Sobotni wieczór w słoweńskiej hali im. Leona Stukelja w Nowym meście miał być świętem koszykówki, lecz zamiast sportowych emocji, oczy kibiców zwrócone były na bezprecedensowy wybuch gniewu jednej z najbardziej lubianych postaci światowego basketu. Boban Marjanović, stracił panowanie nad sobą podczas decydującego, trzeciego meczu półfinałowego ligi słoweńskiej pomiędzy Krką a jego obecną drużyną, Iliriją. Spotkanie, które miało wyłonić finalistę rozgrywek, zakończyło się w atmosferze, która może stawiaćpod znakiem zapytania dalszą przyszłość serbskiego środkowego na zawodowych parkietach.



Atmosfera w hali była gęsta od samego początku. Stawka meczu – miejsce w finale przeciwko Olimpiji Lublana – sprawiła, że na boisku nie brakowało twardej walki. Ilirija, w której barwach występuje obecnie Boban Marjanović, od początku spotkania musiała gonić wynik, schodząc na przerwę ze stratą sześciu punktów. Sytuacja dramatycznie pogorszyła się w trzeciej kwarcie, którą gospodarze wygrali przekonująco, prowadząc po 30 minutach gry 77:55.

Prowokacje ze strony miejscowych kibiców, w połączeniu z frustracją wynikającą z niekorzystnego obrotu spraw na boisku, doprowadziły do momentu, którego nikt się nie spodziewał. W czwartej kwarcie Boban po wyraźnym faulu na jednym z rywali został ukarany przewinieniem technicznym oraz niesportowym, co w konsekwencji doprowadziło do jego wykluczenia z gry. Gdy 37-letni środkowy opuszczał parkiet, w stronę trybun padły ostre słowa. Jak relacjonują źródła, były reprezentant Serbii, słynący dotąd ze swojej pogody ducha i uśmiechu, „nagle ruszył w stronę trybun, by skonfrontować się z kibicami Krki”.

Do akcji musiały wkroczyć służby porządkowe oraz obecny na miejscu prezydent klubu i dyrektor sportowy Iliriji, Sasa Doncić. To właśnie ojciec gwiazdy NBA, Luki Doncicia, odegrał kluczową rolę w odwiedzeniu mierzącego 224 centymetry giganta od wejścia w bezpośrednie starcie z tłumem. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się nagrania, na których widać, jak 51-latek oraz kilku ochroniarzy z trudem byli w stanie powstrzymać rozwścieczonego koszykarza.

Dziennikarze relacjonujący to wydarzenie nie kryli zdumienia. W trakcie swojej dotychczasowej kariery Marjanović słynął raczej z łatki obdarzonego dorównującym jego wzrostowi poczuciem humoru i dystansem do siebie „łagodnego giganta”, który muchy by nie skrzywdził. Najwyraźniej jednak, gdy sytuacja wymknie się spod kontroli, nawet on potrafi stracić nad sobą panowanie. W oficjalnym raporcie pomeczowym przedstawiciele drużyny z Lublany zaznaczyli, że „zachowanie miejscowych widzów było skrajnie nieodpowiednie”, co rzuca nowe światło na przyczyny tak gwałtownej reakcji zawodnika.

Marjanović, który w NBA bronił barw takich drużyn jak San Antonio Spurs, Dallas Mavericks czy Houston Rockets, dołączył do Iliriji w grudniu 2025 roku. Mimo 37 lat na karku, wciąż imponował statystykami – w ostatnim meczu zanotował 12 punktów i 15 zbiórek – jednak sobotni incydent rzuca cień na jego sportowy dorobek. Po porażce 74:97, dla jego zespołu sezon dobiegł końca, a wraz z nim mogą zakończyć się występy popularnego „Bobiego”.

W kuluarach coraz głośniej mówi się o tym, że środkowy może zdecydować się na sportową emeryturę. Spekuluje się, że Marjanović otrzymał już propozycje współpracy od FIBA, a jego nazwisko regularnie pojawia się także w kontekście nowych wyzwań w przemyśle filmowym. Niezależnie jednak od podjętej decyzji, ten przykry incydent w Słowenii pozostanie rysą na wizerunku zawodnika, który przez lata był uważany za postać łączącą kibiców ponad podziałami.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    9 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany