Dla Boston Celtics jednym z cichych bohaterów tego sezonu jest Derrick White. Obwodowy wnosi dużo dobrego do gry Celtów, będąc ważnym zawodnikiem drużyny, która walczy o mistrzostwo. Dziś White wyrobił już sobie w lidze pewną renomę, choć przez wiele lat nikt nie przypuszczał, że w ogóle dostanie się do NBA.

Trzeba przyznać, że ściągnięcie w trakcie sezonu Derricka White’a okazało się strzałem w dziesiątkę. Były zawodnik San Antonio Spurs to typowy „produkt” szkoły Gregga Popovicha. White ma ponadprzeciętne koszykarskie IQ, potrafi kreować pozycje dla kolegów, a przede wszystkim jest znakomitym obrońcą.

White może nie imponuje zdobyczami punktowymi (jego średnia w tych playoffs to 8,8 punktu na mecz), ale robi na parkiecie dużo innych pożytecznych rzeczy. W oczy rzuca się zwłaszcza doskonała defensywa na obwodzie, która robi różnicę. Zwłaszcza w tej serii, kiedy trzeba kryć kogoś tak niebezpiecznego, jak Stephen Curry.

Generalnie White bardzo dobrze się wpasował do Boston Celtics, udowadniając, że w kolejnych latach może być cennym zadaniowcem i wsparciem dla liderów drużyny. Mało kto stawiał, że tak potoczą się losy tego koszykarza.

W szkole średniej White nie był gwiazdą, jak wielu innych młodych zawodników, którzy robią potem karierę w NBA. Jego mankamentem były słabe warunki fizyczne (szczupła budowa i niski wzrost), przez co nie wzbudzał zainteresowania uczelnianych skautów. Obwodowy Celtics twierdzi, że chciał pójść na studia biznesowe, a jego dalsza przygoda z koszykówką stanęła pod dużym znakiem zapytania.

„Kiedy byłem w szkole średniej, nie miałem żadnych ofert. Myślałem, że nie będę grał w koszykówkę na poziomie ligi akademickiej, tylko będę zwykłym studentem. To był mój najgorszy moment. Kocham koszykówkę, więc zacząłem ciężko pracować i zaczęły mi się przytrafiać dobre rzeczy” – mówił White w rozmowie z FOX Sports

Na szczęście White dość nieoczekiwanie otrzymał jedną ofertę. Talent zawodnika dostrzegł trener drużyny z uniwersytetu UCCS (Colorado –Colorado Springs) Jeff Culver. Nagle zawodnik zaczął gwałtownie rosnąć i rozwinął się w naprawdę dobrego koszykarza. Kolejnym szczęśliwym zrządzeniem losu w karierze White’a był wybór w drafcie przez zespół z San Antonio. Nie od dziś wiadomo, że Spurs jak żaden inny klub NBA potrafią zadbać o dobry rozwój młodego talentu. Obecnie White jest jednym z filarów Bostońskiej drużyny, przyczyniając się do największego sukcesu Celtów od ponad dekady.

Czy będzie siódmy mecz finału NBA? Czy Warriors wygrają w Bostonie? Posłuchaj najnowszego podcastu PROBASKET Live – Michał Pacuda w wersji solo – pół godziny słuchania o tym, co się dzieje w wielkim finale NBA! Polecamy: