Rip Hamilton – mistrz NBA z z 2004 roku w barwach Detroit Pistons wspomniał niedawno dość ciekawą historię związaną z Michaelem Jordanem. Zdarzenie miało miejsce w czasach gdy rzucający obrońca reprezentował barwy Washington Wizards.


MJ odszedł na drugą emeryturę w 1998 roku. Jednak już dwa lata później powrócił do ligi, nie jako zawodnik, ale członek zarządu ekipy ze stolicy USA. Pomimo tego, że Jordan nie był aktywnym zawodnikiem, lubił przychodzić na treningi i grać z drużyną.

Hamilton wraz z Laronem Profitem często podczas gry zaczepiali MJ-a słownie. Jednak pewnego dnia Profit poszedł o jeden krok za daleko: – Razem z Profem często graliśmy z Jordanem. Mówiliśmy do niego różne rzeczy, ale zawsze pamiętałem, żeby nie pozwalać sobie na za dużo. Prof jednak niezbyt się tym przejmował – wspominał Hamilton.

Pamiętam pewny incydent z jednego z treningów, który przelał czarę goryczy. Prof trafił rzut podczas gdy krył go MJ. Nie ukrywał on zadowolenia, powiedział coś w stylu „Nie potrafisz mnie złapać tymi starymi kolanami”. Od razu pomyślałem sobie „Stary, przegiąłeś”. Nie mówi się takich rzeczy do GOAT-a. MJ był wściekły. Na tyle wściekły, że na koniec treningu powiedział mi, że Profit opuści drużynę – dodał Rip.

Jordan dotrzymał swojego słowa i w niedługim czasie wytransferował Profita do Orlando Magic.


Subscribe
Powiadom o
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
MJ=kapo
MJ=kapo
2 czerwca 2020 19:24

Widać jaki z MJ był cep.Może zamiast Rodmana on lepiej by się dogadał z dyktatorem z Korei?

Magic
Magic
2 czerwca 2020 20:00
Odpowiedz  MJ=kapo

widać, że nie grałeś w kosza w żadnej drużynie… wtedy nie pisałbyś takich bezsensownych komentarzy

MasterZen
MasterZen
2 czerwca 2020 19:50

Był tak rozchwytywany, że kolejne trzy sezony spędził we Włoszech i Chinach. Nie wyleciał przez Jordana, tylko dlatego, że był cienki jak dupa węża.

Kuba
Kuba
2 czerwca 2020 20:55

Historie z wizyt Jordana były nieraz opisywane w Washington Post. Jeden z dziennikarzy opisywał ten konkretny trening.Podczas niego Jordan słaniał się na nogach,mdlał. Rod Strickland i Hubert Davis wspierali go a Leattner pomógł mu zejść z parkietu. W pewnym momencie udał się do toalety w celu defekacji,Hamilton donosił mi rolkę papieru.Powodem było rozwolnienie. Podobno wieczór wcześniej zjadł pizzę z ulubionej pizzerii Larona Profita. Jordan następnie doniósł na Profita że żona Mitcha Richmonda słyszała jak dziewczyna Juwana Howarda mówiła u kosmetyczki do narzeczonej Popeye Jonesa że 7 lat wcześniej Profit palił marihuanę. Do dziś w Waszyngtonie wspominają ten trening jako „shit&snitch… Czytaj więcej »

pan egiryk
pan egiryk
2 czerwca 2020 22:34
Odpowiedz  Kuba

Bo Jordan jest przereklamowaną maskotką NBA. To liga go wykreowała na The Goata, podczas gdy, w rzeczywistości wszystkie tytuły zawdzięcza kolegom z drużyny i ustawkom przy zielonym stoliku. Tajemnicą poliszynela jest, że jego statystyki były podkręcane po meczach, a kilka razy w ogóle nie pojawił się na boisku, a liga i tak mu policzyła za te mecze jakieś zmyślone rekordy punktowe. Wszystko to udało się tylko dlatego, że wtedy nie było internetu i społecznej kontroli nad władzami ligi. Obecnie na youtube nadal krąży mnóstwo cyfrowo zmontowanych fejkowych highlightów, w których komputerowo wklejono dublera udającego MJ, widać tam nawet nieumiejętnie wyrenderowaną… Czytaj więcej »

Maxxxx
Maxxxx
3 czerwca 2020 00:18
Odpowiedz  pan egiryk

Masz Covid-19 w mózgu. Już Ci nic nie pomoże. RIP

Przemek
Przemek
3 czerwca 2020 03:32
Odpowiedz  pan egiryk

Tajemnicą poliszynela jest to, że pewnemu „panu egirykowi” sztucznie podkręcali pracę mózgu, bo sam mózg nie potrafił pracować. Gdyby wtedy był internet, to może lekarze uratowaliby go, ale niestety – teraz możemy powspominać go tylko na youtubie. RIP – NIE zawsze będziemy o Tobie pamiętać 😉 A tak poważnie – czytam i czasem nie dowierzam ile bałwanów lubi chwalić się swoją „ynteligencją” 😀 Nie wnikam już w sprzeczki typu kto jest lepszy 🙂 Dla mnie Michael, ale nie mówię też, że LeBron jest zły. Każdy swoje pięć minut musi wykorzystać najlepiej jak może i mówię tu generalnie o wszystkich. Pozdro… Czytaj więcej »

Radca
Radca
3 czerwca 2020 15:46
Odpowiedz  pan egiryk

hahahaha
uśmiałem się do łez 🙂

Ant
Ant
3 czerwca 2020 17:12
Odpowiedz  pan egiryk

Chlopie!, cos ty palil?!
I napisz gdzie to mozna kupic!

Kibyc Byków
Kibyc Byków
3 czerwca 2020 09:58
Odpowiedz  Kuba

Do użytkowników „Kuba” i „pan egiryk” – jesteście świetni, serio. Czytam Wasze komentarze w pracy i nie mogę się przestać śmiać. You make my day! Lubie taki typ humoru – inteligentny. Debile, którzy nie rozumieją sarkazmu w Waszych komentarzach nie lepiej spowrotem wrócą na drzewo. Więcej takich żartów!!!

pan egiryk
pan egiryk
3 czerwca 2020 21:31
Odpowiedz  Kibyc Byków

Tak, ludzie nie przestają zadziwiać 😉

Cherry
Cherry
3 czerwca 2020 11:29

Czy on nie jest piękny 😏?

Kate
Kate
3 czerwca 2020 14:23
Odpowiedz  Cherry

jest

Cherry
Cherry
4 czerwca 2020 07:31
Odpowiedz  Kate

Proszę proszę… Royal Kate… 😏