Wielu nadal nie traktuje Tyronna Lue poważnie w kwestii jego warsztatu i faktycznych szkoleniowych umiejętności. Nie możemy jednak odebrać mu tego, że zdobył dla Cleveland Cavaliers pierwsze mistrzostwo w historii organizacji, a to na pewno o czymś świadczy. Teraz pomoże Docowi Riversowi.


Panowie znają się ze sobą bardzo dobrze. Tyronn Lue grał dla Doca Riversa, gdy ten zaczynał swoją przygodę z ławką trenerską w Orlando Magic kilkanaście lat temu. Potem w latach 2011-2013 siedział na ławce Riversa w Bostonie. Razem z nim przeniósł się do Los Angeles Clippers. Następnie zasilił Cleveland Cavaliers, gdzie w końcu został mianowany pierwszym trenerem po zwolnieniu Davida Blatta.

Mając w składzie LeBrona Jamesa, sięgnął z Cavs po mistrzostwo NBA. Po sześciu porażkach z rzędu na starcie rozgrywek 2018/2019, został zwolniony ze stanowiska head-coacha Cavs i trafił na rynek wolnych agentów. Bardzo długo szukał dla siebie nowego miejsca. Rozmawiał z Los Angeles Lakers po zwolnieniu Luke’a Waltona, ale negocjacje skończyły się dla obu stron fiaskiem. Jeziorowcy postanowili zatrudnić Franka Vogela.

Wszystko więc wskazuje na to, że Lue skorzysta z propozycji Riversa i dołączy do sztabu szkoleniowego Clippers jako główny asystent pierwszego trenera. Zamiast walczyć z LeBronem o kolejne mistrzostwa, postara się mu je odebrać. Wkrótce Clippers mają oficjalnie ogłosić zatrudnienie Tyronna. Niewykluczone, że prędzej czy później Lue i tak będzie chciał wrócić do pracy w charakterze pierwszego trenera. Na razie jednak pomoże Clippers wykorzystać potencjał tkwiący w nowych liderach.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Terminarz NBA ustawiony pod Lakers? Łatwy start dla LeBrona


Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
undrafted
undrafted
15 sierpnia 2019 16:52

Może zmieńcie nazwę na prolakers.pl lub prolebron.pl.

krsss
krsss
15 sierpnia 2019 17:24

good move lebron

Jehowy
Jehowy
15 sierpnia 2019 18:12

„Trener” zdobywający pierwsze mistrzostwo dla organizacji z Cavs zostaje asystentem haha. Dożywotnia beka z typa.

Leszek
Leszek
16 sierpnia 2019 09:08
Odpowiedz  Jehowy

Lue nie jest trenerem, nie ma nawet zadatków. To że zdobył mistrza z Cavs to tylko ddzięki LBJ. Bronek nie chciał, żeby mu ktokolwiek przeszkadzał z ławki w ustalaniu taktyki. To, kto tam rządził było widać w każdej przerwie. A Lue udawał że rozbieganymi oczkami analizuje grę. To był żenujący pokaz indolencji i braku autorytetu

Jehowy
Jehowy
16 sierpnia 2019 22:51
Odpowiedz  Leszek

Cudzysłów w tym wypadku znaczy ironię 🙂