Jeden z najlepszych graczy w historii NBA obchodzi dzisiaj swoje 38 urodziny! Już nie jako zawodnik, ale biznesmen, który najwyraźniej podążą śladami Magica Johnsona. To zupełnie nowa przygoda Kobego Bryanta. Nie mamy wątpliwości, że będzie tak twardy, jak przez 20 lat na parkietach najlepszej ligi świata.


Kobe Bryant pożegnał się z NBA 60-punktowym występem. NBA przygotowała dla byłego zawodnika Los Angeles Lakers specjalne wideo. Zawsze warto sprawdzić. Wszystkiego dobrego Kobe.

fot. Keith Allison, Creative Commons



Subscribe
Powiadom o
15 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Yoshipatoshi
Yoshipatoshi
23 sierpnia 2016 21:45

Dla mnie najlepszy koszykarz ostatnich 20 lat. Długo nie bedzie takiego zawodnika. Tacy zawodnicy powinni grac wiecznie, aż do końca swiata.

Andrew
Andrew
23 sierpnia 2016 23:35
Odpowiedz  Yoshipatoshi

20 lat temu grał jeszcze MJ…

RYBA
RYBA
23 sierpnia 2016 22:09

może i Lebron ma lepszą skuteczność z gry ale to Kobe w kluczowych momentach brał ciężar gry na siebie i to on potrafił w końcówkach meczów przechylić szale zwycięstwa na korzyść Lakers-ów. Nawet jeśli cały mecz mu nie szedł to nie bał się brać na siebie odpowiedzialności. Im ważniejszy mecz tym lepszy.

Andre
Andre
24 sierpnia 2016 09:14
Odpowiedz  RYBA

Szczególnie w G7 finałów z Bostonem, gdyby nie Gasol, zbierający jego cegły, to by tytuł mieli Celtowie. Z tego co pamiętam, był MVP serii z najniższą skutecznością w historii…
Co do LBJ to też kiepskie porównanie, w tzw. closing games, LeBron ma najwyższą średnią, wyższą nawet od Jordana. Z całym szacunkiem dla KB, ale do duetu MJ & LBJ trochę mu brakuje.

Wade
Wade
24 sierpnia 2016 09:29
Odpowiedz  Andre

Brakuje to Lebronowi jeszcze dużo do niego

arturlakers
arturlakers
24 sierpnia 2016 21:14
Odpowiedz  Andre

wez ty jak zawze adnre go krytykujesz wielki ekspert w czapce , nigdy w dyskusje nie wchodzisz tylko piszesz komentarz pod artykulem i cisza skoro takie porównanie to gdyby nie bosh w miami tez by ie zdobylo mistrzostwa wez sie **bnij w glowe gral druzyna nie on sam ale to on ich zmotywowal do tego ty wgl jakis sport uprawiales ? oprocz konia bicia „?

mariano
mariano
24 sierpnia 2016 10:28
Odpowiedz  RYBA

A co Lebron to może nie brał odpowiedzialności na siebie w ważnych momentach? Zobacz sobie finały z SAS albo nawet tegoroczne. Tu Andre ma rację w closing games Lebron ma nawet wyższą średnią od Jordana. Kobe bez Shaqa nie wygrał by 3 tytułów bo to Shaq był MVP finałów nie Kobe. A Lebron był MVP za każdym razem gdy wygrywał finał bez niego ani miami ani cavs nic by nie wygrało. Także sorki ale Lebron to wiecej niż Kobe ale jeszcze trochę mniej niż Jordan lecz coraz bliżej mu do niego

Alek
Alek
24 sierpnia 2016 11:57
Odpowiedz  mariano

Nie ma co mówić kto bez kogo by wygrał a kto nie. O każdym tak można. Jordan bez Jacksona lub Pippena. LeBron co prawda najmniej z nich potrzebuje partnerów z najwyższej półki czy trenera, ale również potrzebuje.

Każdy potrzebuje kogoś naprawdę dobrego 😉

grooha
grooha
24 sierpnia 2016 16:03
Odpowiedz  Alek

Po raz pierwszy od dawna dobry komentarz na probaskecie.

Gacek
Gacek
24 sierpnia 2016 16:42
Odpowiedz  Alek

Hahaha lebron z całej trójki najmniej potrzebuje partnerów z najwyższej pólki ??? Trzymajcie mnie bo padne???

Bartek
Bartek
24 sierpnia 2016 20:43
Odpowiedz  Gacek

Tak, również tak myślę, możesz zacząć padać

Marcin
Marcin
24 sierpnia 2016 18:25

czytając wasze śmieszne komentarze typu Kobe bez Shaq by nie zdobył 3 majstrów krew mnie zalewa bo tak samo on by ich nie zdobył bez Kobego 🙂 tak jak że Gasol zbierał jego cegły Tak Gasol by był do dzisiaj bez misia bez Kobego wiec darujcie sobie bo on jest autorem wielu spektakularnych meczy i każdy trener tylko zawsze ręce rozkładał jak karcił ich drużyny czy z jednej czy z drugiej strony trafiając każdemu z przed nosa. Gościu sie stale dostosowywał do warunków gry i sie rozwijał stracił szybkość motorykę zaczął grać tyłem do kosza i potrafił to mając dużo… Czytaj więcej »

arturlakers
arturlakers
24 sierpnia 2016 21:17
Odpowiedz  Marcin

dziekuje marcin za to co napisales w koncu normalny czlowiek popieram podbijam itd kobe jeden z najlepszych dla mnie 🙂 ae takich jak ,, andre”” i innych komentarze to tylko dlatego ze go nie lubili po co krytykujecie marce cipy

Bartek
Bartek
24 sierpnia 2016 21:13

Drodzy fani koszykówki, chciałbym Wam wszystkim coś powiedzieć. Zacznę od tego, że oceniając jakiegoś zawodnika lub porównując go do innego powinniście opiniować to w sposób obiektywny oraz nie szargając dobrym imieniem innego zawodnika. Ja opisałbym Kobiego tak. Nigdy nie polubiłem Kobiego. Z wielu względów ale przede wszystkim dlatego, że grał w Lakers gdzie większość tytułów zdobyli dzięki pieniądzom za które mogli zawsze mieć w składzie swój All-star. Dziś po jego odejściu mogę stwierdzić, że był koszykarzem wybitnym, nie znam drugiego koszykarza w historii NBA, który by tyle razy o własnych siłach (umiejetnościach) przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Nie jestem… Czytaj więcej »

Andrew
Andrew
24 sierpnia 2016 22:06
Odpowiedz  Bartek

napisz coś czego nie umiał MJ a umiał Kobe, druga sprawa to Koby przypomina MJ a nie na odwrót jak to napisałeś, próba naśladownictwa koszykarza wszechczasów była jednoznaczna nie mówię że to złe, tylko to że to Koby się wzorawał na MJ, trzecie to fakt że jednak Koby wiele razy pudłował decydujące rzuty w odróżnieniu od Michaela który notorycznie doprowadzał do frustracji coraz to innych obrońców i trenerów przeciwnych drużyn.