Po przegraniu walki o Kawhi Leonarda Los Angeles Lakers nie tracą czasu. Podpisują kolejnych zawodników, a bardzo ważnym wzmocnieniem może się okazać DeMarcus Cousins. Do Lakers wraca też Rajon Rondo.

Los Angeles Lakers rozpoczęli wdrażanie planu B i wygląda na to, że poszło im całkiem nieźle. Priorytetem było pozyskanie Kawhi Leonarda. To się nie udało, bo ten wybrał Los Angeles Clippers, ale i tak udało im podpisać kilku dobrych graczy, którzy gotowi są do wygrania „tu i teraz”.

Lakers oddali prawie cały skład w wymianie z Pelicans, aby pozyskać Anthony’ego Davisa. Potem musieli oddać kolejnych zawodników, aby zrobić miejsce w Salary Cap dla Leonarda. Kawhi wybrał jednak Clippers, więc Lakers rozpoczęli kompletowanie drużyny, która będzie miała szansę walczyć o mistrzostwo bez niego.

Zaczęli od doświadczonego Jareda Dudleya. Potem wybrali Troya Danielsa, a następnie zaoferowali aż 15 milionów za sezon Danny’emu Greenowi. W sobotę pojawiła się informacja, że wzmocni ich jeszcze Quinn Cook z Golden State Warriors, a kilka godzin później okazało się, że walczyć o mistrzostwo z Lakers będzie także DeMarcus Cousins.

Na przedłużenie umów zgodzili się też Kentavious Caldwell-Pope, JaVale McGee i Rajon Rondo.

Skład Lakers wygląda więc dużo lepiej, niż przed rokiem. Przede wszystkim mają drugą gwiazdę, czyli Anthony’ego Davisa. Znakomitego gracza, który zapewne zostanie twarzą Lakers w kolejnych latach.

Zaskoczeniem jest jednak pozyskanie DeMarcusa Cousinsa.

Dla środkowego, który jeszcze dwa lata temu myślał, że będzie w czołówce zawodników NBA i otrzyma propozycję maksymalnej umowy, to znów nie było łatwe lato. Rok temu podpisał kontrakt z Warriors. Chciał się odbudować po poważnej kontuzji zerwania ścięgna Achillesa i zdobyć mistrzostwo. Do zdrowia wrócił, ale w play-offach doznał innego urazu. Do optymalnej formy nie wrócił, mistrzostwa nie zdobył, a kluby NBA przestały o nim myśleć, jako o zawodniku, który daje co mecz 25 punktów i ma co najmniej 10 zbiórek. Liga poszła do przodu i nikt na Cousinsa nie czekał.

W pierwszych dniach lipca Cousins nie otrzymał żadnej konkretnej propozycji. Prawda jest taka, że nie jest on w tej chwili zawodnikiem wokół, którego warto by budować drużynę. Kluby mają swoich liderów i strategię. Albo się wzmacniają, albo dokonują spektakularnych zmian, albo stawiają na młodych. Cousins w tej chwili nie pasuje do żadnej z tych grup.

Co prawda zainteresowani jego pozyskaniem byli podobno Miami Heat, ale Anthony Davis wykonał „telefon specjalny” i przekonał go do tego, aby jednak dołączył do ekipy Hollywood. Davis i Cousins grali razem w Pelicans. Tworzyli trudny do zatrzymania duet podkoszowych. Cousins doznał jednak poważnej kontuzji i cały plan rozwoju Pelicans legł w gruzach.

Która drużyna z Los Angeles zajdzie wyżej w play-offach 2020 roku?

View Results

Loading ... Loading ...

Skład Lakers wygląda następująco:

Zostają: Kentavious Caldwell-Pope, LeBron James, Kyle Kuzma, JaVale McGee, Rajon Rondo.

Przychodzą: Quinn Cook (Warriors), DeMarcus Cousins (Warriors), Troy Daniels (Suns), Anthony Davis (Pelicans), Jared Dudley (Nets), Danny Green (Raptors), Zach Norvell Jr. (debiutant).

Odeszli: Lonzo Ball (Pelicans), Isaac Bonga (Wizards), Reggie Bullock (Knicks), Josh Hart (Pelicans), Brandon Ingram (Pelicans), Mike Muscala (Thunder), Moritz Wagner (Wizards).

Do Lakers dołączyć mogą jeszcze: Avery Bradley, J.R. Smith, Marcus Morris , Kyle Korver, Pau Gasol, Andre Iguodala, Justin Holiday.

Wolnymi agentami pozostają: Alex Caruso, Jonhathan Williams, Tyson Chandler, Lance Stephenson.

  • W oficjalnym sklepie Nike ruszyła nowa wyprzedaż. Znaleźliśmy kilka rarytasów w dobrej cenie. Sprawdźcie nasz najnowszy news na ten temat. Produktów w dziale wyprzedaż jest obecnie ponad 2000!

NBA: Raptors nie chcieli Westbrooka i George’a! Echa decyzji Leonarda

LeBron Witness III PRM znajdziecie w oficjalnym sklepie Nike!

Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.




29 KOMENTARZE

  1. Co za przychlast xD A wiesz, że Lakersi jako jedyni kompletują jeszcze skład? Możesz nie czytać. Ja nie lubię czytać artykułów o Seattle SuperSonics i Vancouver Grizzlies.

  2. Ależ Wam to LAL stoi w gardle.Gdyby Cousins dołączył do GSW albo do LAC to byście się to zbiorowo posrali pisząc że za takie pieniądze które in teraz bierze to istna promocja.

    • Bo to jest promocja gdzie by nie poszedł.A że DMC to cień samego siebie sprzed kontuzji to inna sprawa.

  3. Lakersi poza Dannym Greenem nie mają żadnego dobrego obrońcy, nie da się samym atakiem wygrać mistrzostwa. Po za tym potencjał to jedno a drugie to możliwości skorzystania z tego potencjału Lebron, Davis, Rondo, Boogie to wszyscy zawodnicy z problemami zdrowotnymi ile spotkań każdy z nich zagra w RS? 60? A potem czas na playoffy ile clutch shotów w finałąch trafili Boogie czy Davis? Lebron sam nie uciągnie.

    • Tak, bo Davis to kijowy obrońca xD Lebron tez xD McGee tez xD weź wracaj do Lego.

    • Jeżeli Davis i Mcgee będą grali razem w pierwszej piątce to Unibrow będzie musiał kryć jakiegoś gracza w typie stretch four, od kiedy AD jest dobrym obrońcą obwodowym? Lebron nie da rady fizycznie w wieku 35 lat grać na dużej intensywności i w ataku i w obronie. Jeżeli wierzysz, że obrona McGee da Lakers mistrzostwo to lepiej wracaj do zabaw lego.

  4. Można przecież napisać coś o nowych graczach na ławce Clippers, a nie czekaj…oni mają obecnie tylko 7 zawodników !

    • Siedmiu? Ja naliczyłem dwunastu, więc jak ty liczysz?
      Jak podpiszą JaMychala będzie 13tka.

  5. Kolejne dobre wiadomości dla mnie kibica Lakers od 2018 kiedy Lbj przyszedł jeszcze Igudala i Melo. I będzie ogień go Lakers

    • Życzę tobie tego jako kibicowi LAL. Ale sądzę byś przemyślał te ruchy raz jeszcze. Iguadala Melo Rondo trochę wiekowi już są a Cousins daleki od swojej formy. A w formie to bomba zegarowa. Dalej jesteś zachwycony?

  6. Też bym walczył o Kawhiego. Ale czy na maxa, czekając na decyzję gdy rynek się kurczył. Chyba nie. Fakt to chyba najlepszy gracz NBA w tej chwili. Ryzykowali. Nie udało się. Pytanie czy po pozyskaniu Davisa, bądź co bądź kapitalnego grajka nie warto było podejść do tematu na chłodno. Czyli brać to co na rynku było dobrego. A było dużo dobrego! Patrzę z boku, nie jestem menadżerem klubu NBA, nie wiem co w trawie piszczy. Ale mogli mieć Lakersi dużo lepszy skład niż mają teraz. Trochę zbieranina…

  7. No to na pewno gość się odbuduje u boku 2 typa, których zdobycze punktowe będą powyżej 50… Znowu będzie robił po 15 pkt na mecz i potem liczy, że ktoś da mu max kontrakt? Powinien iść do drużyny, gdzie jest max 1 all-star i takie Miami byłoby świetną opcją. Jakby wrócił do formy, to spokojnie by te 20 pkt robił, jak nie więcej.

    • Nie było ofert. Lakers takich przyjmują. Kuzma zapewne strącony na ławkę. Świetna polityka.

  8. Trafił tam, gdzie jego miejsce. Jeszcze brakuje mi Carmelo do tej układanki. No i szkoda Stephensona. Był prawdziwym duchem tej ekipy. Gratuluję entuzjazmu fanom Lakers – na ten moment 52% w ankiecie na Jeziorowców. Sezon uwydatni różnicę między życiem a grą komputerową. Żeby tak jeszcze kogoś to nauczyło.

  9. O duzym prawdopodobienstwie przeprowadzki Cousinsa do lal wiadomo od dobrych kilku dni, wiec gdzie tu zaskoczenie?
    Zastanawiam sie co nawyprawialo GS? Ich dzialania na rynku FA bez pomyslunku i chaotyczne, nie disc ze nie maja skrzydel, to kompletnie nie maja lawki… ciezko bedzie chocby o PO.

    • A która drużyna może pozbawić PO GSW z niżej wymienionych:
      MIN, DAL, SAC, OKC, NOP, MEM, PHX?

    • Jeśli Porzingis będzie zdrowy i z formie to MAVS. Duet Doncic – Porzingis z odpowiednim wsparciem może doprowadzić DAL do Top 4 zachodu.

    • GSW ma 3 graczy na maksymalnych kontraktach + czwartego, którego będą mieli w przyszłym roku.
      Salary cap rozdmuchany poza granicę zdrowego rozsądku.
      I po ostatnim sezonie wydaje się że wielu FA już nie będzie chciało do nich dołączyć, bo szanse na tytuł gwałtownie zmalały.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here