Isaiah Thomas w końcu zadebiutuje w trykocie Cleveland Cavaliers! Rozgrywający jest przygotowywany na spotkanie z Portland Trail Blazers, które Cavs rozegrają w nocy z wtorku na środę. Odpocznie jednak przy okazji meczu w Bostonie. 


Zawodnik opuścił początek rozgrywek swojej nowej drużyny z powodu rehabilitacji biodra. Zagra w pierwszym meczu Cleveland Cavaliers 2018 przeciwko Portland Trail Blazers w The Q! Isaiah Thomas trafił do Ohio razem z Jae Crowderem w transferze za Kyriego Irvinga. Latem jego status pozostawał bardzo niepewny. W końcu sztab medyczny Cavs postanowił odsunąć go od gry na kilka miesięcy.

Po żmudnym procesie rehabilitacji, Thomas jest gotowy na swój debiut w trykocie Cavs. Zespół na tym etapie rozgrywek zajmuje 3. miejsce w tabeli wschodniej konferencji z bilansem 24-12. Gracze Tyronna Lue przegrali trzy ostatnie mecze, więc pomoc Thomasa może się okazać kluczowa. Zawodnik latem tego roku trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz, więc pozostała część sezonu 2017/2018 pomoże mu podbudować swoją wartość.

W poprzednich rozgrywkach grał dla Boston Celtics i średnio notował na swoje konto 28,9 punktu, 5,9 asysty trafiając 46,3 FG% oraz 37,9 3PT%. Thomas do gry wyjdzie z ławki i sztab będzie pilnował jego minut. Zawodnik nie zagra w meczu z Celtics, który Cavs rozegrają dzień po starciu z Blazers. Mimo wszystko szkoda. – Debiut będzie dziwny, bo dawno nie grałem, ale jestem bardzo podekscytowany – mówi Isaiah.

W pierwszym meczu po powrocie gracz ma spędzić na parkiecie około 10/12 minut. Cavs chcą sprawdzić, jak zareaguje na intensywność meczu, której nie da się porównać z tym, czego zawodnicy doświadczają na treningach. – Jeśli będę się czuł komfortowo, szybko pozbędę się wszystkich ograniczeń – mówi Thomas.

NBA: Raptors postanowili ewoluować


Subscribe
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kamil
Kamil
2 stycznia 2018 00:02

I tym oto sposobem w środę będę szedł do pracy niewyspanym:) trzymam kciuki za IT.

Jehowy
Jehowy
2 stycznia 2018 00:23

Dawaj mały!

Fan CAVS
Fan CAVS
2 stycznia 2018 13:27

Mały ale wariat 🙂 na pewno zrobi różnicę 😉

pgo
pgo
2 stycznia 2018 13:45

Zapowiadał się dwa ciekawe mecze: cle – bos i hou – gsw. Tymczasem cle bez Thomasa, a hou bez Hardena…:(

Gregor
Gregor
2 stycznia 2018 14:57

Ze zdrowym Thomasem i odciążonym w ten sposób LBJ Cavs mają otwartą drogę do finału. Na GSW to trochę za mało, ale będę ciekawy jak drużyna zacznie grać.