To bardzo niefortunny splot zdarzeń. Otóż Kevin Durant nie zagrał meczu wyjazdowego przeciwko Golden State Warriors od momentu, w którym drużynę opuścił. Miał dostać taką szansę, gdy do miasta przyjechali Phoenix Suns, lecz z uwagi na odniesiony niedawno uraz, po raz kolejny konieczne było przełożenie wszystkich planów. 

Mimo że Kevin Durant opuścił Golden State Warriors w bardzo niejasnej atmosferze, kibice zespołu są mu wdzięczni za pracę, jaką włożył w zdobycie dla zespołu dwóch mistrzostw NBA. GSW z KD w składzie sięgali po tytuł w 2017 i 2018 roku. Mieli szansę na three-peat, gdy w 2019 podejmowali w finale Toronto Raptors. Nie poradzili sobie jednak z zespołem prowadzonym przez Kawhiego Leonarda. Ponadto wokół drużyny zaczęły się dziać niepokojące rzeczy. Durant nie czuł się częścią kolektywu i postanowił odejść. 

Na domiar złego doznał wówczas urazu i stracił całe rozgrywki 2019/20. Na kolejne związał się z Brooklyn Nets, ale rozegrał w nich zaledwie 35 meczów sezonu regularnego. Jako że Nets grają w innej konferencji, szansę na wyjazd do San Francisco mieli jedną i akurat wtedy Durant pauzował. Sytuacja powtórzyła się rok później, gdy lider rotacji Nets zagrał 55 meczów. 23 stycznia bieżącego roku miał kolejną szansę na rozegranie meczu przeciwko Warriors w koszulce Nets, lecz powstrzymała go kontuzja kolana. 

Przy okazji trade-deadline sytuacja całkowicie uległa zmianie. Durant po transferze Kyriego Irvinga wrócił do prośby z lata 2022 roku i Nets dogadali transfer z Phoenix Suns. To oznacza, że KD wrócił na zachód i będzie miał znacznie więcej okazji na to, by zagrać przeciwko ekipie, z którą zdobył swoje dwa pierścienie. Jedną już stracił, kilka dni temu. Kiedy będzie kolejna? Jeżeli nie w play-offach, to dopiero w sezonie 2023/24, Suns nie mają zaplanowanych kolejnych spotkań przeciwko obecnym mistrzom NBA. 

To szalone. Zawsze oczekujemy na jego powrót i zawsze mamy zaplanowane specjalne wideo z podziękowaniami za wszystko, co dla tej drużyny zrobił. Niestety zawsze coś wyskakuje – mówił w trakcie konferencji prasowej trener Steve Kerr. Durant prawdopodobnie nie musi się martwić o reakcję trybun na jego pierwszy mecz w Bay Area jako zawodnik innej drużyny. Na razie jednak kontynuuje rehabilitację kontuzjowanej kostki, aby jeszcze przed zakończeniem sezonu regularnego wrócić do gry.


Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments