Temat szczepień przeciwko COVID-19 zdominował trwające od paru dni spotkania z mediami w najlepszej lidze świata. Po kontrowersyjnych decyzjach Kyriego Irvinga oraz Andrew Wigginsa większość obserwatorów NBA czekała na wypowiedź rzecznika społeczności koszykarskiej naszej ery — LeBrona Jamesa. Król wreszcie zabrał głos w tej sprawie.

Mogę jedynie mówić w swoim imieniu. Myślę, że każdy ma prawo do własnego wyboru. Wiem, że byłem bardzo sceptyczny co do tego wszystkiego, ale po zorientowaniu się w sytuacji podjąłem decyzję najlepszą dla mnie, mojej rodziny i przyjaciół. Właśnie dlatego to zrobiłem. – odpowiedział LBJ na pytanie o to, czy przyjął szczepionkę przeciwko COVID-19. To ważna deklaracja głównie ze względu na fakt, że do tej pory gwiazdor unikał pytań na ten temat, zasłaniając się „prywatnością poglądów”.

Kwestia szczepień wzbudza jednak na tyle skrajne emocje, że James parokrotnie zaznaczył, że nie zamierza nikogo przekonywać do powielenia jego decyzji. –Nie mówię o innych ludziach i o tym, co powinni robić. Mówię w imieniu swoim i mojej rodziny. Mówimy o indywidualnych ciałach. Nie mówimy o czymś, co jest polityczne, związane z rasizmem lub brutalnością policji. Nie czuję osobiście, że powinienem angażować się w to, co inni ludzie powinni robić ze swoimi ciałami – powtórzył.

Jak przyznał Frank Vogel, Lakers są na jak najlepszej drodze do tego, aby zaszczepić wszystkich zawodników, członków sztabu oraz klubowych pracowników jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu. – Jestem super dumny z moich chłopaków. – przyznał trener Jeziorowców.





7 KOMENTARZE

  1. Raz mógł zrobić coś pozytywnego w rzeczywiście ważnej sprawie to woli pier…. farmazony. Trzeba było mu powiedzieć, że gdzieś w Texasie nie chciano zaszczepić czarnego to wszyscy zawodnicy z Kyriem na czele walczyliby o pięć dawek dla każdego 😀

  2. Chociaż raz coś mądrego powiedział, że to powinna być indywidualna sprawa każdego. On się zaszczepił i ok, jego wybór. Najgorsi są ci którzy się zaszczepili i innych do tego zmuszają, pytanie tylko po co skoro oni są już bezpieczni, no chyba, że nie są to w takim razie po co się szczepili, zaprzeczają temu do czego od lat służą szczepionki?
    Stop segregacji sanitarnej, już to przerabialiśmy kilkadziesiąt lat temu i wystarczy.

    • Jak szczepionka będzie magiczną barierą, przez które wirusy nie mogą przenikać, to będziesz miał rację. Ale póki nie żyjemy w krainie latających jednorożców, to jednak gorsi są głupcy nie rozumiejący nauki, za to chętnie powtarzający brednie ze spiskowych filmików.

    • Szczepisz się przede wszystkim dlatego żeby nie trafić do szpitala i nie zajmować miejsca dla tych którzy mają raka czy inne świństwo ale nie będą mogli pójść do szpitala bo niezaszczepieni zajmą cały szpital i zmienią go na covidowy…

    • Hahaha, mam się szczepić dla innych no jaja jak berety! Ty wiesz, że te niby szczepionki wcale nie chronią przed zachorowaniem a tym bardziej przed roznoszeniem wirusa więc nawet LOL Sami sobie zaprzeczacie i propaganda zjada swój własny ogon 😛

    • Nie chronią przed zachorowaniem, nie chronią przed roznoszeniem, ale obniżają na to szanse i pozwalają na łatwiejsze przejście choroby, o ile nie mamy problemów z obniżoną odpornością.
      Tak działa u człowieka układ odpornościowy, który szczepionka pobudza do wytwarzania określonych przeciwciał (dokładnie do tego służą wszystkie szczepionki) i nie ma w tym nic dziwnego. Tylko totalny ignorant bez wiedzy i wierzący w czary będzie oczekiwał magicznej bariery.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj