson dodał 17 punktów i sześć zbiórek, Harrison Barnes miał 15 punktów i dwie zbiórki, Julian Champagnie zdobył 14 punktów i siedem zbiórek, a Dylan Harper i Carter Bryant łącznie dorzucili 25 punktów. San Antonio poprawiło bilans do 62–19, zajmując 2. miejsce w Konferencji Zachodniej – za Oklahomą City Thunder.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










