Już dziś o 1:30 w nocy czasu polskiego do Koszykarskiej Galerii Sław zostaną dołączeni między innymi Shaquille O’Neal, Allen Iverson oraz Yao Ming. Chcielibyśmy przypomnieć najlepsze zagrania wyżej wymienionej trójki w przekroju ich karier.


SHAQUILLE O’NEAL

[ot-video][/ot-video]

ALLEN IVERSON

[ot-video][/ot-video]

YAO MIG

[ot-video][/ot-video]

 

KAT: Liczę na playoffs






7 KOMENTARZE

  1. Shaq mimo swej masy był niesamowicie skoczny. Ciekawe czy razem z Pennym wygrali by parę pierścieni.
    Jego dominacja w lidze na początku wieku była przerażająca. Nie wiem jakim cudem zdobył tylko 1 MVP. Za to w finałach nie było mocnych.

  2. Akcja z 1 miejsca Iversona przednia. Tego nie pamiętałem. Gość był niesamowity, pomimo ciężkiego charakteru bardzo długo był jednym z najlepszych w lidze. Raz w finałach, ale zostali zmiażdżenie przez Lakers. Zawsze milo się patrzyło na jego grę.

    • No tak myślałem, że akcja kiedy wyciąga MJ’a z butów będzie no 1. Dobra jest jeszcze jak miotał chyba Kersey’em i rzucił Shaq’owi sprzed nosa.

  3. Yao może najmniej spektakularny z całej trójki. Ale która drużyna ma dzisiaj takiego centra? Gość spowodował, że Azja oszalała na punkcie NBA. Ile to dolarów zawdzięcza mu liga.

  4. Właśnie oglądałem pierwszy pojedynek shaq vs. yao Szkoda że nie ma już tak perfekcyjnie wyszkolonych centrów. Monstrum z milionem zwodow i lekkością vs kolos z nieprawdopodobna motoryką. Brakuje w tej lidze pojedynków centrów. Ehh

  5. Mocna klasa HoFow, choc kazdy mial swoje „ale” to swojej karierze cala trojka odgrywala kluczowa role w draftach fantasy NBA…

    A propos, nowy sezon tuz za rogiem, wiec przygotowania do fantasy NBA ruszaja pelna para, w tym organizacja minimum 9 lig po 15 osob na e-nba z oryginalna drzewkowa struktura awansow/spadkow i liga zeszlorocznych mistrzow.

    Zapisy trwaja do konca wrzesnia, a wiecej szczegolow co, gdzie i jak w tym watku: http://www.e-nba.pl/topic/4974-ligi-roto-201617-nowe-zgloszenia/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here