Atlanta Hawks ma poważny problem. Ostatnie porażki spowodowały, że zespół dołączył do grupy walczącej o udział w play-offach. Zatem zamiast myśleć o przewadze parkietu, Jastrzębie zaczęły się martwić o to, czy w kolejnej fazie w ogóle wystąpią. W międzyczasie otrzymali informację, że Paul Millsap latem trafi na rynek wolnych agentów.

W kontrakcie Paula Millsapa znajduje się opcja zawodnika za przeszło 21 milionów dolarów. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, silny skrzydłowy Atlanty Hawks nie wiedział, jaką podejmie decyzję. Jednak zdrowy rozsądek nakazywał zrezygnowanie z ostatniego roku w kontrakcie i latem 2017 związanie się nową długoletnią i niewykluczone maksymalną umową. Ale z kim – czy z Hawks? Tego w Atlancie nie mogą być pewni. Millsap będzie niezastrzeżonym graczem, więc nic go nie ogranicza.

Według źródeł – Paul uwielbia miasto i chciałby kontynuować swoją karierę z Hawks. Mimo to jest gotowy rozejrzeć się za ofertami. Te na pewno się pojawią, ponieważ zawodnik jest obecnie jednym z najlepszych silnych skrzydłowych w lidze. Tylko Jastrzębie mogą zaproponować mu 5-letnią umowę. Maksymalna zahaczy nawet o 36 milionów dolarów! Trudno powiedzieć, czy będą gotowi aż tyle na zawodnika poświęcić. Ale kolejna wypłata gracza na pewno będzie większa niż 21 milionów gwarantowanych w opcji.

Millsap na parkiecie różnicę robi po obu stronach. Gra bardzo dobrą defensywę, jednocześnie będąc bardzo efektywnym strzelcem. Niewielu graczy w lidze potrafi odpowiednio rozłożyć energię na grę zarówno w ataku, jak i w obronie. Z drugiej strony – ma 32 lata, więc powoli wychodzi ze swojego prime-time’u. To może być dla potencjalnych zainteresowanych przeszkoda w kontekście pieniędzy, jakie będą gotowi dać, a jakich oczekiwał będzie weteran.

Hawks wiele razy powtarzali, że odzyskanie Millsapa jest priorytetem. Jednak jeśli w bieżących rozgrywkach trener Mike Budenholzer nie zauważy światełka w tunelu – niewykluczone, że Jastrzębię zaczną przebudowę i wtedy miejsce, które w salary-cap zajęłaby umowa Millsapa, mogłoby zostać poświęcone na świeże nazwiska. Los zawodnika może, ale nie musi być jednym z najciekawszych wątków przerwy między sezonami. Skrzydłowy w 65 meczach bieżących rozgrywek notował 18,1 punktu, 7,7 zbiórki, 3,8 asysty, blok i 1,3 przechwytu trafiając 44,3 FG% i 31,4 3PT%.

[ot-video][/ot-video]

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Co dalej z Knicks? Będą grać trójkąty?