Od początku obecnego sezonu drużyna Brooklyn Nets walczy z powszechnie przyjętą w środowisku opinią, że tegoroczny sezon jest „przejściowy” oraz że jest tylko pomostem do kolejnego, w którym to dwaj wielcy liderzy Kevin Durant i Kyrie Irving zapewnią organizacji sukces. Zespół sprzeciwia się jednak takiemu postawieniu sprawy i głośno protestuje.


Został nieco ponad miesiąc sezonu regularnego, a „przejściowi” Nets na chwilę obecną okupują 7. miejsce w tabeli wschodu gwarantujące grę w fazie play-off. Wszystko wskazuje na to, iż dwie drużyny w konferencji wschodniej z miejsc 7 i 8 wejdą do playoffów mimo bilansu poniżej .500. Aktualny bilans Nets to 28-34, a po piętach depcze im z bilansem 28-35 Orlando Magic.

Młodzi zawodnicy Brooklynu na pewno będą bardzo zadowoleni z możliwości rywalizowania w fazie playoff drugi sezon z kolei.
Ewentualny brak awansu do najlepszej ósemki nie będzie dla organizacji szczególnie przykrym doświadczeniem, gdyż priorytetem jest przyszły sezon. Kyrie Irving przeszedł we wtorek operację barku, co oficjalnie oznacza dla niego zakończenie sezonu. Poza tym, gdyby Brooklyn jednak awansował do ósemki, wówczas ich wybór w drafcie trafi do Atlanty. Może się okazać, że pośród wielu wysoko opłacanych gwiazd perspektywiczny i tani talent może się wymknąć do innego klubu. Zarząd naciska jednak na Kenny’ego Atkinsona, aby drużyna walczyła o playoffy. Wśród wielu opinii pojawiają się jednak również takie, że na Flatbush Avenue jest więcej niż kilka osób, które na pewno będą zadowolone jeśli awansu nie uda się wywalczyć.

Ale tak naprawdę – czy obecny sezon ma znaczenie? Mimo wspomnianego powyżej przekonania, że obecny sezon jest tylko mostem do kolejnego,
w którym Kevin Durant weźmie na siebie odpowiedzialność za zespół, trwający wciąż tegoroczny sezon miał być czasem Kyriego Irvinga i reszty składu. Irving miał rozwijać rytm drużyny, miał docierać zespół przed dołączeniem KD. Jak wiemy taki scenariusz nie powiódł się. Póki co, podobnie jak w Bostonie, Kyriemu nie udało się zbudować dobrej chemii z młodymi graczami. Według planowanego scenariusza Nets mieli w tym sezonie opracować pomysł na to jak pogodzić na parkiecie Irvinga z innymi obwodowymi Spencerem Dinwiddie, Carisem LeVertem i Joe Harrisem. Plan nie został zrealizowany.

Licznik meczów Irvinga dla Brooklyn Nets w tym sezonie zamknął się ledwie na 20 spotkaniach. Kontuzje i konieczność poddania się operacji sprawiły, że przedsezonowe niewiadome wciąż niewiadomymi pozostały.
Trio Irving, Dinwiddie i LeVert dzieliło parkiet w zaledwie 15 meczach, przez zaledwie 67 minut wspólnej gry. To równowartość ledwie pięciu i pół kwarty. Były w tym czasie dobre momenty, na przykład 48 punktów, które Irving i Dinwiddie podzielili w styczniowym zwycięstwie nad Detroit, jednak to stanowczo za mało aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.

A wnioski z tego sezonu były dla klubu niezwykle ważne, aby z zebraną wiedzą dobrze wejść w najbliższy offseason i móc sobie odpowiedzieć na pytanie co pod nieobecność Duranta działało właściwie. Powrót Duranta ma wstrząsnąć atakiem, ale w tym sezonie planowano odkryć, czy grę Irvinga i Dinwiddiego da się pogodzić, czy może jednak Dinwiddie okaże się Terry Rozierem 2.0. Wciąż nie wiadomo, czy obaj zawodnicy również po dołączeniu Duranta będą w stanie podzielić się piłką, czy będą chcieli ze sobą grać, a może jednak okaże się, że konieczna będzie sprzedaż jednego z nich. 

Kenny Atkinson zapytany o to, na ile pewne jest jego trio Irving / Dinwiddie / LeVert odpowiedział – to bardzo dobre pytanie. Jest to kwestia, którą wciąż musimy rozgryźć. Mamy wielu obrońców dominujących nad piłką. W poprzednim sezonie Caris i Spencer grając z D’Angelo [Russell], poruszali się dużo bez piłki. Porównując Russella i Kyriego myślę, że wskaźnik użycia D’Angelo był wyższy niż jest to w przypadku Kyriego. Zdecydowanie możemy sobie z tym problemem poradzić, uda się znaleźć sposób, jeśli masz naprawdę dobrych graczy. Wiele zależy od nas personelu trenującego, aby przekonać się jak poszczególne elementy działają.

We wtorek w meczu z Bostonem Nets pokazali jak mogą zafunkcjonować bez Irvinga na parkiecie. LeVert zagrał szalone spotkanie. Zdobył 51 punktów, z czego 37 w czwartej kwarcie i dogrywce. Marcus Smart, jeden z najlepszych obrońców ligi, nie był w stanie go spowolnić.

Po meczu trener Celtics Brad Stevens powiedział, że „LeVert jest graczem wyjątkowym”. No właśnie, ale czy może być wyjątkowy obok Irvinga? Jak widać nie wszyscy stworzeni są do grania razem z nim. Nets mieli nadzieję zebrać pewien materiał do przeanalizowania w kontekście ewentualnej rotacji obrońców. Nie udało im się tego do końca zrobić, jednak i tak będą musieli skorzystać z tego co mają, by podjąć kluczowe decyzje tego lata.
– W NBA każdy sezon jest szalony, zawsze czymś innym cię zaskoczy i nigdy nie jest tak jak wcześniej założyłeś – powiedział Atkinson. – Ale myślę, że to pomaga nam się rozwinąć… dużo nauczyliśmy się o zespole, wiele nauczyliśmy się o naszych graczach, wiele nauczyliśmy się poprzez tą walkę, desperacką walkę, przez którą teraz przechodzimy. Patrzę więc na to pozytywnie. W tym sezonie dużo się uczymy.

Lato będzie bardzo interesujące, kluczowe decyzje będzie musiał podjąć GM Sean Marks. W chwili obecnej drużyny jest niemal w tym samym miejscu co przed rokiem, czyli młoda i utalentowana ekipa będąca w stanie wygrywać ważne mecze i wciąż walcząca o ostatnie miejsca w pierwszej ósemce wschodu.

Cieszę się z takiego obrotu sprawy – powiedział Atkinson. – Nadal walczymy. Wiem, że brzmi to banalnie, ale musimy stawić temu czoła. W takich chwilach jak teraz uczysz się najwięcej o swojej grupie. Każdy, kto mówi, że czekamy na przyszły rok myli się. My budujemy na następny rok. Powiedziałem to KD i Kyriemu. Bardzo chcemy abyś jak najszybciej do nas dołączył, jednak dobrze będzie jeśli zamiast tylko czekać będziemy walczyć i przejdziemy przez to, przez co teraz przechodzimy. Naprawdę w to wierzę.

Aktualizacja: Sytuacja w klubach NBA zmienia się bardzo dynamicznie. Wspominał o tym w powyższym wywiadzie trener Kenny Atkinson nie spodziewając się zapewne, że jego misja w kierowaniu drużyną Nets skończy się zaledwie dwa dni po udzieleniu powyższego wywiadu.
Więcej o sprawie można przeczytać tutaj.   


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments