Wschód staje się coraz biedniejszy. Jedyna nadzieja w Gordonie Haywardzie, na którego liście są dwie ekipy grającej teraz w znacznie słabszej konferencji. Paul Millsap porozumiał się z Denver Nuggets w sprawie 3-letniego kontraktu, a to oznacza, że Atlanta Hawks traci kolejną znaczącą postać swojej rotacji.


Zespół z Kolorado porozumiał się z 32-letnim silnym skrzydłowym w sprawie 3-letniego kontraktu za 90 milionów dolarów. Trzeci rok umowy Paula Millsapa ma być opcją zawodnika. Na celowniku mieli go również w Minnesocie, ale po podpisaniu Taja Gibsona stało się niemal jasne, że największe szanse na ściągnięcie All-Stara z rynku ma generalny menadżer Denver Nuggets – Tim Connelly. Zatem Millsap od kolejnego sezonu zasili ciekawą i mocną rotację trenera Mike’a Malone’a.

Przyszłość Nuggets to Nikola Jokic, Gary Harris i Jamal Murray, ale gracze jak Millsap są bardzo dobrym wsparciem systemu, jeśli drużyna utrzymuje ambicje i za wszelką cenę chce walczyć o play-offy. Na zachodzie rywalizacja zapowiada się wręcz wybornie patrząc na liczbę gwiazd. Millsap w pierwszej piątce będzie grał obok Jokicia i z pewnością dostarczy młodemu zawodnikowi wiele cennych lekcji. W Denver liczą również na element mentorstwa, skoro zdecydowali się powalczyć.

Jeszcze przed podpisaniem umowy z Bryłkami, Millsap rozmawiał z przedstawicielami Sacramento Kings i Phoenix Suns. Jest trzecią wielką gwiazdą wschodu – obok Jimmy’ego Butlera i Paula George’a – która przenosi się na zachód. Rok temu Nuggets nie udało się z Dwyanem Wadem, więc stratę powetowali sobie podpisując Millsapa. Jego umowa oznacza najprawdopodobniej brak przedłużenia współpracy z wolnym agentem – Danilo Gallinarim.

To także zwiastuje świeże rozdanie dla Atlanty Hawks. Nowy GM drużyny – Travis Schlenk nigdy nie brzmiał optymistycznie w kontekście przedłużenia współpracy z Millsapem. Jastrzębie w sezonie 2017/2018 będą miały zupełnie nowy duet podkoszowy, bowiem wcześniej drużynę opuścił Dwight Howard. Schlenk proponuje Jastrzębiom nowe podejście i zobaczymy, jak sobie z tym poradzi. Millsap w poprzednich rozgrywkach notował średnio 18,1 punktu, 7,7 zbiórki, 3,7 asysty i 1,3 przechwytu trafiając 44,2 FG% oraz 31,1 3PT%.

[ot-video][/ot-video]

Podcast PROBASKET 003: Transfery Paula George’a i Chrisa Paula, Wolves i Sixers rosną w siłę

fot. Keith Allison, Creative Commons

NBA: Nene jednak w Rockets. Cavaliers i Wizards podpisują rezerwowych



Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Dżejkob
Dżejkob
3 lipca 2017 08:06

To już jest wkr.w….ce…..na wschodzie dno totalne, co roku James miał drogę usłaną różami, w tym roku do finału nie musi już grać prawie z 30 – 40 meczy wystarczy by wygrać konferencję wschodnią z resztą poradzą sobie koledzy z zespołu..znowu nie będzie MVP bo jak tu grać na maxa z juniorami…Silver się obudzi z ręką w majtach, ciekawe co powie…ZMIANY, ZMIANY…cieszyłem się z transferów ale bez przesady kur

Reggie 31
Reggie 31
3 lipca 2017 21:33
Odpowiedz  Dżejkob

NBA to biznes.Każdy ma prawo grać gdzie chce.Mi też nie podoba się budowanie paru super drużyn a reszta z góry jest skazana na porażkę,ale nie mam na to wpływu.Więc po co się wkurzać.MVP dostanie jak „zasłuży”.Koleś o nicku Robert dobrze napisał-sezon kończy się na finale konferencji zachodniej.

Martin
Martin
3 lipca 2017 08:26

All-star ok ale jak dla mnie 30 mln $ za sezon dla Millsapa to przepłacona inwestycja. Może sugeruje sie tym że nie jestem fanem tego gracza. Szczerze to średnio zaczyna mi się podobać ten rynek transferowy. Kto da więcej ten ma! Kto zapłaci więcej podatku od luxusu ten buduje potworka na 1-2 sezony! Troche słabe to!

Tomaaas
Tomaaas
3 lipca 2017 14:05
Odpowiedz  Martin

To i tak wydaje się być lepsze rozwiązanie te salary cup od tego co w Europie.

ryjas
ryjas
3 lipca 2017 14:15
Odpowiedz  Martin

Co powiesz na 25 mln/sezon za Otto Portera?

Tomaaas
Tomaaas
3 lipca 2017 21:53
Odpowiedz  ryjas

Cudnie. Gdybym miał wybierać to dałbym porterowi który pewnie sie rozwinie niż wadowi który raczej sie na emeryturę wybiera. Kilka bardziej niedorzecznych kontraktów na pewno jeszcze można znaleść. Sport to rozrywka. Ludzie chcą to oglądać i płacić. Liga generuje zyski i zawodnicy chca mieć w tym udział. Konsument za to płaci. P.s. Przy tych kontraktach z niższej polki 7 mln za sezon dla korvera mnie bawi. Gość który jedyne co robi to rzuca trójki. I jeszcze atakuje obręcz wsadem po nabiegu bez kozła. Mało sie nie rozleciał przy tej ewolucji. A nene 3 banki za sezon. Chyba ktoś ma kiepskiego… Czytaj więcej »

Robert
Robert
3 lipca 2017 17:05

Czyli przyszły sezon kończy się na finale konferencji zachodniej??