Gdy u zawodnika Utah Jazz zdiagnozowano obecność w organizmie koronawirusa, liga poprosiła go, by ten dzielił się swoimi doświadczeniami i w ten sposób przekazywał wiedzę na temat – obecnie – wroga numer 1 całego globu.


Mija powoli drugi tydzień walki z koronawirusem dla Rudy’ego Goberta. Zawodnik Utah Jazz został zdiagnozowany jako pierwszy, gdy przed meczem swojego zespołu z Oklahomą City Thunder okazało się, że jego gorączka jest spowodowana zakażeniem. Od tamtego czasu Francuz przebywa w izolacji i co jakiś czas informuje kibiców o swoim stanie zdrowia. Jego ostatni tweet nie brzmi ciekawie.

– Chciałbym Was poinformować co u mnie. Jednym z symptomów jest utrata smaku i węchu. Nie czuję nic przez ostatnie cztery dni. Czy ktoś doświadczył czegoś podobnego? – czytamy w tweecie wysłanym przez zawodnika Jazz. No cóż, szczęśliwie nie są to symptomy, które zmuszają do hospitalizacji. Oby do takiego momentu w ogóle nie doszło. Zarówno w przypadku Goberta, jak i pozostałych zarażonych koszykarzy.

Zazwyczaj po 14 dniach od zakażenia wirus znika z organizmu. Problemy się pogłębiają, gdy konkretny pacjent ma dodatkowy problem zdrowotny, który sprawia, że jego organizm nie ma się jak bronić. Brak węchu i smaku do spory dyskomfort, ale na pewno nie są to sygnały, które powinny Goberta szczególnie martwić. Podobne objawy występują przy zwykłym przeziębieniu. Tak czy inaczej kwestia przekazywania informacji o stanie zdrowia jest dla NBA kluczowa, bo stanowi element edukacyjny.

Tylko przez 3 dni! Duża wyprzedaż Nike! Zniżka do 70%!


Subscribe
Powiadom o
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Karol023
Karol023
23 marca 2020 12:03

Tym razem nie jest mu już do śmiechu. Status, młody wiek i „zajebistość” nie uchroniła go przed zarażeniem. Mam nadzieję, że wyciągnie z tego lekcje.

Krzysztof
Krzysztof
23 marca 2020 13:15
Odpowiedz  Karol023

Strata węchu i smaku występuje często u zarażonych. Czy ten gość nic nie wie ?

Marian Paździoch syn Józefa
Marian Paździoch syn Józefa
23 marca 2020 18:49
Odpowiedz  Krzysztof

A czego się spodziewać po niezbyt rozgarniętym sportowcu? Przecież większość z nich tytanami intelektu nie jest i gdyby nie koszykówka handlowaliby prochami na przedmieściach jak ich rówieśnicy, którym w życiu nie poszło.

Pat
Pat
23 marca 2020 14:07

Tak to juz jest, jak ma sie katar 🙂