NBA: Lakers z pierwszym transferem! Wymiana z Wizards doszła do skutku

0
15127

Los Angeles Lakers pozyskali w ramach wymiany z Washington Wizards Japończyka Riuiego Hachimurę – poinformowały portale ESPN i The Athletic. W drugą stronę Jeziorowcy wysłali rozgrywającego Kendricka Nunna i trzy wybory drugiej rundy draftu. To pierwszy tak znaczący ruch zespołu z Los Angeles, który pojawia się w plotkach transferowych praktycznie codziennie. Do zamknięcia okienka transferowego w NBA (ang. trade deadline) jeszcze nieco ponad dwa tygodnie.

Washington Wizards w zamian za Hachimure otrzymali od Los Angeles Lakers rozgrywającego Kendricka Nunna i trzy wybory w drugiej rundzie draftu w latach 2023 należący do Chicago Bulls oraz w latach 2028 i 2029 należące do Lakers. Cena nie wydaje się zbyt wygórowana, zwłaszcza że japoński silny skrzydłowy ma dopiero 25 lat. Gracz powinien być dużym wzmocnieniem dla Lakers, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy zdrowotne Anthonyego Davisa. Według najnowszych informacji drużyna z Miasta Aniołów latem zaoferuje przedłużenie kontraktu swojemu nowemu zawodnikowi i zwiążą się z nim dłuższą umową.

Trener Wizards Wes Unseld Jr. poinformował wcześniej media, że Hachimura został zwolniony z dzisiejszej sesji treningowej z powodów osobistych. Informacja ta natychmiast podgrzała wszelkie spekulacje i obecnie nikt nie wierzy, że to osobiste sprawy spowodowały absencję Hachimury. Prawdopodobne wydaje się, że opuścił zajęcia, aby przypadkiem nie nabawił się jakiegoś urazu.

Rui Hachimura w obecnym sezonie zagrał w 30 spotkaniach, na parkiecie przebywa średnio niewiele ponad 24 minuty, podczas których notuje 13,0 punktu, 4,3 zbiórki, 1,2 asysty. Dodatkowo silny skrzydłowy trafia aż na 48% skuteczności z gry, ma jednak problem, jeżeli chodzi o rzuty trzypunktowe, tutaj jego procent trafionych rzutów wynosi zaledwie 33,7%. Nie jest to zadowalający wynik, biorąc pod uwagę poprzednie rozgrywki, kiedy to trafiał aż 44,7% rzutów zza linii trzech punktów. Lakers na pewno będzie zależało, aby pomóc powrócić mu w tym aspekcie gry do zeszłorocznej dyspozycji, wtedy powinien on stać się takim graczem, jakiego właśnie poszukiwano od dawna w Kalifornii.