Jalen Duren jest obecnie jednym z najlepszych wysokich ligi i jego wkład w grę Detroit Pistons nie podlega żadnej wątpliwości. Połączenie talentu oraz warunków fizycznych czyni go materiałem na lidera składu zespołu z Mo-Town. Nie dziwi więc fakt, że Pistons chcą jak najszybciej zabezpieczyć przyszłość 22-latka. Ten wydaje się do miasta mocno przywiązany.
Co prawda nie udało się uzgodnić przedłużenia kontraktu przed październikowym terminem w zeszłym roku, ale strony pozostają zmotywowane, by jak najszybciej rozwiązać kwestię przyszłości Jalena Durena w Detroit Pistons. 22-letni środkowy zostanie tego lata zastrzeżonym wolnym agentem. Obie strony zapewniają jednak, że brak porozumienia był wyłącznie kwestią biznesową.
– Zawsze jest w tym aspekt biznesowy. Jak już mówiłem, bardzo chciałbym być graczem Pistons przez całe życie. Niczego nie brałem do siebie w relacjach z klubem podczas rozmów. To był po prostu biznes. Oni mieli swoje stanowisko, ja swoje i w tamtym momencie nie byliśmy w stanie się porozumieć – przyznał zawodnik. Podobne stanowisko przedstawił generalny menedżer klubu Trajan Langdon. – To nie miało nic wspólnego z tym, co zrobił lub czego nie zrobił – zapewniał.
Sytuacja kontraktowa pojawia się w tle przełomowego sezonu Durena. W lutym po raz pierwszy został wybrany do Meczu Gwiazd, a w tym sezonie notuje najlepsze statystyki w karierze — średnio 19,5 punktu przy skuteczności 64,7% z gry oraz prawie 11 zbiórek na mecz. Jest również jednym z głównych kandydatów do nagrody Most Improved Player.
Duren przejął też większą odpowiedzialność w ataku podczas absencji Cade’a Cunninghama, który pauzuje z powodu zapadniętego płuca. W tym okresie notował średnio 23,4 punktu, 10,5 zbiórki i 1,8 asysty, pomagając Detroit osiągnąć bilans 6–2. We wtorek Pistons zapewnili sobie mistrzostwo dywizji i z sześcioma meczami do końca sezonu zajmują pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej.
Cunningham i Duren stworzyli jeden z najbardziej obiecujących młodych duetów w lidze. Mimo nierozwiązanej kwestii kontraktu, Duren koncentruje się teraz przede wszystkim na nadchodzących play-offach jako lider swojej drużyny. – Chcę tylko, żeby ta drużyna wykorzystała cały swój potencjał. […] Chcę zakończyć ten sezon z myślą: tak, zrobiliśmy wszystko, co chcieliśmy zrobić – skończył.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










