Czyżby Aaron Gordon – jeden z najlepszych dunkerów w NBA, obraził się na ligę? Nie, nic z tych rzeczy. Zawodnik Orlando Magic po prostu jeszcze nie wie, czy weźmie udział w przyszłorocznym konkursie wsadów. W ostatniej edycji toczył spektakularną walkę z Zachem LaVinem. Cała liga czeka na powtórkę widowiska.


Według wielu to był najlepszy konkurs wsadów w historii NBA. Tak naprawdę trudno wskazać na zwycięzce i nie mieć, co do tego wątpliwości. Mimo to pojawiło się wiele komentarzy sugerujących, że Aaron Gordon został okradziony z tytułu. Zawodnik Orlando Magic w rozmowie z Alexem Kennedym z Basketball Insiders starał się niczego w tej kwestii nie obiecywać.

Nie jestem w stu procentach pewny czy wystąpię – powiedział. – W tym ostatnim konkursie praktycznie dałem z siebie wszystko i trudno będzie o coś jeszcze kreatywniejszego. Myślę, że dałbym radę, ale nie mam pewności czy się na to zdecyduję – dodał. Konkurs z 2016 możemy oglądać w nieskończoność…

[ot-video][/ot-video]

fot. Keith Allison, Creative Commons

Gasol: Dwa lata temu odmówiłem Spurs



Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Cikos
Cikos
8 września 2016 23:25

Milo bylo sobie przypomniec……Niektore,bardzo podobne do siebie paki,Gordon robi z dwoch nog,a LaVine z jednej nogi, dlatego wlasnie Gordon powinien wygrac.
Aaron ma troche racji.Szkoda,ze nie wygral.Fajnie byloby, gdyby w tym sezonie mu sie powiodlo.

Rad23
Rad23
9 września 2016 00:48
Odpowiedz  Cikos

Wszystko to przez znafców, którzy oceniali wsady. Dla mnie Gordon rozwalił system tym wsadem z obu nóg i jest bezdyskusyjnym zwycięzcą 2016 DC.

tłoknr1
tłoknr1
9 września 2016 09:17
Odpowiedz  Rad23

dokładnie , jury bardziej nadające się do jakiś master szefów czy innego talentowego badziewia , wypaczyli ten wynik

Bartek
Bartek
9 września 2016 09:14

Moim zdaniem również Gordon powinien wygrać. Fenomenalne wsady.

BREVIN
BREVIN
9 września 2016 10:10

Nie mogę powiedzieć, że werdykt był zły, LaVine przy swoich warunkach robił niebywałe wsady. Pamiętaj Rad23, że o ile Gordon rzeczywiście tym wsadem(z obu nóg) zrobił ogromne wrażenie to nie zapominaj, że był to wsad z podparciem, piłkę maskotka miała opartą na głowie co Gordon wykorzystał. Wykorzystał niejako maskotkę do wyższego wybicia się dzięki czemu mógł w ten sposób wykonać wsad. Z kolei można śmiało powiedzieć, że wsad LaVine’a z linii rzutów wolnych gdzie będąc w górze wziął pełen zamach ręką jest wydawało mi się do tej pory niewykonalne, przecież Jordan miał problem umieścić tak piłkę mimo, iż w górze… Czytaj więcej »

Rad23
Rad23
9 września 2016 20:03
Odpowiedz  BREVIN

No nie wiem, nie wydaje mi się by to mu jakoś bardzo pomogło. Będąc w powietrzu nie da się odbić ręką jeszcze wyżej. Odbijając się z nóg, prędkość ciała jest bardzo szybka. Jeśli chcesz w powietrzu odbić się ręką, w przypadku AG od maskotki, to zmieniasz punkt odbicia, a więc i prędkość. W tym wypadku prędkość ciała wychodzi z nóg po odbiciu się od podłogi, natomiast po dodatkowym odbiciu ręką od maskotki, prędkość ciała znacznie by spadła, i AG pewnie nie utrzymałby równowagi. Ja widzę jak on tylko zagarnia ręką piłkę. Z fizycznego punku widzenia, nie uważam żeby obecność maskotki… Czytaj więcej »

BREVIN
BREVIN
10 września 2016 19:47
Odpowiedz  Rad23

RAD23, wielu zawodników podczas konkursów podpierało (pomagało) sobie podczas wsadów, najlepszym przykładem jest chyba Nate Robinson czy Blake Griffin. Podparcie pomaga, uwierz mi. Do tego czy Aaron to zrobił, to ja uważam, ze tak ale liczę się z Twoim odmiennym zdaniem. Pozdrawiam

Dfdff
Dfdff
11 września 2016 08:59
Odpowiedz  Rad23

Udowodniles wlasnie ze nie masz pojecia o wsadach ani nigdy nie skakales nad czlowiekiem. Ale musze Ci przeznac jedno. Rozbawiles mnie swoja teoria do lez 🙂

BREVIN
BREVIN
11 września 2016 17:32
Odpowiedz  Dfdff

Możesz mi nakreślić jak to udowodniłem? poprosze