Były trener Cleveland Cavaliers znalazł się na liście życzeń Phila Jacksona. Panowie według źródeł Adriana Wojnarowskiego odbyli już pierwsze spotkanie. Czy prezydent New York Knicks jest gotów oddać drużynę w ręce kogoś, kto nie jest pochłonięty filozofią triangle-offense?


Rzekomo oprócz Davida Blatta, Phil Jackson na ten moment rozważa zatrzymanie na stanowisku Kurta Rambisa. Ta decyzja może się jednak nie spodobać liderowi drużyny Carmelo Anthony’emu. Blatt wcześniej w tym sezonie został zwolniony ze stanowiska pierwszego szkoleniowca Cleveland Cavaliers.

W Ohio trener rzekomo stracił szatnię. Zawodnicy nie odpowiadali na to, czego od nich oczekiwał. W dużej mierze wynikało to z relacji, jakie Blatt zbudował. Sukcesy na Starym Kontynencie nie przełożyły się na autorytet szkoleniowca w oczach gwiazd NBA. Phil Jackson może mieć pewne obawy przed tym, jak w bezpośrednich relacjach potraktowałby Blatta jego najlepszy zawodnik. Melo czasami jest bardzo sugestywny w wyrażaniu swojego niezadowolenia.

Blatt to produkt szkoły princeton-offense, czyli koszykówki opartej na ruchu bez piłki i ścięciach. Ten system jest znacznie elastyczniejszy niż bardzo restrykcyjne zasady trójkątów, które rzekomo Phil chce mimo wszystko utrzymać. Kilka dni temu zorganizował dla zawodników swojej drużyny specjalny obóz, podczas którego tłumaczył niuanse związane z grą triangle-offense. Chciał się osobiście upewnić, że wszystko jest zrozumiałe. Na spotkaniu zabrakło Anthony’ego.

Do rozmowy z Blattem prezydenta Knicks mógł przekonać Steve Mills – generalny menadżer NYK. Mills grał z Blattem na Uniwersytecie w Princeton w latach 70. W kuluarach panuje jednak przekonanie, że Jax ufa Rambisowi i jeśli nie znajdzie szkoleniowca, który lepiej poradzi sobie z trójkątami, to pozostawi na stanowisku swojego protegowanego. Nie wiemy jednak, jak wypadło jego spotkanie z Blattem.

Niewykluczone, że Jackson decyzje podejmie w przeciągu najbliższych dni, skoro źródła twierdzą, że bierze pod uwagę tylko dwóch kandydatów.

fot. Erik Drost, Creative Commons

Nagrody NBA PROBASKET: MVP może być tylko jeden? A kto w najlepszych piątkach?






3 KOMENTARZE

  1. Jako fana Knicks stawiacie mnie naprawdę przed „trudnym” wyborem to trochę tak czy dostać w ryj z półobrotu czy prawego sierpa. Jedna i druga propozycja naprawdę kusząca…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj