Od dłuższego czasu mówi się, że Portland Trail Blazers już wkrótce rozpoczną gruntowną przebudowę zespołu. Całą sytuację i zamieszanie wokół klubu chcą wykorzystać New York Knicks, którzy wyrastają na lidera w wyścigu po CJa McColluma.

Kilka dni temu Portland Trail Blazers wysłali do Los Angeles Clippers Normana Powella i Roberta Covingtona, otrzymując w zamian Erica Bledsoe, Justise’a Winslowa, Keona Johnsona i wybór drugiej rundy draftu 2025. Nie wiemy, czy ruch ten ma symbolizować pierwszy krok w kierunku całkowitej przebudowy zespołu, która może rozpocząć się już wkrótce, czy też odświeżenia składu wokół Damiana Lillarda.

O zainteresowaniu graczami Portland w amerykańskich mediach mówi się prawie codziennie. Na celowniku wielu zespołów stale znajduje się wspomniany Lillard, ale zainteresowanie wzbudzają również Jusuf Nurkić czy CJ McCollum. To właśnie ostatni z wymienionych – według doniesień Marca Steina – znalazł się na celowniku New York Knicks. Transfer do ekipy z Wielkiego Jabłka „wydaje się bardziej prawdopodobny niż kiedykolwiek, ponieważ Blazers chcą zresetować zespół wokół Damiana Lillarda”. Chcieć nie zawsze znaczy jednak móc.

Transfer McColluma miałby napędzić borykającą się z problemami ofensywę Knicks, która obecnie plasuje się na 24. miejscu w całej NBA (108.0 PPG). W dodatku NYK z bilansem 24-30 są obecnie 12. siłą konferencji wschodniej, ale do miejsca gwarantującego im udział w turnieju play-in tracą tylko jedno zwycięstwo.

Wcześniej McColluma łączono z New Orleans Pelicans oraz Dallas Mavericks, którzy również mają być aktywny na rynku w ostatni dzień okienka transferowego. Zespół z Teksasu może mieć jednak problemy ze stworzeniem paczki, która zainteresowałaby włodarzy Blazers.

W bieżącym sezonie McCollum rozegrał łącznie 36 spotkań, w których zdobywał 20,5 punktu, 4,3 zbiórki, 4,5 asysty oraz 1 przechwyt na mecz, trafiając 43,6% wszystkich rzutów z gry, w tym 38,4% za trzy. Jego kontrakt obowiązuje do końca rozgrywek 2023/24 i gwarantuje mu odpowiednio 33,34 i 35,80 miliona dolarów za sezon.








2 KOMENTARZE

  1. Blazers dobrze kombinują, zrobią miejsce w salary i pewnie dołożą jakiegoś allstara do Lillarda albo świetnych zadaniowców.

  2. Oby nie, bo Knicks nie mają do zaoferowania tego co potrzebuje Portland. Już lepiej niech się Portland skupi na wymianie za Granta 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj