Mistrzowie nie grają na miarę swoich możliwości i zdają sobie z tego sprawę zarówno oni, jak i ich główni rywale. Po ostatniej porażce pojawiły się skrajne komentarze Steve Kerra i Kevina Duranta. Czyżby nie wszyscy w Oakland jechali na jednym wózku? To bardzo kłopotliwy moment dla drużyny. 

Chcesz dołączyć do redakcji PROBASKET? Napisz: redakcja (at) probasket.pl

Dołączenie do składu Kevina Duranta oznaczało dla Golden State Warriors pójście na kompromis. KD jest mistrzem pojedynków jeden na jeden, dlatego GSW poniekąd musieli zrezygnować ze swojej tożsamości, by pozwolić Durantowi pracować w pojedynkę. Oczywiście Kevin znakomicie wpisał się w filozofię zespołu i zdobył z nim dwa ostatnie mistrzostwa. W tym sezonie jednak pojawiają się pewne nieścisłości w relacjach KD z kolegami z drużyny i sztabem szkoleniowym.

Warriors przegrali w ostatnim meczu z Utah Jazz. Z bilansem 21-11 zajmują 3. miejsce w tabeli zachodu za Denver Nuggets i Oklahomą City ThunderSteve Kerr po meczu z Jazzmanami narzekał na brak ruchu piłki. – W ogóle nie przesuwaliśmy piłki. […] Nie gramy w sposób, w jaki graliśmy w poprzednich latach, gdy znajdowaliśmy otwarte miejsca i oddawaliśmy dobre rzuty – przyznał szkoleniowiec. Jednak zupełnie inne zdanie na ten temat miał Kevin Durant, dla którego ball-movement nie stanowił żadnego problemu.

– Przeciwko tak dobrej defensywie, jaką mają Jazz, nie da się sprawnie przesuwać piłki. Rywale zaczynają rozumieć, co robimy i się do tego lepiej przygotowują – twierdzi Durant. – Wiem, że naszym celem jest przesuwanie piłki i robienie 30 asyst i 300 podań, ale czasami tak nie będzie. Możemy jednak grać na różne sposoby – dodaje. Na przykład poprzez większe wykorzystanie match-upów, co z pewnością byłoby na rękę Kevinowi.

Po raz kolejny widzimy, że nie wszystko jest tak, jakby Warriors sobie tego życzyli. Do play-offów pozostała jeszcze wiele czasu, a różnice pomiędzy ekipami z czołowych miejsc na zachodzie są niewielkie. Seria zwycięstw i kilka porażek Nuggets oraz Thunder może przywrócić GSW na szczyt konferencji. Jednak na horyzoncie już widać kolejne wyzwanie. Wkrótce w koszulce ekipy z Oakland powinien zadebiutować DeMarcus Cousins, który kończy rehabilitację zerwanego ścięgna Achillesa.

NBA: Zespoły z małych rynków wściekły się na ligę


Mamy jeszcze jedną ciekawostkę. Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.