Kolejne problemy Atlanta Hawks. Po trzech kolejnych porażkach w spotkaniu z Orlando Magic zespół stracił dwóch ważnych w układance Nate’a McMillana zawodników. Co dla drużyny ze stanu Georgia może oznaczać brak Johna Collinsa i De’Andre Huntera?

Jeden mecz – dwie kontuzje. W środowym starciu z Orlando Magic Atlanta Hawks stracili zarówno De’Andre Huntera, jak i Johna Collinsa. Po pierwszych 24 minutach gry obu zawodników nie było już na boisku, a Jastrzębie przegrały drugą połowę dwucyfrową liczbą punktów.

Hunter spędził na parkiecie zaledwie 7 minut, przed tym, jak w pierwszej kwarcie nabawił się urazu biodra i z grymasem na twarzy udał się do szatni. Sztab medyczny podjął decyzję o przeprowadzeniu rezonansu magnetycznego, którego wyniki dotarły do nas piątkowego poranka. Skrzydłowy doznał nadwyrężenie prawego zginacza biodra, przez co zmuszony będzie pauzować co najmniej tydzień. Za siedem dni jego stan zdrowia zostanie ponownie poddany ocenie, a zawodnik do tego czasu opuści 4 mecze swojej drużyny.

Collins, który pozostaje jednym z najczęściej wymienianych nazwisku na rynku transferowym, rozegrał praktycznie całą pierwszą połowę. Praktycznie, ponieważ kontuzji nabawił się w ostatniej sekundzie gry, po próbie wsadu pechowo lądując na stopie Paolo Banchero. W asyście Trae Younga i członków sztabu zawodnik udał się do szatni, a krótko po starcie trzeciej kwarty otrzymaliśmy oficjalną informację, że nie powróci już na parkiet.

U 25-latka również przeprowadzono rezonans magnetyczny, jednak wykazał on poważniejsze schorzenie, niż u Huntera. Obrzęk skręconej kostki Collinsa wstrzyma go od gry na co najmniej dwa tygodnie – poinformował Shams Charania z The Athletic.

Obaj zawodnicy kojarzą nam się głównie z walorami po bronionej stronie parkietu. Hawks w ostatnich 10 meczach zaliczyli jednak trzeci najgorszy defensive rating w lidze, co rzuca cień na wypracowane przez Nate’a McMillana rozwiązania. Obaj gracze imponowali jednak efektywnością w ataku, a Hunter zdobywał dotychczas rekordowe w swojej karierze ponad 15 punktów na mecz. Kontuzja Collinsa nie zmieni ponadto jego wartości na rynku i należy być pewnym, że Hawks jeszcze uważniej przyjrzą się grze swojego zespołu pod jego nieobecność.