NBA: Przez takie akcje Warriors mogą mieć problem w play-offach

5
5522

Golden State Warriors wygrali ostatnio wysoko z Charlotte Hornets (137:90) oraz z Denver Nuggets (116:102) przybliżając się do 1. miejsca na Zachodzie po sezonie zasadniczym. Problem jednak w tym, że w ostatnich dwóch spotkaniach najpierw z boiska został wyrzucony DeMarcus Cousins, a potem Kevin Durant. Czy to znak, że zawodnicy Warriors nie trzymają nerwów na wodzy, a może (szczególnie w przypadku Duranta) próba wywarcia presji na sędziach?


Na sześć minut przed końcem drugiej kwarty DeMarcus Cousins uderzył w twarz Willy’ego Hernangomeza przy zbiórce. Sędziowie uznali, że był to atak powyżej linii barków i wyrzucili Cousinsa z boiska.

W kolejnym meczu Warriors prowadzili z Nuggets już 70:49, a do końca trzeciej kwarty pozostawało ponad 8 minut. Kevin Durant uznał jednak, że był faulowany przez rywala. Powiedział coś do sędziego. Dostał „technika”, a po chwili powiedział coś jeszcze, co spowodowało drugie przewinienie techniczne i automatyczne wyrzucenie z boiska.

Sytuację skomentował trener Steve Kerr. – Myślę, że Kevin zasłużył na pierwszego technika, ale na drugiego już nie. Byłem zaskoczony taką decyzją sędziego – przyznał.

Przeciwko Nuggets Durant grał 21 minut i zdobył 21 punktów (9/13 z gry).

Cousins przeciwko zespołowi z Denver zagrał jedno z najlepszych spotkań w sezonie – 28 punktów, 13 zbiórek i pięć asyst.

Zbliżają się jednak play-offy i poza świetną formą trzeba mieć „chłodną głowę„. Cousins nigdy nie grał na takim poziomie, a Durant wygląda jakby z jakiegoś powodu „nie trzymał ciśnienia„.

Cousins nigdy nie grał nawet w play-offach. Jeśli da się sprowokować i zostanie wyrzucony z boiska, a do tego zostanie zawieszony na kolejne spotkanie, to Warriors mogą mieć spory problem. Dlatego tak bardzo potrzebny był im rezerwowy środkowy, dlatego mówiło się o Marcinie Gortacie, ale ostatecznie Warriors postawili na znanego im dobrze Andew Boguta. Właśnie na wypadek urazu lub wyrzucenia/zawieszenia Cousinsa.

Durant wygrał już z Warriors dwa mistrzostwa i wybierany był przy tych okazjach MVP finałów. KD jednak bardzo osobiście traktuje wszelkie słowa krytyki, które spłynęły na niego po przejściu do Warriors. Kibice cały czas mu to wypominają, a dziennikarze pytają „gdzie przejdzie latem?”. Durant może nie podpisać nowej umowy z GSW, tylko wybrać nowy kierunek. Jego frustrację i zdenerwowanie widać podczas rozmów z dziennikarzami. Czasem przekłada się to też na postawę na boisku. Durant potrafi się ostro odezwać do kibiców i sędziów. Wygląda jakby za wszelką cenę chciał pokazać, że jest twardzielem. Problem jednak taki, że może się to obrócić przeciwko niemu. Jeśli w ważnym meczu play-offów zachowa się jak w ostatnim spotkaniu z Nuggets, to może to Warriors kosztować naprawdę dużo.

Czy Warriors zdobędą mistrzostwo w 2019 roku?

  • Tak (63%, 394 Votes)
  • Nie (31%, 192 Votes)
  • Trudno powiedzieć (7%, 43 Votes)

Total Voters: 629

Loading ... Loading ...

Warto jednak dodać, że DeMarcus Cousins bywa zabawny i czasami ma spory dystans do siebie:


Poprzedni artykułNBA: Curry trafia, bo ma nowe… soczewki
Następny artykułNBA: Kontuzja Griffina problemem w kontekście walki o Playoffs
Założył PROBASKET w 2001 roku. Pisał o koszykówce w Dzienniku Metro i Onet.pl. Od 12 roku życia trenował kosza. Studiował w USA, gdzie grał z drużyną Junior College'u w mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Po powrocie do Polski przez cztery lata był trenerem na poziomie kadetów i juniorów. Skomentował ponad 100 meczów NBA i WNBA w Orange sport i Canal+ Sport oraz Igrzyska Olimpijskie w nSport HD. W latach 2013-2016 pełnił rolę rzecznika prasowego reprezentacji Polski koszykarzy. Był z kadrą na dwóch EuroBasketach - współtworzył projekt Kosz Kadra. Przez sześć lat w Polskiej Lidze Koszykówki wdrażał strategię komunikacji (WWW, video i Social Media). Jest specjalistą w dziedzinie Public Relations oraz Marketingu w sporcie.
Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
4 kwietnia 2019 18:12

Kompletny brak klasy Duranta. Rozwydrzony, egocentryczny erzac mężczyzny i koszykarza.

Marcu
5 kwietnia 2019 22:53

Płacą Ci za takie komentarze? Hejt leje się litrami…

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
6 kwietnia 2019 17:46
Odpowiedz  Marcu

To nie hejt jeno zdrowy rozsądek i realizm. Z drobną szczyptą surrealizmu podobnego temu, jakim posługiwał się tak lubiany przeze mnie Roland Topor.

znafca
znafca
4 kwietnia 2019 20:33

Praca sędziów w NBA jet żenująca. Techniki walą na lewo i prawo ale żeby odgwizdać kroki to już za wysokie progi.

Robert
Robert
4 kwietnia 2019 21:46

Hardenowi gwiżdżą wszystko, gdy ktoś go lekko dotknie. Innym tak nie pomagają. Nie dziwię się że zawodnicy z innych drużyn tak się irytują…