NBA: Piąty taki gracz w historii

6
3547

Atlanta Hawks grała poprzedniej nocy z Miami Heat na wyjeździe. Był to jubileuszowy mecz Vince’a Cartera. Weteran rozgrywa swój ostatni sezon na ligowych parkietach i przy okazji przebija kolejne bariery. Tym razem dołączył do bardzo zacnego grona.


Przed rozpoczęciem rozgrywek 2019/2020, Vince Carter zapowiedział, że to dla niego ostatnia prosta. 42-latek stwierdził, że nadal czuje się na siłach i jeśli ktoś będzie gotów dać mu regularne minuty, z chęcią przeciągnie swoją karierę o jeszcze jeden sezon. Ostatecznie do składu przywróciła go Atlanta Hawks. Pełni zarówno rolę weterana, jak i konkretnego wydajnego wsparcia z ławki rezerwowych.

Mecz przeciwko Miami Heat ostatniej nocy był 1500 w karierze Cartera. Rozpoczynał przygodę w 1999 roku jako zawodnik Toronto Raptors. Następnie kontynuował ją w New Jersey Nets, a potem w Phoenix Suns, Orlando Magic, Dallas Mavericks, Memphis Grizzlies, Sacramento Kings i obecnie w Atlancie. Carter jest dopiero piątym graczem w historii z taką liczbą meczów na koncie.

Dołączył do bardzo ciekawego grona, do którego należą również Robert Parish (1611), Kareem Abdul-Jabbar (1560), Dirk Nowitzki (1522) oraz John Stockton (1504). Carter niemal na pewno wyprzedzi na tej liście Stocktona i Nowitzkiego. Niewiele zabraknie mu do Abdula-Jabbara. To ogromne osiągnięcie. Dołączy także do Stocktona jako jedyny gracz w tym gronie bez mistrzowskiego pierścienia.

Wyniki NBA: Dwóch graczy Heat z triple-double!


Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Sebastian
Sebastian
11 grudnia 2019 12:07

Szkoda że w poprzednim sezonie nie dołączył do Toronto. To był by symboliczny sezon a podejrzewam że i minuty by się znalazly, szczególnie w play-off.

Hawk
Hawk
11 grudnia 2019 12:51

Czemu autor zakłada, że Atlanta nie będzie mistrzem 🙂

Azi
Azi
11 grudnia 2019 14:16

Chyba nikt wspominając jak dynamicznie grał Vince na początku swojej kariery nie wróżył mu tak długiej kariery, także chylę czoła że znalazł sposób na swojej ciało i też chęci na tak długą grę

Asta
11 grudnia 2019 18:31

Tak 3 maj VC!!!!! Niech mlode pokolenie bierze z Ciebie przyklad etyki bycia zawodowcem!!!! Jakos nie pamiatam, by Vince uskarzal sie na przemeczenie, jak to dzis bywa.

Grzegorz Es
11 grudnia 2019 22:43
Odpowiedz  Asta

Obejrzałem Vinca w meczu z Atlantą i niestety był cieniem samego siebie, strasznie zaniża staty w ostatnich sezonach, trochę jak Dirk.

manute
manute
12 grudnia 2019 21:12

Dawać go na mecz gwiazd i na konkurs wsadów w 20 rocznicę jego wygranych lotów.