Inauguracja nowego sezonu NBA w Frost Bank Center szybko przerodziła się w widowisko, w którym sportowa rywalizacja zeszła na dalszy plan. Starcie San Antonio Spurs z Oklahoma City Thunder, będące pierwszym spotkaniem obu drużyn od ubiegłorocznych finałów Konferencji Zachodniej, od początku obfitowało w fizyczną grę i narastające napięcie. W drugiej kwarcie emocje wymknęły się spod kontroli, a na parkiecie doszło do gwałtownej szamotaniny. Nie był to jednak jedyny powód, dla którego o tym meczu zrobiło się głośno.


Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!


Do spięcia doszło na początku drugiej kwarty. Po zmianie krycia De’Aaron Fox znalazł się pod koszem w bezpośrednim pojedynku z wyraźnie wyższym Chetem Holmgrenem. Gdy piłka trafiła do środkowego Oklahoma City Thunder, rozgrywający San Antonio Spurs złapał go w pasie i powalił na parkiet, wywołując przepychanki z udziałem koszykarzy obu drużyn.

Na zachowanie przeciwnika natychmiast zareagował Jaylin Williams, który ruszył w jego stronę, by stanąć w obronie kolegi z zespołu. Wtedy do akcji wkroczył Victor Wembanyama. Francuz osłonił kolegę, odepchnął podkoszowego OKC i stanął z nim twarzą w twarz. Wkrótce do akcji wkroczyli kolejni zawodnicy. Nie zabrakło szarpania za koszulki i ostrych wymian zdań, a pozostali gracze, trenerzy oraz sędziowie próbowali opanować sytuację.

Po długiej analizie nagrania sędziowie zdecydowali się ukarać Foxa faulem niesportowym pierwszego stopnia (Flagrant 1). Przewinienia techniczne otrzymali z kolei Wembanyama oraz trzej zawodnicy Thunder: Jaylin Williams, Jalen Williams i Kenrich Williams. Jak zauważyli komentatorzy, ukaranie w jednej sytuacji trzech graczy tej samej drużyny o identycznym nazwisku może być pierwszym takim przypadkiem w historii NBA.

Oprócz boiskowych spięć uwagę zwrcała również fatalna skuteczność Victora Wembanyamy. Gwiazdor San Antonio zaliczył najgorszy występ strzelecki w dotychczasowej karierze w NBA. W ciągu 34 minut na parkiecie zdobył 12 punktów i zebrał 13 piłek, notując double-double, do którego dołożył sześć bloków. Jego skuteczność z gry wyniosła jednak zaledwie… 7,7% — trafił tylko 1/13 rzutów, nie wykorzystując żadnej z czterech prób zza łuku.

Francuz nie ukrywał rozczarowania swoją postawą. Już po meczu wyjaśnił, czego zabrakło mu na parkiecie.

– Muszę wrócić do grania w koszykówkę, którą lubię. To, co teraz pokazuję na parkiecie, nie jest koszykówką, jaką chcę grać. Nie mam żadnego powodu, żeby się wahać. To takie proste. Kiedy czerpię z gry radość, gram dobrze. Byłem niezdecydowany. Możliwe, że za dużo analizuję – przyznał Wemby.

Trener Spurs, Mitch Johnson, stanął jednak w obronie swojego lidera, podkreślając, że za porażkę odpowiada cała drużyna.

– Nie, uważam, że wszyscy mieli podobne problemy. Wiem, że jego skuteczność z gry prawdopodobnie będzie się wyróżniać, ale wszyscy przyczyniliśmy się do tego wyniku – zauważył szkoleniowiec.

Swoją rolę w defensywie Thunder odegrał również Aday Mara, dla którego był to debiut w barwach zespołu z Oklahomy. Młody środkowy skutecznie utrudniał Wembanyamie zdobywanie punktów, a jedną z jego prób zablokował.

Inauguracyjne starcie pokazało, że spotkania Spurs z Thunder mogą dostarczyć w tym sezonie nie tylko sportowych emocji, ale również sporej dawki fizycznej walki. Po tak burzliwym początku rywalizacji obu zespołów trudno oczekiwać, że kolejne mecze przejdą bez echa.


Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany