NBA: Raptors postanowili nie oszczędzać

1
3100

Po trwających kilka tygodni rozmowach, Toronto Raptors postanowili przystać na życzenie Pascala Siakama i zaproponowali zawodnikowi naprawdę duże pieniądze w przedłużeniu jego kontraktu. Ewidentnie nie chcieli, by zawodnik uderzył w rynek wolnych agentów. Ma być twarzą Raptors na kolejne lata. 


Poprzedni sezon w jego wykonaniu był fantastyczny. Pascal Siakam zrobił ogromny postęp i bardzo szybko sprawił, że bez jego wsparcia Toronto Raptors nie mieli co myśleć o walce z czołówką wschodniej konferencji. Był bez wątpienia bardzo miłą niespodzianką dla trenera Nicka Nurse’a. W 24 meczach fazy play-off Siakam notował na swoje konto średnio 19 punktów, 7,1 zbiórki i 2,8 asysty trafiając 47% z gry.

To m.in. te liczby przesądziły o podpisaniu z zawodnikiem wysokiego przedłużenia kontraktu. Według informacji Adriana Wojnarowskiego z ESPN – Raptors ustalili z graczem warunki 4-letniego maksymalnego kontraktu gwarantującego zawodnikowi 130 milionów dolarów. To spore obciążenie dla salary-cap zespołu z Kanady, lecz decyzja Masai Ujiriego oznacza tylko, że Raps maja wobec zawodnika bardzo duże oczekiwania. Poprzeczka dla Siakama znacząco powędrowała teraz do góry.

W poprzednim sezonie został wybrany graczem, który poczynił największy postęp. Był w stanie kryć graczy z pięciu różnych pozycji. Zostawiał mnóstwo energii po bronionej stronie i miał jej równie dużo w ataku grając często jako pierwsza opcja. Wiele razy to on, a nie Kawhi Leonard, decydował o kluczowych rzutach odwracających losy spotkania. Raptors widzą w nim człowieka, na którym mogą oprzeć wszystkie swoje kolejne działania. Jak Siakam poradzi sobie z taką presją?

Pochodzący z Kamerunu wysoki jest trzecim graczem tego okienka, który miał możliwość przedłużenia swojego debiutanckiego kontraktu. Wcześniej ze swoimi ekipami dogadali się Ben Simmons (76ers) i Jamal Murray (Nuggets). Kontrakt Pascala oznacza, że ten na rynek wolnych agentów trafi dopiero w off-season 2024 roku. Biorąc pod uwagę schodzące umowy takich graczy jak Serge Ibaka, Marc Gasol oraz Fred VanVleet – GM Raptors podczas okienka 2020 ciągle będzie miał w salary-cap miejsce na interesujące ruchy.

NBA Power Ranking 2020 – Zachód przed sezonem!


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jehowy
Jehowy
21 października 2019 08:40

Bzdura.