Earl Watson spróbuje ze swoimi Phoenix Suns włączyć się do walki o awans do play-offów na zachodzie. By było to możliwe, zespół potrzebuje zdrowia, zwłaszcza kluczowych graczy obrony i ataku. Tymczasem na chwilę przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego, z treningów wypada filar defensywy – P.J. Tucker.


Zespół w oficjalnym oświadczeniu poinformował, że P.J. Tucker przeszedł operację pleców i jego przerwa od gry potrwa od sześciu do ośmiu tygodni. To oznacza, że zawodnik opuści cały obóz przygotowawczy swojej drużyny i niewykluczone, że pozostanie nieaktywny w trakcie pierwszych spotkań sezonu regularnego. Decyzja o operacji została podjęta najszybciej jak to było możliwe, aby zawodnik nie stracił zbyt wiele czasu.

Interwencja lekarzy była konieczna, aby problem z plecami zawodnika się nie pogłębił. Celem operacji było zmniejszenie nacisku na nerw. Phoenix Suns swój pierwszy mecz rozegrają w 26 października. 31-latek przez cały poprzedni rok grał mimo bólu. Jego miejsce tymczasowo zajmie T.J. Warren, który kilka dni temu dostał od lekarzy zgodę na uczestniczenie w treningach 5-na-5. W rotacji są także Devin Booker, Dragan Bender i Jared Dudley.

Tucker w poprzednim sezonie rozegrał 80 meczów i notował na swoje konto średnio 8 punktów, 6,2 zbiórki, 2,2 asysty i 1,3 przechwytu trafiając 41,1 FG% i 33% za trzy. Dla systemu Earla Watsona jest przede wszystkim walorem w obronie. Potrafi kryć graczy z różnych pozycji i jest niezwykle waleczny. Według lekarzy, mniej więcej za cztery tygodnie Tucker będzie mógł wrócić do biegania. Zawodnik jest w ostatnim roku swojego kontraktu.

W międzyczasie do pełni zdrowia wraca Eric Bledsoe. W czwartek combo-guard uczestniczył w pierwszej gierce 5-na-5 swojej drużyny. Od grudnia zeszłego roku rehabilitował łąkotkę w lewym kolanie.

fot. wikimedia commons

NBA: Zawodnicy pójdą śladem Kaepernicka?



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments