Tego lata w mediach pojawiły się liczne plotki na temat rzekomej chęci odejścia Ziona Williamsona z New Orleans Pelicans. Teraz na ich temat wypowiedział się nowy kolega z zespołu 21-latka Tomas Satoransky.


Zion za niewiele ponad miesiąc rozpocznie swój trzeci sezon w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Powodem chęci jakże wczesnego odejścia z Nowego Orleanu miała być rodzina zawodnika, która według źródeł otwarcie namawiała go do opuszczenie Luizjany. Williamson w żaden sposób nie zaprzeczył plotkom, co dodatkowo zaogniło medialną dyskusję. Ciszę przerwał Tomas Satoransky, który na łamach Czech daily Sports przedstawił wcześniejsze doniesienia w nieco innych barwach.

Mam wrażenie, że niektóre amerykańskie media relacjonujące NBA chcą rozbijać drużyny i tworzyć fałszywe historie, żeby coś się działo. – powiedział Satoransky. – Ten jest niezadowolony. Ten chce odejść. Częściej mijają się z prawdą, niż ją mówią.

To zdecydowanie nie jest prawda, że Zion w swoim trzecim sezonie myśli o tym, iż nie ma wokół siebie dobrych graczy. Jestem o tym przekonany – dodał.

Przypomnijmy, że Czech nie rozegrał jeszcze z młodym gwiazdorem żadnego oficjalnego spotkania w jednej drużynie. Satoransky trafił do Nowego Orleanu w sierpniu tego roku, będąc częścią transakcji sign-and-trade za Lonzo Balla. Wcześniej występował w takich klubach jak FC Barcelona, Chicago Bulls, czy Washington Wizards.





2 KOMENTARZE

  1. Rynek z NO jest jednym z mniejszych w USA i ciężko jest tam prowadzić zespół NBA. Warunki atmosferyczne również nie zachęcają potencjalnych zawodników do przenosin w to miejsce kraju.

  2. Super postawa Sato. Zwykle mamy do czynienia z bezbolesną poprawnością wypowiedzi u koszykarzy, a Czech nie owija w bawełnę. Wielkie rynki dystansują rywali z tych mniejszych już na etapie mediów i wszelkich spekulacji, często bezpodstawnych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here