W pierwszej rundzie fazy playoffs Philadelphia 76ers zmierzą się z Toronto Raptors. Skrzydłowy 76ers Matisse Thybulle będzie mógł grać jedynie w meczach domowych. Powodem jest brak wymaganej liczby szczepień przeciwko Covid-19.

Po ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego (Philadelphia 76ers wygrali z Detroit Pistons) wyszło na jaw, że koszykarz nie jest w pełni zaszczepiony. Zawodnik filadelfijskiej drużyny był szczepiony tylko raz, co nie spełnia kanadyjskich wymagań.

Po meczu Matisse Thybulle w rozmowie z reporterami wyjaśnił swoją decyzję:

„W moim domu termin antyszczepionkowiec nigdy nie był używany. To dziwne określenie, powstałe by zaszufladkować ludzi. Dorastaliśmy wśród lekarzy zajmujących się medycyną chińską i naturopatów. Czułem, że te rodzaje medycyny będą służyć mi lepiej niż szczepienie.”

Koszykarz mówił też, że nie chciał, by sprawy przybrały zły obrót:

„Nie chciałem, żeby sytuacja rozwinęła się w ten sposób. Bycie niedostępnym to zawsze bardzo trudna sprawa.”

Podczas rozmowy Thybulle nie wyraził jednak chęci zaczepienia się. Wszystko zatem wskazuje na to, że w przynajmniej dwóch spotkaniach 76ers będą musieli radzić sobie bez jego pomocy. Może się to okazać sporym problemem, bo 25-latek jest jednym z lepszych obrońców obwodowych w lidze.

Nie wyróżnia się, jeśli chodzi o indywidualne liczby, ale to naprawdę ważny element w układance Doca Riversa. Świadczyć o tym może pewna istotna statystyka. Od czasu pozyskania Jamesa Hardena 76ers tracą 105,6 punktu na 100 posiadań, gdy Thybulle jest na parkiecie. Bez niego jest to już 116 punktów.

Widać zatem, że zawodnik ten ma wyraźny wpływ na grę swojej drużyny po bronionej stronie parkietu. Jak na pierwszą rundę, Toronto Raptors są bardzo wymagającym przeciwnikiem. O końcowym sukcesie decydować mogą detale, a brak najlepszego defensora w kilku meczach to dodatkowe utrudnienie.

Matisse Thybulle rozegrał w tym sezonie 66 meczów, zdobywając 5,7 punktu na mecz i rzucając na 50-procentowej skuteczności.

Czy widziałeś już najnowszy odcinek Podkastu PROBASKET LIVE? Michał Pacuda i Krzysztof Sendecki przez dwie godziny rozmawiali o NBA, podsumowali wydarzenia z ostatnich miesięcy i rozdali zawodnikom swoje nagrody za sezon zasadniczy.