To była wielka noc Luguentza Dorta. Obrońca Oklahoma City Thunder poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad Dallas Mavericks, ale prawdziwy popis umiejętności dał dopiero w dogrywce. Zdobył wówczas 14 punktów i był o krok od ustanowienia wyjątkowego rekordu.

Oklahoma City Thunder nie przestają zaskakiwać. Po zwycięstwie nad Portland Trail Blazers podopieczni Marka Daigneaulta ograli minionej nocy faworyzowanych Dallas Mavericks. Na 9,6 sekundy przed końcową syreną trójka Reggie’ego Bullocka wyprowadziła gospodarzy na 2-punktowe prowadzenie. Po przerwie na żądanie odpowiedział jednak Kenrich Williams, doprowadzając tym samym do dogrywki.

Wówczas ciężar gry na swoje barki wziął właśnie Luguentz Dort. Kanadyjski obrońca Thunder zdobył 14 kolejnych punktów OKC i poprowadził ich tym samym do zwycięstwa. Dla porównania cały zespół Mavericks zdobył jedynie 11 oczek, a dogrywka zakończyła się wynikiem 17:11.

Dort był zaledwie o krok od ustanowienia wyjątkowego rekordu. Czternaście punktów z rzędu w dogrywce to drugi najlepszy tego typu wynik od momentu rozpoczęcia pomiarów play-by-play. Więcej zdobył jedynie Collin Sexton – rozgrywający Cleveland Cavaliers – w 2021 roku (15).

Co ciekawe, Grzmoty dopiero po raz czwarty w tym sezonie zdołały wygrać co najmniej dwa spotkania z rzędu. Ich dotychczasowy rekord to cztery kolejne zwycięstwa, które zanotowali jeszcze w listopadzie, pokonując kolejno Los Angeles Lakers, San Antonio Spurs, New Orleans Pelicans i Sacramento Kings.

Szansę na przedłużenie bieżącej serii Oklahoma będzie mieć już w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego. Wówczas po raz kolejny zmierzą się z Portland Trail Blazers. Obecnie Thunder z bilansem 16-34 zajmują 14. miejsce w tabeli konferencji zachodniej, wyprzedzając Houson Rockets (15-36) tylko o jedno zwycięstwo.