NBA: LeBron już przed Chamberlainem!

27
2969

Kolejny wielki krok na karcie historii postawił minionej nocy LeBron James. Zawodnik Los Angeles Lakers zdobył 44 punkty w wygranym meczu przeciwko Portland Trail Blazers wskakując tym samym na piąte miejsce na liście najlepiej punktujących graczy w historii NBA.


LeBron James był ponownie najjaśniejszym punktem Los Angeles Lakers w meczu z Portland Trail Blazers. Zawodnik zdobył 44 punkty, dokładając do tego 10 zbiórek i 9 asyst, dzięki czemu jego zespół pokonał Blazers 126:117.

W czwartej kwarcie skuteczna akcja 2+1 Jamesa sprawiła, że przeskoczył on na liście najlepszych strzelców Wilta Chamberlaina, który w swojej karierze zdobył 31.419 punktów. LeBron po zakończonym spotkaniu ma na swoim koncie już 31.425 oczek.

– Zawsze, kiedy jestem w stanie robić to co kocham i być porównywany z tymi najlepszymi graczami w historii myślami powracam do początku, gdzie się wszystko zaczęło. Do mojego miasta Akron. Wiedząc skąd pochodzę i jak trudną drogę przeszedłem, aby być tu nigdy nie jestem w trybie pełnego zadowolenia. Dziękuję Bogu za to i wszystkim ludziom, którzy sprawili, że jestem w tym miejscu. – podsumował swój występ LeBron James.

Przed czterokrotnym MVP pozostało już tylko czterech zawodników, którzy zdobyli więcej punktów. Co ciekawe jedynie Michael Jordan z całej piątki najlepszych strzelców nigdy nie grał w barwach Los Angeles Lakers.

4. Michael Jordan 32.292 punkty

3. Kobe Bryant 33.643 punkty

2. Karl Malone 36.928 punktów

  1. Kareem Abdul-Jabbar 38.387 punktów.

Wydaje się, że wyprzedzenie Michaela Jordana dopełni się w tym sezonie i pozostaje kwestią czasu. Analizując średnią punktową Jamesa w dotychczasowych meczach wydaje się, że powinien on wyprzedzić Jordana w okolicach stycznia przyszłego roku.

Subscribe
Powiadom o
27 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Pacers
Pacers
15 listopada 2018 21:35

Ile meczy rozegrał MJ a ile Lbj?Nic już nie trzeba dodać.O MVP finałów nawet nie będe wspomninał.

wiseman_said
wiseman_said
15 listopada 2018 22:02
Odpowiedz  Pacers

Dodaj ile rzutów oddał MJ a ile LBJ.

pawel
pawel
16 listopada 2018 22:46
Odpowiedz  wiseman_said

wiseman średnio 3 rzuty więcej na mecz i gdzie ta sensacja synu?

pawel
pawel
16 listopada 2018 22:48
Odpowiedz  wiseman_said

Wise man MJ oddawał średnio 3 rzuty więcej w karierze niż Lelooser i co? gdzie ta sensacja?

pawel
pawel
15 listopada 2018 22:16
Odpowiedz  Pacers

Kolego daj się tym maluczkim pocieszyć ze statystyk (tych takich malo istotnych, jakbym mógł grać do 90 roku życia to bym i lebrona i wilta i cala resztę wyprzedził ale kogo by to obchodziło ,jakbym w tym czasie 50 razy był w finale a wygrał 3 z nich )trzeba mu oddać ze jest frikiem natury ale ta” długowieczność „to zasługa medycyny i tego wszystkiego ,czego nie było za czasów MJ’a.Spoko przyjdą kolejni ,którzy z racji nowej lepszej medycyny będą pobijac malo znaczące „rekordy „statystyczne. Jeszcze raz kolego „Pacers”daj się pocieszyć tym fanom.

dasd
dasd
16 listopada 2018 08:28
Odpowiedz  pawel

Wszyscy to wybitni gracze. A na ilość sumaryczną składa się ilość rozegranych gier (nie sezonów). Za Jabbara był jakaś mega medycyna?
To co może mieć znaczenie to to że ściąga się coraz młodszych graczy.

Przemek
Przemek
16 listopada 2018 14:06
Odpowiedz  Pacers

Zbiera na wymioty jak się czyta takie komentarze, może mi ktoś wyjaśnić skąd ten ból dupy o każde osiągnięcie James’a?

Mariuszz
Mariuszz
15 listopada 2018 23:02

Za MJ łatwiej bylo zdobywac punkt bo nie było obrony strefowej co prawda obrona była nieporównywalne lepsza i twardsza ale tacy gracze jak lbj wtedy by mocniej dominowali polecam film
https://youtu.be/YM_eCnTNt1Q

pawel
pawel
16 listopada 2018 00:47
Odpowiedz  Mariuszz

Synek ile masz lat ?

Mariuszz
Mariuszz
16 listopada 2018 21:52
Odpowiedz  pawel

Argumenty poproszę a synkowanie zostaw sobie

pawel
pawel
16 listopada 2018 22:20
Odpowiedz  Mariuszz

Ogladalem ten film ,jest pocięty ,dużo słów jest tak jakby wycięte z całego zdania,szczególnie z „Open court”zdania są wyrwane z całej sentencji i typek opisuje swoje widzi mi się na ekranie ,coś cytuje ze to kobe mówił ze nie znosił strefy, jest wycięte z kontekstu ze t-mac nie lubił strefy.Ciekawe ze ja oglądając ten sam odcinek Opena Courtu, nawet nie do końca wyłapalem tego wątku o obronie strefa,aaaa wiem czemu bo powiedział dwa słowa o tym a ogólnie gadali o czymś całkiem innym, oglądałem na Yt wszystkie open courty i niegdy nie było tematu głównego „strefa,najcięższa obrona”za to masę razy… Czytaj więcej »

Mariuszz
Mariuszz
17 listopada 2018 09:34
Odpowiedz  pawel

Cały czas synkujesz synku a Jordana widziałem latach 90 na zywo i co z tego
.Był najlepszy w tamtych czasach ale to nie znaczy ze Lebron nie był by na tym samym poziomie gdyby grał wtedy. Oczywiste jest to że obrona wtedy była cięższe ale 1-1 teraz gdy zawodnik mija swojego obrońcę często ma następnego bo w zone jest to dopuszczalne kiedyś to było illegal defense i po minieciu swojego miales otwarta droge do kosza podsumowując kiedys nba byla dla gwiazd a teraz dla siekaczy za 3 i dlatego kiedys lebron by sie jeszcze lepiej sprawdzil

pawel
pawel
16 listopada 2018 22:36
Odpowiedz  Mariuszz

masz kolejny argument ..synku https://www.youtube.com/watch?v=nA71MNNZzIs na tej zasadzie co Ty ,tylko tu masz koszykarskie głowy a tamtem filmik i zmontował chyba taki typ jak ty synku i w dodatku go pociął i ponaciągał.Na tej samej zasadzie co ty filmik za filmik tylko tu masz jasno czarne na białym.Gość nie dostaje się w miejsca w które chce na boisku bo go zwyczajnie mozna fizycznie zablokować i nie ma takiego luzu w poruszaniu się na rzeczonym boisku ,więc i nie ma łatwo znaleźć miejsca do rzutu idt. itp.Zakończ już te swoje wywody,bo wiemy ze na oczy Jordana nie widziałeś (chyba że na… Czytaj więcej »

Pacers
Pacers
17 listopada 2018 12:12
Odpowiedz  Mariuszz

Prosze bardzo.Jordan 6 MVP finałów Lebron 6 w plecy.To są fakty.A pisanie bo to czy tamto nie ma sensu.Twoje gdybanie przeciwko pierscienią jakie ci dwaj gracze mają.Ma dokładkę Jordan nie uciekał do innych zespołów.

Pacers
Pacers
16 listopada 2018 05:45
Odpowiedz  Mariuszz

Tak jak mówisz Mariuszz.Szczególnie lebronka która płaczę o każde dotknięcie.Nie kompromituj sie.Może James Harden ze swoimi wjazdami.W latach 90 z takim graniem jak by miał 15pkt na mecz to max.Lebron Panie Mariuszzu pokazał już w 6 finałach jak dominuje

Mariuszz
Mariuszz
16 listopada 2018 21:54
Odpowiedz  Pacers

Obejrzałes film pokazujący różnice w obronie kiedyś a teraz ? Wtedy możemy wymienić się argumentami

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
16 listopada 2018 08:14

LBJ to bez wątpienia najlepszy zawodnik naszych czasów. Śledzę ligę od początku lat 90 i to jest wybitny koszykarz, co też potwierdza omalże na każdym kroku.

Pedro
Pedro
16 listopada 2018 09:08

Lebron ma chyba więcej hejterów nie Ronaldo 😀 Nie ważne, co by osiągnął i tak zaraz znajdą się ludzie, którzy będą umniejszać jego sukces wytykaniem wszystkiego, do czego mogą się przyczepić. Czekam tylko aż hejterskie przedszkole przestanie leżakować i zaczną się „Lebroneczki”, „Leloosery” „Lebitche” i jakie tam jeszcze ksywy na niego mają. A ja zapewne zostanę określony mianem „Bronsexual” 😀

Ruspect
Ruspect
16 listopada 2018 11:37
Odpowiedz  Pedro

Co by osiągnął?3 finały z ucieczkami i zawsze musiał mieć dwóch all starów.Z LAL jak nie zdobędzie w przyszłym sezonie conajmniej finału konferencji to też nawieje taki to typ.Pedro nie umniejszam jego sukcesów,ale do Jordana czy Kobego to mu daleko.Nowitzki ma u mnie większy szacunek.Jedno mistrzostwo,pojechał z trójką groszków i CO NAJWAŻNIEJSZE w Dallas na dobre i złe jak Duncan w SAS.

pawel
pawel
16 listopada 2018 15:28
Odpowiedz  Pedro

Pedro proszę bardzo:D bronseksualny jestes,nie ma za co.

felix
felix
16 listopada 2018 14:56

Panowie, Szczerze to się tego czytać nie da. Czy naprawdę tak ciężko o chodź trochę obiektywizmu. Przez kilka lat nie przepadałem za Lebronem, długo nawet wątpiłem w jego wielkość ale tamten sezon pokazał że jest królem. Z taką ekipą dotrzeć do finału to było mistrzostwo świata. Żaden zawodnik obecnie grający by tego nie dokonał z takim składem. Zwróćcie uwagę jaki drem team musiało zbudować GSW żeby Go pokonać. Myślę że nawet MJ by w tamtym sezonie nie wygrał konferencji. Co do jego punktacji to jest to zawodnik inny niż MJ i Koby, zobaczcie jak gra zespołowo, ile ma asyst ile… Czytaj więcej »

pawel
pawel
16 listopada 2018 18:00
Odpowiedz  felix

Gościu piszesz ze jestes fanem MJ i Kobego a jednocześnie imponuje Ci „ciotowatosc”Jamesa „najs łan”Daj se spokój i napisz ze tamtych na oczy nie widziałes (na pewno nie MJ’a skoro uważasz ze nie dostał by się nawet do finału konferencji z K Love)James jakby chciał to by 35 -40 zdobywał ale on tak nie gra…o Boże ale pier…nie o szopenie. Jego granie zespołowe to taka bajka ze szok,gość umniejsza każdemu koledze w zespole rolę do pacholka czekającego na podanie w roku boiska .Skończ pieprzyc wasc ,wstydu oszczędź.GSW nie musiało nic budowac żeby pokonać Jamesa, robili to już wcześniej i Green… Czytaj więcej »

felix
felix
19 listopada 2018 10:21
Odpowiedz  pawel

Panie Pawle,
Poziom kultury, wypowiedzi i szacunku do interlokutora – poziom rynsztokowy.
Jak można rozmawiać o jakimś koszykarzy a przy tym nie znając rozmówcy w ten sposób go obrażać. Pozostaje mi przypuszczać czym może być spowodowany taki poziom. Bez odbioru.

Ruspect
Ruspect
16 listopada 2018 19:12
Odpowiedz  felix

Ża jak by chciał i felix tym zdaniem potwierdziłeś,że nie ma o czym z Tobą pisać.Nie ten poziom.Ja to Jordan (6mvp finałów)Ty Lebroneczka (6finałów w plecy)złap metaforę

felix
felix
19 listopada 2018 10:23
Odpowiedz  Ruspect

Nie jesteśmy na Ty, nie chcesz rozmawiać to po co ten wpis – przecież w założeniu sam sobie on przeczy.

amares
amares
16 listopada 2018 21:29

James jak wiadomo już jest GOAT, miło że dokłada kolejne osiągnięcia.

domo
domo
22 listopada 2018 20:23

lebron pisze historie rekord jabbara jest realny ps pozdrawiam dziada pawla