Od pewnego czasu mówiło się, że w drużynie Los Angeles Clippers brakuje centra z prawdziwego zdarzenia. Rozwiązaniem tego problemu ma być Joakim Noah. Dwukrotny uczestnik meczu gwiazd ma podpisać kontrakt z Clippers w następnym tygodniu.

Umowa Noah z Clippers rozpocznie się 10-dniowym kontraktem, podczas którego Doc Rivers oraz jego asystenci, będą mogli ocenić, czy ostatecznie zawodnik zwiąże się z zespołem na dłużej. Ostatni okres swojej kariery spędził na leczeniu poważnej kontuzji Achillesa. W styczniu na jego profilu na Instagramie można było ujrzeć film, gdzie Noah pokazuje, że wrócił do pełni sił i jest gotów wrócić do NBA.

Swój ostatni sezon spędził w Memphis Grizzlies, gdzie spędzał na parkiecie po nieco ponad 16 minut. Notował statystyki na poziomie 7,1 punktu na mecz, dokładając do tego 5,7 zbiórki. Clippers szukali wzmocnienia na pozycji centra, mimo dobrej gry po stronie Harrela i Zubaca. 10-dniowy kontrakt Joakima Noah, pozwoli na zastanowienie się, czy będzie on brakującym elementem całej układanki.

Los Angeles Clippers zajmują drugie miejsce w konferencji zachodniej i ostatnim czasie mocno zbroją się na fazę play-off. Do drużyny dołączyli: Marcus Morris oraz Reggie Jackson, którzy jak na razie dobrze wkomponowali się w zespół. Ściągnięcie Joakima Noah pokazuje, że Clippers liczą bardzo mocno na mistrzostwo w już w tym sezonie.