Opery mydlanej z Zionem Williamsonem w roli głównej ciąg dalszy. W obliczu wielu plotek i niejasności co do jego przyszłości zawodnik zadeklarował, że chce przedłużyć kontrakt z Pelicans.

Radzący sobie bez Ziona Williamsona New Orleans Pelicans przegrali w pierwszej rundzie z faworyzowanymi Phoenix Suns 2-4, choć pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Dla nich sezon już się zakończył, dlatego mogą powoli skupiać się na nadchodzących miesiącach. Kluczową kwestią będzie kontrakt wspomnianego Williamsona. Jego obecna, debiutancka umowa wygasa wraz z końcem kolejnego sezonu.

Wszystko wskazuje na to, że sympatycy Pelicans i 21-letniego skrzydłowego mogą spać spokojnie. Zapytany o kwestię złożenia podpisu pod potencjalną propozycją nowego kontraktu, złożoną przez kierownictwo w nadchodzące lato, Zion odpowiedział „Oczywiście”, podkreślając, że nie wahałby się z tą decyzją.

– Byłem wokół chłopaków, byłem w Smoothie King [Center], widziałem to play-offowe środowisko. A szatnia, mamy wyjątkową szatnię. Przez moje dwa pierwsze lata to była dobra szatnia, ale w tym roku, być może przez play-offy, wszystko było bardziej razem – komentował atmosferę wewnątrz zespołu Zion.

Zawodnik podkreślił, że był to dla niego „trudny rok”. Williamson nie zdołał rozegrać ani jednego spotkania w bieżących rozgrywkach. W sezonie 2020/21 wystąpił natomiast w 61 meczach i zdobywał średnio 27 punktów, 7,2 zbiórki oraz 3,7 asyst asysty, trafiając przy tym 61,1% wszystkich swoich prób z gry.

– Mówiąc szczerze, oglądanie zza linii jest do bani. Chcę po prostu tam być. Widać ten potencjał, mamy wiele świetnych elementów. Jestem podekscytowany możliwością dzielenia parkietu z tymi gośćmi – dodał Williamson.

Zadowolony ze słów Ziona jest m.in. główny szkoleniowiec Pelicans, Willie Green.

– Uwielbiam to, że chce tutaj być, że chce być w sali, pracować nad powrotem do zdrowia, pracować nad byciem najlepszym zawodnikiem, jakim może być. Uwielbiamy każdego, kto chce być tutaj w Nowym Orleanie z tą społecznością, tą kulturą. Tego właśnie chcemy – komentował Green.

Williamson „łapie się” obecnie na 5-letnie maksymalne przedłużenie dla zawodnika pod debiutanckim kontraktem, warte blisko 181 milionów dolarów. Kwota ta może jeszcze wzrosnąć, jeśli Zion załapie się do jednego z zespołów All-NBA.