Do czwartego meczu serii z Golden State Warriors, San Antonio Spurs na 99% przystąpią bez Kawhiego Leonarda. Kontuzja kostki zawodnika okazała się zbyt poważna, by przywracać go na tak kluczowy moment sezonu drużyny z Teksasu. Tymczasem Davida Lee nabawił się poważnego urazu kolana i także nie będzie gotowy do gry.

Silny skrzydłowy San Antonio Spurs kontuzji nabawił się w pierwszej kwarcie trzeciego meczu, gdy po jednej akcji zakończonej rzutem z faulem, najwyraźniej źle spadł na nogę i doznał urazu. Chwilę później kibice w AT&T Center oglądali Davida Lee opuszczającego parkiet na wózku. Lekarze zdiagnozowali u zawodnika częściowo pękniętą rzepkę. Najprawdopodobniej czeka go zabieg i dłuższa przerwa, ale to nie zostało jeszcze potwierdzone.

Natomiast w przypadku Kawhiego Leonarda niewiele się zmieniło. Zawodnik nadal przechodzi intensywne zabiegi, które mają przywrócić jego kostkę do pełnej sprawności, ale według Gregga Popovicha, lider Spurs nie będzie gotowy na czwarte spotkanie serii z Golden State Warriors. Lider drużyny z Teksasu nabawił się kontuzji jeszcze w rundzie z Houston Rockets, ale w trzeciej kwarcie meczu otwierającego serię z GSW, dwukrotnie źle lądował na kostce i zespół nie mógł mu pozwolić na dalszą grę.

Kawhi w trzecim meczu przyglądał się akcji zza ławki rezerwowych. Bezradny z głową opuszczoną na rekach mógł jedynie poklepywać swoich kolegów po plecach. San Antonio Spurs przegrywają w finale zachodu 3-0 i stoją przed progiem eliminacji. Ich sezon kolejnej nocy może dobiec końca. Draymond Green przestrzega jednak kolegów przed rozluźnieniem. – Mieliśmy już przewagę w przeszłości – podkreśla nawiązując do zeszłorocznych finałów z Cavs.

Bez Leonarda i z mało produktywnym LaMarcusem Aldridgem, Spurs brakuje odpowiedzi na talent w rotacji Steve’a Kerra. Kolejną młodość przeżywa Manu Ginobili, ale to nie wystarczy, by ograć potwora z Oakland.

fot. Mark Runyon | http://basketballschedule.net/

NBA: Kto zostanie nowym GM-em Hawks?









5 KOMENTARZE

  1. Szkoda całej serii 🙁 . Wierzyłem w to że SAS są wstanie powalczyć z GSW którzy rozgrywają dobre PO ale niestety kontuzje nie oddają tego jak by ta seria mogła wyglądać :/. Zapowiada się raczej koniec w game 4 . Pozostaje mi tylko życzyć kibicom GSW dobrego widowiska w finale 😀

  2. Fajnie by było gdyby Kawhi zagrał bo nie życzyłbym sobie 4-0 dla Warriors. Niech też się pomęczą trochę jak moje ukochane Cavs.
    Może znów z moim gim-kumplem Legoatem obejrzymy ten mecz razem.

  3. Szkoda Spurs. Ze zdrową ekipą, to byłaby bez porównania ciekawsza konfrontacja.
    Ale przynajmniej finały CLE VS GS będą dobrym widowiskiem.

  4. Chociaż SPURS są jednym z moich ulubionych zespołów to wydaje mi się że potrzebują zmian i to jest nieuniknione,sezon regularny zawsze w ich wykonaniu świetny ale na play off Leonard to za mało, musi mieć większe wsparcie, przede wszystkim na pozycji pg – Popovich oszczędzał cały sezon Parkera – młodszy już nie będzie następny sezon i stuknie mu 35 lat – a i tak kontuzja go wykluczyła – Mills na pierwszą piątkę za słaby jako zmiennik jak nabardziej, za to Murray – Popovich określił go jako 1-ynka przyszłości ale na razie to jest jeszcze za krótki i TERAZ PYTANIE czy SPURS powalczą o Lowry-ego mógłby do nich pasować -, teraz na 2-ójce Green,Simmons i Ginobili – o ile Manu jest naprawdę kozakiem i gdyby nie jego wiek nigdy bym nie wspomniał o nim ani o pozycji numer 2 ale Manu w przyszłym sezonie stuknie 40-stka nie wiadomo czy nie zakończy kariery,Green też się stara jest doświadczony ale ja bym więcej uruchamiał Simmonsa jest atletyczny, nie najgorzej broni kilka razy pokazał się z dobrej strony,rzut z dystansu całkiem całkiem.Pozycja nr 3 i 4, Leonard,,Aldrige, Bertans tutaj byzm zostawił bo myślę, żę Bertans się jeszcze rozkręci w NBA,chociaż może jakby nie wyszło im z Lowrym to ewentualnie Millsap-a może by skusili a to mogła by być naprawdę petarda ale wtedy Aldrige-a trzeba by było przesunąć na 5 a ja bym to widział zupełnie inaczej jeśli chodzi o ta pozycję…nie wiadomo ile jeszcze pogra Gasol zły nie jest( a cały czas mam w głowie euro basket co on tam wyprawiał!!)ale z kolei następny sezon to będzie jego 16 rok w NBA i 37 lat na karku, jakoś specjalnie to dobrze nie wróży jest jeszcze Dedmon, niby się odnalazł w Spurs, ale ja bym tutaj na centrze widział Jahlil Okafor-a, w Filadelfii będzie opcją za Embiidem, w między czasie prosił o transfer, szkoda jego potencjału, a tutaj by się wpasował jak ulał, prespektywiczny, ofensywnie bardzo ciekawy repertuar zagrań, defensywnie średnio ale myślę że jak by wpadł pod ręce takiego trenera jak Popovich on mógłby wycisnąć z jego potencjał i to mogło by być naprawdę ciekawe rozwiązanie…w każdy razie muszą trochę przemeblować ten skład, bo filozofia na pewno była dobra żeby budować wokół Leonarda i po części to się udało…tylko nikt chyba nie przewidział jak ten zespół bedzie sobie radził bez głównego lidera i Parkera który prowadził ten zespół przez ostanie 16 sezonów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj