Nowy sezon NBA to walka o mistrzostwo, pościgi za rekordami i niezwykłe historie zapisane w statystykach. Zebraliśmy 63 ciekawostki, które pokazują ligę z innej strony. Od nagrody, której wciąż nie zdobył Erik Spoelstra, po najwyższą pensję w rozgrywkach. Między nimi jest jednak cała masa innych ciekawostek. To warto wiedzieć!
New York Knicks rozpoczynają obronę mistrzostwa, a w Filadelfii zaczyna się kolejny rozdział kariery LeBrona Jamesa. Wielkie oczekiwania mają również Miami Heat, którzy połączyli Giannisa Antetokounmpo z Bamem Adebayo. Wśród gwiazd nadal są zawodnicy, których dorobek trudno porównywać z czymkolwiek, co widzieliśmy wcześniej. Stephen Curry wyznacza granice w rzutach z dystansu, a Nikola Jokić regularnie zmusza nas do sprawdzania, czy podobne rzeczy robił już któryś środkowy.
Jedne liczby mówią o wielkości, inne o długowieczności, a jeszcze inne pokazują, jak trudno zdobyć uznanie albo utrzymać się na szczycie. Zaczynamy od zera, a kończymy na milionach. Po drodze są rekordy, mistrzowskie serie i kilka naprawdę osobliwych ciekawostek.
To tak w ramach rozgrzewki przed nowym sezonem NBA, który rusza już dziś o godz. 21:00 czasu polskiego!
0 – tyle nagród Trenera Roku NBA ma Erik Spoelstra. Biorąc pod uwagę, że szkoleniowiec Miami Heat od lat jest jednym z najlepszych trenerów, to trudno w to uwierzyć.
0 – tyle razy LeBron James zakończył mecz sezonu zasadniczego z 27 punktami, 7 zbiórkami i 7 asystami. Mimo 1622 występów!
0 – tyle meczów w pierwszej piątce rozegrał w poprzednim sezonie Keldon Johnson, najlepszy rezerwowy ligi. A wystąpił we wszystkich 82 spotkaniach, zawsze wchodząc z ławki. Zrobił to jako jedyny zawodnik w całej NBA.
1 – tylu zawodników w historii zdobyło MVP sezonu zasadniczego jednogłośnie. Stephen Curry dokonał tego w 2016 roku, otrzymując wszystkie 131 głosów na pierwsze miejsce. Nawet w najlepszych sezonach Michaela Jordana czy LeBrona Jamesa nie było takiej jednomyślności.
1 – tylu zawodników zdobyło nagrodę Obrońcy Roku jednogłośnie. Victor Wembanyama został pierwszym w historii, a zarazem najmłodszym laureatem tego wyróżnienia – na koniec sezonu zasadniczego miał 22 lata i 98 dni.
2 – tyle kolejnych nagród MVP zdobył Shai Gilgeous-Alexander. Lider Oklahoma City Thunder rozpoczyna sezon jako dwukrotny obrońca najważniejszego indywidualnego wyróżnienia w NBA.
2 – tylko dwóch debiutantów (od rozpoczęcia liczenia przechwytów w sezonie 1973/74) prowadziło w swojej drużynie jednocześnie w sumie punktów, zbiórek, asyst i przechwytów. Cooper Flagg dołączył w poprzednich rozgrywkach do Michaela Jordana.
3 – tyle mistrzostw NBA mają New York Knicks. Tegoroczny tytuł dołączył do tych wywalczonych w 1970 i 1973 roku.
4 – tyle nagród Obrońcy Roku zdobył Rudy Gobert. Francuz pozostaje jednym z najbardziej utytułowanych defensorów w historii.
5 – tyle spotkań zaplanowano na 25 grudnia. Świąteczny maraton otworzy starcie Knicks ze Spurs, czyli rewanż za ostatnie finały NBA. Początek o godz. 18:00 czasu polskiego.
5 – przez tyle kolejnych sezonów królem strzelców zostawał zawodnik urodzony poza USA. Serię tworzą Joel Embiid, Luka Doncić i Shai Gilgeous-Alexander.
6 – przez tyle kolejnych sezonów Nikola Jokić zajmował jedno z dwóch pierwszych miejsc w głosowaniu na MVP. Wygrywał w 2021, 2022 i 2024 roku, a w 2023, 2025 i 2026 był drugi.
8 – tyle różnych klubów zdobywało mistrzostwo w ostatnich ośmiu sezonach. Od triumfu Warriors w 2018 roku żadna drużyna nie obroniła tytułu.
8 – tyle kolejnych nagród MVP zdobyli zawodnicy urodzeni poza USA. Serię tworzą Giannis Antetokounmpo, Nikola Jokic, Joel Embiid i Shai Gilgeous-Alexander.
10 – Tyle kolejnych sezonów Charlotte Hornets zakończyli bez awansu do play-offów. Ostatnio grali w nich w 2016 roku. To najdłuższa obecnie seria w lidze.
14,2 – tyle meczów rozgrywanych dzień po dniu przypada średnio na drużynę w nowym terminarzu. Żaden zespół nie będzie miał więcej niż 16 takich spotkań.
16 – tyle zwycięstw w play-offach potrzebuje przyszły mistrz NBA. Trzeba wygrać cztery serie, każdą do czterech zwycięstw, niezależnie od wcześniejszego bilansu i miejsca w tabeli.
18 – tyle mistrzostw mają Boston Celtics, rekordziści ligi. Ich ostatni triumf przypadł na 2024 rok.
18 – Tyle punktów Nikola Jokić zdobył w jednej dogrywce przeciwko Timberwolves w ostatnie święta. Ustanowił rekord NBA, przebijając 17 Stephena Curry’ego.
19 – to będzie 19 sezon z rzędu Erika Spoelstry w roli pierwszego trenera Miami Heat. Pracuje na tym stanowisku nieprzerwanie od rozgrywek 2008/09. To najdłuższa obecna kadencja w NBA. Drugi Steve Kerr zaczyna 13. sezon z Warriors, a trzeci Tyronn Lue siódmy z Clippers. Historyczny rekord należy do Gregga Popovicha, który prowadził Spurs przez 29 sezonów.
24 – to już 24. sezon w karierze LeBrona Jamesa w NBA. Przedłuży swój własny rekord „długowieczności”. Nigdy wcześniej żaden zawodnik nie występował w NBA tak długo.
25,06 – tyle wyniósł średni wiek graczy Spurs przed ostatnimi finałami. To drugi najmłodszy finalista w historii.
29 – tyle punktów straty odrobili Knicks w czwartym meczu ostatnich finałów przeciwko Spurs. To największy skuteczny pościg w historii finałów NBA.
30 – tyle drużyn przystępuje do sezonu. Wszystkie zagrają ostatniego dnia rozgrywek zasadniczych, 11 kwietnia 2027 roku.
33 – z takim numerem Dallas Mavericks wybrali Jalena Brunsona w drafcie w 2018 roku. Dziś rozgrywający Knicks jest mistrzem NBA i MVP finałów.
36 – Tyle rzutów wolnych Bam Adebayo trafił w jednym meczu przeciwko Wizards, ustanawiając rekord ligi. Poprzedni rekord wynosił 28.
41 – z takim numerem draftu trafił do NBA Nikola Jokić w 2014 roku. Podczas jego wyboru amerykańska telewizja emitowała reklamę Taco Bell.
43 – z tylu krajów pochodzili zagraniczni zawodnicy w składach na otwarcie poprzedniego sezonu. Oficjalne zestawienie NBA obejmowało koszykarzy z sześciu kontynentów.
46 – o tyle zwycięstw poprawili swój bilans Detroit Pistons w dwa lata. Z 14–68 w sezonie 2023/24 przeszli do 60–22 w rozgrywkach 2025/26.
48,5 – tyle minut średnio grał Wilt Chamberlain w sezonie 1961/62. Więcej niż regulaminowe 48 minut, co było możliwe dzięki dogrywkom i niemal całkowitemu brakowi odpoczynku.
51 – tyle punktów Cooper Flagg zdobył 3 kwietnia przeciwko Orlando Magic. Został pierwszym nastolatkiem w historii NBA, który osiągnął granicę 50 punktów w jednym meczu.
53 – tyle lat kibice Knicks czekali na kolejne mistrzostwo. Przerwa między drugim a trzecim tytułem trwała od 1973 do 2026 roku.
64 – tyle spotkań wygrali w poprzednim sezonie zasadniczym Oklahoma City Thunder, osiągając najlepszy bilans w lidze: 64–18. Nie wystarczyło to jednak do obrony mistrzostwa.
