Obrońca Los Angeles Lakers Talen Horton-Tucker opuści początek sezonu. Jak donoszą Dave McMenamin z ESPN oraz Shams Charania z The Athletic, Horton-Tucker ma zerwane więzadło w prawym kciuku, w związku z czym, operacja okazuje się koniecznością.


Jest to kolejny niefortunny cios dla drużyny Lakers, gdyż kilka dni temu z powodu urazu stawu skokowego ze składu wypadł Trevor Ariza. Problemy z pachwiną sygnalizował również Malik Monk, jednak jego powrót do gry spodziewany jest w najbliższych dniach.

Aktualnie trudno określić jak długa okaże się absencja młodej gwiazdy Lakers. Historia tego typu kontuzji wśród innych gwiazd sugerować może, że rozbrat z piłką potrwa minimum siedem tygodni.

20-letni Horton-Tucker wchodzi w swój trzeci sezon w NBA po tym, jak został wybrany w drugiej rundzie draftu NBA 2019. Jeziorowcy mocno w niego wierzą, a sam zawodnik kilkoma przebłyskami potwierdził swój nietuzinkowy talent. Tego lata THT podpisał 3-letnie przedłużenie z Lakers. Kontrakt opiewa na 32 miliony dolarów. THT to młoda perełka w pełnym weteranów składzie LA.

W trakcie trwającego preseason Horton-Tucker jest drugim najlepszym strzelcem Lakers. W trzech pojedynkach notował średnio 12,7 punktów. Na boisku przebywał średnio 23 minuty. Podopieczni Franka Vogela są póki co jedna z najgorszych drużyn preseason. We wszystkich czterech dotychczasowych pojedynkach doznali porażek, a niedzielne starcie z Phoenix Suns zakończyło ich klęską 123-94.

Oczywiście, mecze przedsezonowe nie mają większego znaczenia, jednak pojawiające się w drużynie urazy mogą negatywnie wpłynąć na początkową fazę sezonu regularnego. Warto w tym miejscu zauważyć, że nowa Wielka Trójka Lakers (James-Davis-Westbrook) nie miała jeszcze okazać wspólnie zagrać. Czas na zgranie i zbudowanie chemii w drużynie z pewnością jeszcze przyjdzie, jednak na obecnym etapie, kibice Los Angeles Lakers mogą czuć zaniepokojenie.






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here