Troy Weaver został nowym generalnym menadżerem Detroit Pistons. Władze Tłoków liczą, że 52-latek przywróci drużynie dawną świetność.


Weaver dołączył do Pistons po spędzeniu ostatnich 12 sezonów w Oklahoma City Thunder, gdzie przez ostatnie trzy lata pełnił również funkcję wiceprezydenta ds. operacji koszykarskich i był kluczowym elementem sukcesów Thunder.

Radości po podpisaniu czteroletniego kontraktu z Weaverem nie krył właściciel Detroit Pistons, Tom Gores.

-Troy jest wybitnym dyrektorem z wyjątkowym doświadczeniem w identyfikowaniu i rozwijaniu talentów – powiedział Gores. Ma zarówno umiejętności, temperament, jak i pewność siebie i kreatywność do współpracy z innymi. Cieszymy się, że w tym ważnym momencie może przejąć stery jako generalny menadżer Tłoków. Troy wchodzi na pokład, aby pomóc nam przenieść się na wyższy poziom – dodał.

Weaver jest pierwszym generalnym menadżerem Tłoków od czerwca 2018 roku. Przez ten czas wszelkie sprawy personalne rozwiązywał prezydent klubu, Ed Stefanski. Zdaniem mediów ostatnie zdanie dalej będzie należało do Stefanskiego, lecz Troy może oczekiwać na sporo swobody w działaniach.

-To dla mnie zaszczyt, że mogłem dołączyć do tego klubu. Detroit Pistons to zespół z mistrzowskimi tradycjami – powiedział Weaver. –Jestem podekscytowany wyzwaniem, jakim jest zbudowanie tego zespołu i zamierzam konsekwentnie dążyć do zwycięstwa. Natychmiast przystąpimy do pracy, ocenimy wszystkie możliwości i wdrożymy rozwiązania, które zapewnią nam sukces – zaznaczył.

Następnym krokiem Pistons będzie zatrudnienie asystenta generalnego menadżera. Istotną decyzją Weavera będzie ocena przydatności lidera Tłoków, Blake’a Griffina.

Nowy GM Tłoków będzie musiał podjąć decyzję, czy budować drużynę wokół Griffina, czy dokonać kolejnej rewolucji w składzie. W którą stronę powinien pójść Waszym zdaniem?

Czy Pistons powinni budować drużynę wokół Blake'a Griffina?

View Results

Loading ... Loading ...

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments