NBA: Łap zbiórkę! Jak cała drużyna chciała triple-double Kevina Portera Jr.

7
7034

Do niecodziennej sytuacji doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w Houston. Po jednym z niecelnych rzutów oddanych przez graczy Oklahomy City Thunder wśród zawodników gospodarzy czekających pod obręczą nie było chętnego na zbiórkę. A wszystko przez „linijkę” Kevina Portera Jr.’a.

Na pierwszy rzut oka ta sytuacja wygląda jak błąd komunikacji pomiędzy zawodnikami. Nic jednak bardziej mylnego. W rzeczywistości Josh Christopher, Jae’Sean Tate oraz Alperen Sengun czekali, aż piłkę zbierze Kevin Porter Jr, któremu w tamtym momencie brakowało jedynie jednej zbiórki do pierwszego triple-double w swojej karierze (11 punktów, 11 asyst, 10 zbiórek). Mimo podjętego ryzyka akcja opłaciła się, co tylko może świadczyć o świetnej atmosferze wewnątrz drużyny.

Porter Jr. stał się tym samym najmłodszym zawodnikiem w historii organizacji z Teksasu, któremu udało się zanotować potrójną zdobycz. Houston Rockets zaliczyli tymczasem trzecie zwycięstwo z rzędu.








7 KOMENTARZE

  1. Mimo wszystko trochę żenujące takie na siłę ułatwianie zdobycie rekordu.
    Czy zdobyte w ten sposób osiągnięcie daje prawdziwą satysfakcję? Zawsze będzie pamiętał, że ostatnią zbiórkę dostał w prezencie, a nie wywalczył sam.

  2. Jak dla mnie to była zbiórka Senguna. Świadomie zbijał piłkę podając ją do kolegów, nieważne który z nich ją złapał. Zgodnie z naszymi przepisami, a wydaje mi się, że zgodnie z przepisami NBA również, zbiórka powinna być zaliczona jemu.

  3. Ricky Davis w 2003 roku zniszczył system ostatnią zbiórką do trippla. Pobiegł pod własny kosz z piłką i rzucił w obręcz po czym zebrał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj