Wszystko jest dobrze, dopóki… nie jest. Stephen Curry przyznał, że żałuje, iż w sprawie zatrzymana Klaya Thompsona nie udało się Golden State Warriors zrobić więcej. Co natomiast z jego przyszłością w San Francisco? Zapewnia, że chce pozostać z drużyną do końca kariery, ale życie różne pisze scenariusze, więc nic nie jest przesądzone. 


Klay Thompson rzekomo prosił Stephena Curry’ego, by nie wtrącał się w negocjacje dotyczące nowej umowy jego partnera z obwodu. Curry miał ostatecznie zignorować jego prośbę i naciskał na Klub, by ten przyłożył się do rozmów i zadbał o przyszłość jednego z najbardziej zasłużonych koszykarzy dynastii. Strony ostatecznie nie doszły do porozumienia i po trzynastu latach w koszulce Golden State Warriors, Klay opuszcza zespół i rozgrywki 2024/25 rozpocznie obok Luki Doncicia i Kyrie’ego Irvinga w Dallas Mavericks

Jak w tym świetle prezentuje się przyszłość Stephena Curry’ego? Zawodnik na rynek wolnych agentów może trafić latem 2026 roku, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że Warriors już po zakończeniu kolejnych rozgrywek, usiądą z zawodnikiem do rozmów na temat umowy, która wejdzie w życie od sezonu 2026/27. Za kolejny rok zawodnik zarobi 55,7 mln dol. Do tej pory nic nie wskazywało na to, by Steph miał przymierzać się do zakończenia kariery w koszulce innego zespołu. 

Mówi się w jego przypadku o Charlotte Hornets, czyli powrocie w rodzinne strony, ale na ten moment taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny. Steph głos na temat swojej przyszłości zabrał przy okazji rozmowy z mediami w trakcie obozu reprezentacji USA. – Mogę jasno powiedzieć, że chcę zostać z Warriors do końca kariery i taki jest mój cel – zaczął. – Jednak, tak jak wspomnieliście, życie w NBA potrafi być naprawdę szalone i wiele rzeczy może się zmienić w mgnieniu oka – dodał, zostawiając pole do interpretacji. 

W międzyczasie Warriors próbują przebudować skład, by ten mógł w kolejnym sezonie włączyć się do walki z czołówką Zachodniej Konferencji. Do zespołu dołączył Buddy Hield, który ma być obok Stepha główną strzelbą rotacji Steve’a Kerra. W San Francisco liczą także na dalszy rozwój Jonathana Kumingi oraz Brandina Podziemskiego. Po raz kolejny jednak wiele będzie spoczywało na barkach Curry’ego. W 74 meczach poprzedniego sezonu notował 26,4 punktu i 5,1 asysty, trafiając 45% z gry i 40,8% za trzy. 


PROBASKET na WhatsAppie

Czy wiesz, że PROBASKET ma kanał na WhatsAppie? Chcielibyśmy go rozwijać, ale nie uda nam się to bez Waszej pomocy!

Kanały na WhatsAppie to nowa forma komunikacji. Można powiedzieć, że jednokierunkowa, dlatego, że nie ma możliwości ich komentowania. Jedni powiedzą, że to bez sensu, a dla drugich może to się okazać bardzo ciekawe rozwiązanie, gdzie nie będą rozpraszać ich opinie innych osób.

Dla nas ważne jest też to, że chcielibyśmy przekroczyć granicę 1000 obserwujących. Wtedy WhatsApp sam zacznie nas promować w wyszukiwaniach. Więc jeśli tylko korzystasz z WhatsAppa i lubisz czytać PROBASKET, to prosimy o zaobserwowanie naszego kanału. Dziękujemy.

Wspieraj PROBASKET

  • Robiąc zakupy wybierz oficjalny sklep Nike
  • Albo SK STORE, czyli dawny Sklep Koszykarza
  • Planujesz zakup NBA League Pass? Wybierz nasz link
  • Zarejestruj się i znajdź świetne promocje w sklepie Lounge by Zalando
  • Ogromne wyprzedaże znajdziesz też w sklepie HalfPrice
  • Zobacz czy oficjalny sklep New Balance nie będzie miał dla Ciebie dobrej oferty
  • Jadąc na wakacje sprawdź ofertę polskich linii lotniczych LOT
  • Lub znajdź hotel za połowę ceny dzięki wyszukiwarce Triverna




  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    5 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments