New York Knicks byli już w beznadziejnej sytuacji. Jeszcze na mniej niż osiem minut przed końcem przegrywali z Cleveland Cavaliers różnicą 22 punktów i wydawało się, że z pewnością przegrają pierwszy mecz finału Konferencji Wschodniej. Z wyliczeń ESPN wynika, że w tamtym momencie zespół z Nowego Jorku miał zaledwie 0,1 proc. szans na wygraną. Wówczas jednak nastąpił przełom — Jalen Brunson przeprowadził wielką serię, w trakcie której Knicks nieustannie atakowali Jamesa Hardena.
Jeszcze na 7 minut i 52 sekundy przed końcem czwartej kwarty New York Knicks przegrywali różnicą 22 punktów i jedynie cud mógł uratować ich od porażki z Cleveland Cavaliers w pierwszym meczu finału Konferencji Wschodniej. I ten cud się wydarzył. Jak wynika z wyliczeń ESPN, Knicks mieli w tamtym momencie jedynie 0,1 proc. szans na wygraną — w końcu od sezonu 1997/1998 zespoły, które przegrywały różnicą 22 punktów w czwartej kwarcie meczu play-offów, zdołały wygrać tylko raz spośród 595 takich przypadków.
Knicks kilkadziesiąt minut później mogli świętować drugi taki przypadek w historii. Jeden z najlepszych powrotów w historii zapoczątkował Jalen Brunson, który zdobył punkty w kilku kolejnych posiadaniach. Tylko w czwartej kwarcie rozgrywający Knicks zanotował 15 punktów i trafił siedem z dziewięciu rzutów z gry.
— Trafił kilka trudnych rzutów, ale oczywiście wszyscy wiemy, że świetnie gra jeden na jednego. Każdemu, kto broni izolacji, będzie ciężko, więc musimy lepiej zadbać o to, by [Brunson] miał przed sobą wielu rywali. Trafił kilka trudnych rzutów, ale musimy grać lepiej jako drużyna — ocenił James Harden, cytowany przez Associated Press.
To właśnie Harden był celem ataków Knicks w czwartej kwarcie. — Nie ma w tym żadnej tajemnicy: atakowaliśmy Hardena. Czasami trzeba dostosować się do sytuacji na boisku, a oni próbowali zrobić to samo z Jalenem, więc stwierdziliśmy: „OK, czujemy, że możemy w to zagrać”. Staramy się nie grać w ten sposób zbyt często, ale uważamy, że w osobie Jalen mamy gracza, z którym możemy to robić — stwierdził trener Knicks Mike Brown.
Tylko w czwartej kwarcie i dogrywce Harden bronił przy dwudziestu jeden zasłonach, w których jego rywal miał piłkę. Knicks zdobyli w tych posiadaniach 1,6 punktu — wylicza ALL NBA Podcast. Jednocześnie Harden był w tym czasie zmuszany do zamiany krycia, które kończyły się izolacjami aż dziewięć razy. Gospodarze zdobyli w tych posiadaniach średnio aż 1,9 punktu.
Trener Cavaliers Kenny Atkinson stwierdził, że próbował wielu rzeczy, ale ostatecznie nic nie zadziałało. — Zaczęliśmy wysyłać na [Brunsona] dwóch graczy, próbując odebrać mu piłkę. James grał dobrze przez większość meczu. W czwartej kwarcie nie spisaliśmy się najlepiej w obronie — ocenił. — [Harden] To jeden z naszych najlepszych obrońców i kluczowy gracz w fazie playoff. Ufam mu. Jest sprytny i ma świetne wyczucie piłki — dodał.
Harden w pierwszym meczu z Knicks trafił tylko pięć z 16 rzutów z gry, w tym jedną z ośmiu prób za trzy. Zanotował też sześć strat. Oprócz tego zdobył 15 punktów, cztery zbiórki i trzy asysty.
Mecz nr 2 w nocy z czwartku na piątek o godz. 2.00. Transmisja w TVP Sport.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!