65 – tyle meczów trzeba zagrać, aby być branym pod uwagę w nagrodach indywidualnych (MVP i inne oraz miejsce w All-NBA). Regulamin przewiduje jednak określone wyjątki.
73 – tyle meczów wygrali Golden State Warriors w sezonie 2015/16, ustanawiając rekord ligi. Przez cały sezon zasadniczy przegrali zaledwie dziewięć razy.
81 – to będzie 81. sezon w historii NBA, licząc od rozgrywek 1946/47. Liga zaczynała wówczas działalność pod nazwą BAA.
82 – tyle spotkań sezonu zasadniczego rozegra każda drużyna.
83 – tyle punktów Bam Adebayo zdobył 10 marca przeciwko Wizards. To drugi najwyższy wynik w historii NBA, lepszy od słynnych 81 punktów Kobego Bryanta.
93% – tylu generalnych menedżerów NBA wybrałoby Victora Wembanyamę, zaczynając budowę klubu od zera. Pozostałe głosy otrzymali Shai Gilgeous-Alexander i Cooper Flagg.
100 – tyle punktów zdobył Wilt Chamberlain 2 marca 1962 roku. Po historycznym występie Adebayo to wciąż jedyny wyższy wynik w dziejach.
115 – tyle spotkań liga zapowiada w paśmie EMEA Primetime, dogodnym dla widzów w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. To rekord terminarza.
140 – z taką serią kolejnych meczów sezonu zasadniczego z przynajmniej 20 punktami przystępuje do nowych rozgrywek Shai Gilgeous-Alexander. W każdym ze swoich 68 występów poprzedniego sezonu osiągał tę granicę, przedłużając serię rozpoczętą jeszcze wcześniej.
198 – tyle triple-double w sezonie zasadniczym ma Nikola Jokić. Do osiągnięcia granicy 200 brakuje mu dwóch, a do wyprzedzenia Russella Westbrooka dwunastu.
273 – tyle trójek trafił Kon Knueppel w debiutanckim sezonie. Nie tylko ustanowił rekord pierwszoroczniaków, ale jako pierwszy debiutant w historii był liderem NBA w celnych rzutów za trzy.
302 – tyle spotkań w play-offach rozegrał LeBron James. To więcej niż trzy pełne sezony zasadnicze, a przecież mówimy wyłącznie o dodatkowym graniu po zakończeniu regularnych rozgrywek.
402 – tyle trójek trafił Stephen Curry w sezonie 2015/16. To nadal rekord NBA, osiągnięty w 79 występach, czyli przy średniej przekraczającej pięć celnych rzutów z dystansu na mecz.
638 – z taką serią kolejnych występów w sezonie zasadniczym przystępuje do nowych rozgrywek Mikal Bridges. W ostatnim meczu poprzedniego sezonu zagrał zaledwie 23 sekundy, ale to i tak wystarczyło do przedłużenia serii.
1000 – do takiej liczby zwycięstw trenerskich dotarł w styczniu Rick Carlisle, jako jedenasty szkoleniowiec w historii. Jubileusz poprzedziło aż 13 kolejnych porażek Pacers. Na wygraną numer tysiąc czekał aż miesiąc!
1047 – tylu punktów potrzebuje Kevin Durant, aby wyprzedzić Kobego Bryanta. Oznaczałoby to awans na czwarte miejsce w historii strzelców sezonu zasadniczego.
1230 – tyle spotkań rozegrają łącznie wszystkie drużyny w sezonie zasadniczym. Jak to policzyć? 30 zespołów × 82 mecze ÷ 2, ponieważ w każdym spotkaniu uczestniczą dwie drużyny.
1622 – tyle meczów sezonu zasadniczego ma za sobą LeBron James, rekordzista ligi. W poprzednich rozgrywkach wyprzedził Roberta Parisha, którego dorobek przez dekady wydawał się jednym z najtrudniejszych do pobicia rekordów długowieczności.
4248 – tyle rzutów za trzy trafił Stephen Curry w sezonie zasadniczym. Drugi na liście James Harden ma 3390 trafień, więc różnica wynosi dokładnie 858.
8521 – tyle punktów zdobył LeBron James w play-offach. To osobna klasyfikacja od punktów sezonu zasadniczego, a James jest najlepszym strzelcem w historii obu tych zestawień.
12 446 – tyle minut spędził LeBron James na parkiecie w play-offach. Drugi w tej klasyfikacji Tim Duncan zakończył karierę z 9370 minutami.
15 806 – tyle asyst zanotował John Stockton w sezonie zasadniczym. Wszystkie w barwach Utah Jazz, pozostając rekordzistą całej NBA.
20 244 – tyle wyniosła średnia frekwencja na domowych meczach Chicago Bulls w poprzednim sezonie. Łącznie było to 829 997 widzów podczas 41 spotkań. Bulls prowadzili w lidze pod względem frekwencji, choć zakończyli sezon bilansem 31–51.
23 924 – tyle zbiórek w sezonie zasadniczym zgromadził Wilt Chamberlain. Jego rekord przetrwał kolejne pokolenia środkowych i nadal pozostaje nietknięty.
43 440 – z takim dorobkiem punktowym w sezonie zasadniczym LeBron James rozpoczyna nowe rozgrywki. To rekord NBA, do którego nie dolicza się punktów z play-offów.
61 031 – tyle minut sezonu zasadniczego przypisuje LeBronowi Jamesowi baza StatMuse. To ponad 42 dni !!! samego przebywania na parkiecie, bez treningów, rozgrzewek i wszystkich dodatkowych godzin pracy potrzebnych do utrzymania tak długiej kariery.
66 297 – tyle minut sezonu zasadniczego i play-offów łącznie rozegrał Kareem Abdul-Jabbar. Zajmuje drugie miejsce w zestawieniu StatMuse, za LeBronem Jamesem, a przed Karlem Malone’em.
73 477 – tyle wynosi łączny dorobek minut LeBrona Jamesa w sezonie zasadniczym i play-offach według StatMuse. To ponad 51 pełnych dób na parkiecie oraz 7180 minut przewagi nad Kareemem Abdul-Jabbarem. Gdyby tę różnicę podzielić przez 48 minut, wyszłoby niemal 150 dodatkowych pełnych meczów.
62 587 158 – tyle dolarów wynosi podstawowa pensja Stephena Curry’ego za sezon 2026/27. To najwyższe wynagrodzenie zawodnika w lidze, czyli około 62,6 mln dolarów brutto, bez doliczania kontraktów reklamowych i pozostałych przychodów poza parkietem.
164 961 000 – tyle dolarów wynosi salary cap na sezon 2026/27. To miękki limit płac, który kluby mogą przekraczać, korzystając z wyjątków przewidzianych w przepisach.
Jesteś gotowy na nowy sezon? Posłuchaj Podcastu PROBASKET:
Plan pierwszych transmisji NBA w TVP Sport
21/22 października (noc ze środy na czwartek), godz. 1:30 – Miami Heat – Minnesota Timberwolves
Komentatorzy: Radosław Spiak i Radosław Hyży
22/23 października (noc z czwartku na piątek), godz. 1:00 – Philadelphia 76ers – Cleveland Cavaliers
Komentatorzy: Radosław Spiak i Michał Pacuda
25 października (niedziela), godz. 22:00 – Utah Jazz – Los Angeles Lakers
Komentatorzy: Radosław Spiak i Szymon Szewczyk
30/31 października (noc z piątku na sobotę), godz. 0:30 – Philadelphia 76ers – New York Knicks
Komentatorzy: Radosław Spiak i Radosław Hyży
1 listopada (niedziela), godz. 21:30 – Orlando Magic – Boston Celtics
Komentatorzy: Radosław Spiak i Michał Pacuda
Gdzie oglądać NBA w TVP Sport?
Wszystkie pięć spotkań będzie pokazane na żywo z polskim komentarzem na głównej antenie TVP Sport. Kanał jest dostępny bezpłatnie w naziemnej telewizji cyfrowej, a także w ofertach operatorów kablowych i satelitarnych. Transmisje będzie można oglądać również bezpłatnie na stronie sport.tvp.pl oraz w aplikacji TVP Sport na telefonach, tabletach i obsługiwanych telewizorach Smart TV.
Dla osób, które nie mogą oglądać nocnych spotkań na żywo, są także materiały z odtworzenia w serwisie i aplikacji TVP Sport oraz powtórki na antenie. Szczegółów dotyczących godzin powtórek warto szukać w programie stacji i naszej aktualizowanej rozpisce KOSZ w TV.










