Jeszcze jeden interesujący wątek pojawił się w tekście Chrisa Haynesa z Yahoo Sports na temat tego, jak Los Angeles Lakers Darvina Hama mają grać w koszykówkę. Chodzi o wykorzystanie Russella Westbrooka, o ile ten pozostanie częścią rotacji, gdy zespół rozpocznie przygotowania do sezonu 2022/23. 

Sprawa Russella Westbrooka cały czas wisi w powietrzu. Zawodnik Los Angeles Lakers wykorzystał opcję w kontrakcie, co oznacza, że za kolejne rozgrywki zarobi 47 milionów dolarów. Chyba że porozumie się w sprawie rozwiązania umowy, ale ta opcja na ten moment pozostaje wykluczona. W LA rzekomo toczą się rozmowy na temat transferu weterana, ale do tej pory Rob Pelinka – dyrektor sportowy Lakers nie znalazł nikogo gotowego zaproponować mu korzystny pakiet. Trudno przewidzieć, co się wydarzy. 

W międzyczasie jednak trener Darvin Ham ustala plan na kolejny sezon z Westbrookiem w rotacji. Wcześniej pojawiła się informacja, że trener będzie miał całkowitą swobodę podejmowania trudnych decyzji, dotyczących m.in. gry Westbrooka z ławki rezerwowych. Teraz jednak okazuje się, że zespół ma wobec weterana bardzo konkretne oczekiwania, które wiążą się z jego… skutecznością za trzy. To dość nietypowe, ponieważ Russ nie jest wybitnym strzelcem i trudno się spodziewać, by coś w tej kwestii uległo zmianie. 

Pisaliśmy wcześniej, że wizja Hama zakłada, iż to Anthony Davis będzie w centrum wszystkiego, co Lakers będą chcieli grać po atakowanej stronie. To przez skrzydłowego mają przechodzić akcje i to on w dużej mierze ma decydować o rozwoju posiadania. Siłą rzeczy taki scenariusz ściąga obciążenie z klasycznej jedynki. Westbrook w poprzednim sezonie miał z tym problem, bo domagał się piłki. Tymczasem według informacji Chrisa Haynesa z Yahoo Sports, w LA widzą Russa jako “strzelca spot-up”, czyli ma stać w rogu i czekać na podanie. 

Mamy jednak pewne wątpliwości, co do takiego sposobu wykorzystania obecności weterana. Ten w poprzednim sezonie trafiał średnio 30% za trzy. Średnia z całej kariery? 31%… Czemu w LA sądzą, że Westbrook nagle złapie odpowiedni rytm i będzie trafiał na skuteczności chociażby 35%? To minimalny próg, by uczynić z niego relatywnie dobrą opcję do rozciągania gry na dystans. Taką strategię Hama można odczytać w następujący sposób – Lakers nie ma pojęcia, co począć z Russellem i wymyślają dla niego zadania. 









7 KOMENTARZE

  1. „strzelca spot-up” XD To już chyba lepiej na Melo postawić. Chyba, że chcą łamać morale własnego zespołu, jak RW będzie walił cegłami.

    • na chyba 50 rzutach w sezonie. Za mała próba żeby być pewnum, że się przełoży. Ale dla mnie spoko. To podobno najlepszy pod względem skuteczności rzut w NBA. Ma w miarę dobrą formę a z AD i Lebron powinni mu tam zostawić miejsce. Nei kibicuję Lakersom ani Brodiemu, ale może się udać. Gorzej nie będzie

  2. Ale będę miał bekę z laików w przyszłym sezonie ,gdy Russ wróci i będzie wymiatał ,typki takie jak sceptofan czy inne chaozy nie napiszą,że się nie znali tylko będą siedzieć cicho ale pisać coś w stylu ,Russell dobrze gra.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj