DeMarcus Cousins podpisał roczny kontrakt z Mistrzami NBA, Golden State Warriors! Szokuje również wysokość kontraktu na jaką zgodził się Cousins. Jest to niespełna 5,3 miliona dolarów.


DeMarcus Cousins w styczniu tego roku zerwał ścięgno Achillesa i nie dokończy rozgrywek. O ewentualnym transferze zawodnika mówiło się sporo. W ostatnim czasie chęć pozyskania gracza zgłaszali również Boston Celtics.

Transfer jest o tyle zaskakujący, że Boogie zgodził się na jednoroczny kontrakt za ledwie 5,3 miliona dolarów. Warriors nie mogli sobie pozwolić na wydanie zbyt dużej sumy pieniędzy, gdyż ich obecne kontrakty i tak wiele ich kosztują i przekroczyłoby to dopuszczalny pułap wysokości wynagrodzeń.

Cousins w zeszłym sezonie zdobywał średnio 25,2 punktu, 12,9 zbiórki, oraz 5,4 asysty w każdym spotkaniu. Po raz pierwszy w historii w jednej drużynie zagra czterech zawodników, którzy w poprzednich rozgrywkach zdobywali minimum 20 punktów w meczu. Mowa tutaj o Cousinsie, Stephenie Currym, Klay’u Thompsonie oraz Kevinie Durancie.

Kilka godzin wcześniej Warriors stracili swojego środkowego JaValla McGee, który zagra w ekipie Los Angeles Lakers. Chyba mało kto spodziewał się, że Wojownikom uda się pozyskać w jego miejsce zawodnika takiego jak Cousins.

Ekipę z Nowego Orleanu opuścił także rozgrywający, Rajon Rondo, który udał się, podobnie jak McGee do Jeziorowców.

Wielka wyprzedaż w oficjalnym sklepie Nike! Do 30% zniżki dają dodatkowe 20%! Promocja lipiec 2018!

NBA: Kolejne wzmocnienie Lakers. Randle wolnym agentem


Subscribe
Powiadom o
85 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr
3 lipca 2018 04:14

W sumie moi ulubieni Mavs i tak na nic nie mieli szansy. Cieszy mnie tylko widok wkurzyonych fanbojów lebrona, którzy już myśleli, ze ich sztucznie zlepiona drużyna bedzie w stanie zdetronizowac GSW

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 08:38
Odpowiedz  Piotr

AGSW to nie jest sztucznie zlepiona drużyna?

Zack81
Zack81
3 lipca 2018 08:49
Odpowiedz  ryjas

Akurat oprócz dołączenia KD to są tam prawie „sami swoi”. Specjalnie prowokuje?

jumpman
jumpman
3 lipca 2018 08:52
Odpowiedz  ryjas

nie, ponieważ rdzeń jest żmudnie i mądrze draftowany, potem spokojne tradey aż dorzucili szokująco jednak pojedynczych topowych zawodników…teraz mieli zakontraktowanych 9 lub 10 zawodników, po utracie McGee, więc musieli poszukać kogoś…kto ciekawe nie miał ofert i sam wyciągnął rękę.

FlashMV3
FlashMV3
3 lipca 2018 09:34
Odpowiedz  ryjas

Wiem, że Cię zaskoczę, ale nie, nie jest. Tylko KD i Durant to gwiazdy, które zakontraktowali z zewntątrz. Resztę sami wychowali plus bardzo dobrze dobrali potrzebnych weteranów, czy młodych wykorzystaując picki w drafcie. Szczerze mówiąc nie jestem ich fanem, ale jest to przykład tego jak powinno się budować drużynę w oparciu o draft i mądre decyzje kadrowe

Tripltrouble
Tripltrouble
3 lipca 2018 05:00

Jestem w ciężkim szoku. Przecież to wygląda jeszcze gorzej niż sprzed roku z taką czworka graczy wystarcza im dosłownie no name z draftu. Przypomina mi się kosmiczny mecz i ta drużyna Ufolodkow która skradła wszystkie talenty w NBA… Lepiej dzwońcie po królika Bagsa i ekipę bo ja tego sezonu nie widzę dla nikogo.

Kuba
Kuba
3 lipca 2018 07:58
Odpowiedz  Tripltrouble

Po Bagsa i JORDANA !!!! 😀 A nie tam jakiś „król” czy inne takie

tohimon81
tohimon81
3 lipca 2018 18:23
Odpowiedz  Tripltrouble

Hehe 10/10 z tym kosmicznym meczem ( byłem w kinie ? ). Ja się cieszę na ten sezon, bo pamiętam gwiazdorskie Lakers z 2004 i jak w finale rozbili sobie głowę o mur, składający się z najniżej opłacanej wtedy ekipy.

Alonzo
Alonzo
3 lipca 2018 05:02

Właśnie rozstrzygneła się walka o tytuł. Niestety 🙁

Raku
Raku
3 lipca 2018 05:23

Zaczyna robić się niezdrowo…
W rozgrywkach nie chodzi chyba o całkowitą dominację, a raczej o wyrównane pojedynki.
Wiem, że fani Warriors będą mieć trochę inne spojrzenie w tej kwestii.
Kurczę, no kiszka

Kuba
Kuba
3 lipca 2018 08:03
Odpowiedz  Raku

Czyli gdyby teraz wszyscy poszli do Lakers to byłaby to zdrowa rywalizacja ale jak do GSW to już nie ? Doskonale rozumiem o co Ci chodzi. Problem jest taki, że to LeBron swoim wybieraniem koleżków do teamów zapoczątkował to o mamy dzisiaj. Czyli grę za minimum by podpiąć się pod wagon jadący po mistrzostwo. Wcześniej wszyscy za minimum chcieli grać dla Heat. Teraz dla GSW. Niestety najbardziej nie zdrowe jest to co teraz dzieje się w LAL. Albo to co wcześniej działo się w Cavs. Jest to sztuczne robienie contendera z zespołu z dołu tabeli… Niestety też dla większości takie… Czytaj więcej »

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 08:44
Odpowiedz  Kuba

Najbardziej niezdrowe to są takie komentarze. LAL jak zauważyłeś to drużyna z dołu tabeli. GSW to mistrzowie dominujący Lebrona i spółke w finałach. w LAL masz młodych niedoświadczonych grajków którym potrzeba liderów. LBJ plus Rondo mają być własnie po to. Raczej wątpię by liczyli się w walce o majstra od samego poczatku. Może za rok.
A co do Boogiego. Poszedł do GSW za 5 mln. Normalnie powinien zarabiać minimum 20 mln. Są pewne zasady wg których NBA działa i niestety Cousins trochę te zasady nagiął

DonaldTrump
3 lipca 2018 11:29
Odpowiedz  ryjas

@ryjas… racja. Różnica między GSW a LAL jest taka, że to mistrzowie, którzy zdominowali ligę, a LAL to drużyna w budowie; GSW mogą „dociągnąć” bez Boogiego do grudnia (koniec rehabilitacji) klepiąc wszystkich i zajmując na koniec RS 1.miejsce, LAL jak i większość ligi nie ma takiego komfortu. Boogie, będąc zdrowy powinien zgarnąć 25-28 mln za rok, tylko GSW mogło podpisać gracza, który walczy z „Achillesem” za 5 mln i czapkę gruszek. Suma talentów w GSW czyni ligę przewidywalną. Brak rywalizacji zawsze odbija się negatywnie na poziomie ligi. W czasach GOATa wielu z AllStarsów nie myślało o dołączeniu do Byków, najlepsi… Czytaj więcej »

KM32
KM32
3 lipca 2018 05:23

Matko boska

Jj8
Jj8
3 lipca 2018 05:26

Sprzedał się za mistrzostwo

Kuba
Kuba
3 lipca 2018 08:05
Odpowiedz  Jj8

Jak większość składu Miami wsiadająca po łatwe mistrzostwo czy zbieranina weteranów za minimum w Cavs by również się podpiąć pod LeBrona…. Ale wtedy nikt nie narzekał na Rose’a czy Wade’a. Albo Allena gdy przeszedł do Heat.

Vitaly
Vitaly
4 lipca 2018 03:12
Odpowiedz  Kuba

Ale Heat wcale tych łatwych mistrzostw nie zdobili z 4 finałów wygrali dwa. Teraz Warriors z Cousinsem przesadzili.
Rockets też dali ciała dając Paulowi 40 baniek za sezon. Nie pamietam kiedy CP3 rozegrał wszystkie mecze w play off w sezonie. Zawsze na najważniejszych spotkaniach był rozwalony. W tym roku strasznie go zabrakło.
Co do budowy super zespołów w zeszłym roku tacy mieli być też Thunder i co jakoś się to nie sprawdziło.
Więc dokładanie kolejnych All Starsów może też przynieść negatywne efekty, ten sezon dla Warriors nie był łatwy. Może się ta konstrukcja posypać a Boogie rozsadzić zespół od środka.

eltoronegro
eltoronegro
3 lipca 2018 09:53
Odpowiedz  Jj8

Good price, mister.

NBA
NBA
3 lipca 2018 05:41

I dobrze.Lebroneczka Calineczka w przyszłym sezonie nie zagra nawet w finale

Pedro
Pedro
3 lipca 2018 08:16
Odpowiedz  NBA

I dobrze? A co w tym dobrego? Co jest fajnego w oglądaniu drużyny all-starówm, która w kółko demoluje całą ligę? A gdzie przyjemność oglądania walki? Gdzie możliwości jakiegoś zaskoczenia?

ciekawski
ciekawski
3 lipca 2018 11:21
Odpowiedz  Pedro

A gdzie była przyjemność oglądania ośmiu finałów z rzędu z Bronkiem?

horsmen
horsmen
3 lipca 2018 18:21
Odpowiedz  ciekawski

Ale LBJ sam sobie na to zapracował w dwóch drużynach, mając nawet skład leszczyków.. a w GSW dwóch all-starów ma gorsze dni to trzeci ciągnie drużynę i tak na zmianę, a teraz kolejny.. słabe to jest

NBA
NBA
3 lipca 2018 20:13
Odpowiedz  horsmen

Sam to przegrał 6 finałów.Nie miał Wadea,Bosha,R.Allena Irvinga czy Love?

Mailman
Mailman
3 lipca 2018 20:14
Odpowiedz  Pedro

Ktoś i każe oglądać???

Piotr
Piotr
3 lipca 2018 05:58

Będzie się dzialo

Wojtek
Wojtek
3 lipca 2018 06:26

Nie jestem przekonany co do tego że sprawa mistrzostwa jest przesadzona, boogie w zeszłym sezonie w NOP nie rzadko był rozgrywającym miał piłkę w rękach więcej od Davisa, w dodatku po kontuzji będzie chciał udowodnić że wciąż jest wart tłustego kontraktu a tutaj będzie 4 opcja?? Może 3 kosztem klaya?? Przy takim natłoku gwiazd ktoś musi być niezadowolony że swojej roli. Myślę że w tym momencie GSW najzwyczajniej w świecie przedobrzylo

Mike
Mike
3 lipca 2018 08:41
Odpowiedz  Wojtek

Również jestem tego zdania, dodatkowo mysle że Cousins jest mocno rozkapryszony. Nie zdziwie sie jak chemia w drużynie sie popsuje a Cousins bedzie tym zgniłym jajem

Olo
Olo
3 lipca 2018 06:39

Szkoda McGee! Podobno poszedł do LA aby zdetronizować LeBrona i samotnie poprowadzić LA do mistrzostwa ale to nie będzie teraz takie proste. Niebawem niektóre allstary będą dopłacać aby ogrzać się w blasku GSW. Tym się kończy Salarycup.

Kobra
Kobra
3 lipca 2018 06:42

W związku z powyższym, pierwszy raz w wieloletniej karierze fana NBA zycze pierwszej piatce GSW – połamania nóg! Najlepiej w jednum czasie, nawet tuz przed rozpoczeciem sezonu. Wtedy niech pozostała 10 pod dowosztwem Kerra zawalczy o mistrzostwo! Żygać sie już chce tymi GSW !!

bleee
bleee
3 lipca 2018 11:23
Odpowiedz  Kobra

A mnie się rzygać chciało ośmioma finałami z rzędu Bronka i jego dominacji na wschodzie, nudy aż do porzygania.

Piotr
Piotr
3 lipca 2018 12:41
Odpowiedz  Kobra

Życzyć komuś nieszczęścia, bo są za dobrzy. Nigdy nie zrozumiem „fanów” bron brona.

Kobra
Kobra
3 lipca 2018 13:34
Odpowiedz  Piotr

Nue jestem zaenym fanem LeBrona , jestem fanem San Antonio i Indiany, zespołów które odnosiły sukcesy w oparciu o własne wybory i wychowanków a nie sprowadzanych hurtowo all-starów i przyblaklych gwiazdeczek! Ta liga robi sie po prostu nudna i przewidywalna, a dominacja jednej druzyny na pewno nie przysluży sie lidze! Dlatego zycze GSW żeby ich gwiazdilki wypadly na dluzszy czas z rotacji, przynajmniej gracze z ławki sobie więcej pograją ?

Brogdon
Brogdon
3 lipca 2018 06:51

Będzie śmiech, jak go przehandlują, tak jak Cleveland Wade’a

swidur
3 lipca 2018 06:58

Ale jaja. Chłop sobie wymyslił przedłużony okres przygotowawczy zakończony mistrzostwem, żeby za rok podpisać maksa gdziekolwiek. Z drugiej strony jak Kerr to poskłada, żeby zadowolić wszystkich i co Myers zamierza za rok bo utrzymanie tego staje sie niemozliwe

icenumerocinq
icenumerocinq
3 lipca 2018 06:59

Jeszcze Howard powinien tam pójść. Cóż grają wg reguł. Jeśli zawodnicy są w stanie schować w kieszeń swoje aspiracje finansowe, to liga traci bata na takie transfery. Podejrzewam, że sama liga na tym straci.

SonicsForever
SonicsForever
3 lipca 2018 07:03

Gdzie był Silver żeby zablokować toto coś!

ciekawski
ciekawski
3 lipca 2018 11:24
Odpowiedz  SonicsForever

A dlaczego ma blokować podpisanie gracza z FA?

Grizzfan
Grizzfan
3 lipca 2018 07:10

Najwyższy czas odciąć kabelek łączący komputer z NBA.

pawlo
pawlo
3 lipca 2018 07:10

Pamiętacie lakers z malonem i paytonem ?
Posypie się to jak domek z kart.
Co za guwno

drydziek
3 lipca 2018 08:24
Odpowiedz  pawlo

Ale Malone i Payton byli u schyłku karier, a ich staty regularnie spadały. A posypało się przez kontuzję Karla i nieopierzonego Kobasa. Mam jeszcze wycinek z Gazety Wyborczej o tytule „Wszyscy do Lakers” 😀

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 08:46
Odpowiedz  pawlo

Malone i Payton byli wtedy baaaardzo starzy

Hurry74Kryszna
Hurry74Kryszna
3 lipca 2018 07:12

Liga jednej drużyny. Postepowanie all starow typu Durant czy DMC zepsolo ogladalnosc NBA. Bez sensu. Na ch.. ogladac mecze skoro znasz wynik :/ Nowy trend sie narodzil. Gwiazdy beda podpisywaly z mistrzami na rok kontrakt kosztem nawet zarobkow zeby wykosic konkrencje i miec gwaranta na pierscien. Nie beda nawet probowac sami pociagnac jakiejsc druzyny tylko beda isc na latwizne aby za mlodu pyknac pierscien. Boogie jeszcze wiekszy sneaky snake niz Durant? To nie tak. To jest nowy trend i tyle. Za rok zastapi go inny pajac ktoremu liczy sie nie JAK – w jakim stylu itd – ale zeby wogule… Czytaj więcej »

Piotr
Piotr
3 lipca 2018 12:42
Odpowiedz  Hurry74Kryszna

Śmieszne bo z tego co wiem to Lebron jko pierwszy pokazał, że można zbudowac drużynę bez żadnego trudu za hajs.

Hurry74Kryszna
Hurry74Kryszna
3 lipca 2018 13:41
Odpowiedz  Piotr

To się śmiej. Na zdrowie. Hahaha

Luk
Luk
3 lipca 2018 07:13

Oj słabo, jakoś nie widzę Cousinsa w roli zadaniowca, co będzie grał w obronie i ograniczał się do 10rzutów na mecz. Zwłaszcza, że będzie grał na odbudowanie pozycji i nowy długi kontrakt. Nie wiem, czy tym ruchem GSW nie przysporzyli sobie więcej problemów niż korzyści.

Kamil.S
Kamil.S
3 lipca 2018 07:34

NBA to firma, zwykły biznes.
Nie ma już nic wspólnego ze sportem.
Daje głowę, że każdy kto śledzi NBA trochę dłużej bedzie w tym sezonie kibicowal wszystkim poza GSW.
Nie jestem wielkim fanem LeBrona, ale w tym roku będę mu kibicowal 2 razy bardziej.
GSW to już tylko marka która ma przynosić lidze pieniądze.

cormac
cormac
3 lipca 2018 11:04
Odpowiedz  Kamil.S

co to za jazda z GSW???? w czym oni winni? chce grać u nich all-star za czapkę gruszek a oni co? mają się nie zgodzić? bo niefajnie to będzie wyglądało? wrzuć na luz

Łukasz
Łukasz
3 lipca 2018 07:54

Różnie może, bo Boogie może być również utrapieniem dla Wojowników. Po pierwsze jest po bardzo poważnej kontuzji i nie wiadomo czy wróci kiedykolwiek do formy (wielu dobrym graczom się nie udalo). Druga sprawa on do tego składu i stylu gry nie bardzo pasuje, chyba że W. chcą mocno spowolnić. Trzecia sprawa jest taka, że raczej jest to początek końca kariery tego gracza, bo statystyk tutaj nie nabije, co za tym idzie wartość jego spadnie, a W. w przyszłym roku nie dadzą mu maxa, tylko będą handlować. Dla mnie to typowa komercyjna zagrywka że strony klubu, a Boogie, no cóż oddał… Czytaj więcej »

Lookoutbelow
Lookoutbelow
3 lipca 2018 07:55

Sezon się skończył zanim się zaczął…

Kuba
Kuba
3 lipca 2018 07:57

Dlaczego schodzi na psy ? Gdyby Kuzyn poszedł do Lakers za taką kasę to pewnie szczał byś pod siebie ze szczęścia… Bo LeBronowi wolno podpisywać czy ściągać kogo tylko sobie zażyczy ale innym już nie bo to schodzenie na psy…

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 08:39
Odpowiedz  Kuba

Wystarczy żeby podpisał kontrakt z NOP

jumpman
jumpman
3 lipca 2018 11:09
Odpowiedz  ryjas

nie było oferty

Ijkhh
3 lipca 2018 07:58

Panie Srebrny, niech się Pan poda do dymisji, jeśli zgodził Pan się na ten deal. To w 2011 bodajże roku, Pana poprzednik – David Stern zbojkotowal przejście CP3 do Lakers, żeby nie tworzyć super drużyn i nie zabijać tego co jest w sporcie najważniejsze – konkurencji . A teraz… w jednej drużynie, jeśli ktoś nie pamięta to przypomnę że w wyjściowym składzie jest pięciu graczy, a w Oakland będziemy mieli 5 graczy o tym statusie i to nie są średni All starzy tylko największe gwiazdy ligi… moim zdaniem ten dzień (w zasadzie ten ruch) przejdzie do historii jako ostatni dzień… Czytaj więcej »

MJ23
MJ23
3 lipca 2018 08:35
Odpowiedz  Ijkhh

Co Ty gadasz!? Czy znasz w ogóle historie z Hornets? Wtedy liga byla właścicielem i mogła decydować. Teraz nie jest, więc mogą GSW naskoczyć.

Wwwww
Wwwww
3 lipca 2018 08:53
Odpowiedz  Ijkhh

Kolejny co nic nie wie a się wypowiada. Właścicielem Hornets w tym czasie była liga i była to wymiana. Stern po prostu jako właściciel się na nią nie zgodził (po pierwsze wartość drużyny bez CP by się zmniejszyła a po drugie inni GMowie bardzo naciskali na Sterna aby się nie zgodził). Cousins jest WOLNYM agentem. Nie złamał żadnych przepisów biorąc ogromny paycut i idąc do najlepszej drużyny.

cormac
cormac
3 lipca 2018 11:06
Odpowiedz  Ijkhh

g..wno wiem ale się wypowiem – oto sens twej wypowiedzi

Pedro
Pedro
3 lipca 2018 08:12

Zgadzam się w 100%. To jest chore

jumpman
jumpman
3 lipca 2018 08:55
Odpowiedz  Pedro

chore to jest, że nikt, nikt lub dosadniej żodyn klub nie dał oferty Boogiemu nawet za minimalne minimum jak 2-3mln $, to żadne ryzyko…więc to jest chore, kto nie gra, ten nie ma
skoro JaVale się odbudował do i Cousins…tak samo Dwight Howard eweidentnie chciał do GSW, bo widział, że można tam zwyciężyć i się odbudować

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 11:46
Odpowiedz  jumpman

Wierzysz w to? To bzdura która Boogie teraz mówi by się usprawiedliwić.

Adrian
Adrian
3 lipca 2018 08:23

Boogie w szybkościowej koszykówce? Ktoś chyba przesadził. Obawiam się, że mistrzom nie wyjdzie to na dobre. Poza tym to kolejny gracz domagający się minut i rzutów. Kto się poświęci? Durant? I co ze small-ball?

K-Pax
K-Pax
3 lipca 2018 10:01
Odpowiedz  Adrian

Koniec small-ballu.Igoudala już trochę kiepsko ze zdrowiem.

Adrian
Adrian
3 lipca 2018 08:24

Największą krytykę otrzymują gracze dla których wygrywanie jest ważniejsze niż kasa. Dziwne trochę.

Emil_Brodaty
Emil_Brodaty
3 lipca 2018 09:05
Odpowiedz  Adrian

Dokładnie. Jeśli ktoś idzie na kasę – ŹLE. Jeśli ktoś chce wygrywać kosztem ogromnych pieniędzy – ŹLE. Kiedy jest dobrze? Każdy jest Panem swojego losu. A może GSW miało zrezygnować z takiej okazji? No proszę, bądźmy szczerzy marketingowo i sportowo to jak wygranie w totolotka. Nikt go nie ciągnął, sam się zgłosił i mamy teraz drużynę All-Star. Czy to się uda, czas pokaże. Według mnie uda się i to w wielkim stylu. GSW bronione na obwodzie, a pod koszem… Boogi. Masakra. Z drugiej strony będzie 2 baaaardzo niegrzecznych graczy pod koszem i nawet to będzie ciekawie się oglądało. Green i… Czytaj więcej »

Bart
Bart
3 lipca 2018 10:52
Odpowiedz  Emil_Brodaty

Popieram oba powyższe komentarze. Dodam od siebie, że większość narzeka na Cousinsa, ale przecież jakoś nie było chętnych zespołów, żeby mu zaproponować kontrakt jakiego mógłby oczekiwać AllStar. Do tego jego dotychczasowy zespół, który żałował na niego kasy, podpisuje Randle’a. W sytuacji powrotu po kontuzji, zabierałby on Boogiemu minuty, których ten potrzebuje żeby się odbudować. Sam Cousins mógł to odebrać jako brak szacunku i się zdenerwował. W końcu, jeśli miałby zarabiać słabe (jak na niego) pieniądze w jakimś kiepskim klubie, to proste jest, że wybrał mistrzów, którzy mają akurat pod koszem luz. Czy tutejsi narzekacze w jego sytuacji zostaliby w NOP… Czytaj więcej »

cormac
cormac
3 lipca 2018 11:09
Odpowiedz  Emil_Brodaty

źle jest dlatego że fani Bronka wiedzą już że ich panienka tym razem nawet nie przegra w finałach bo poleci znacznie wcześniej. Nie podoba się? nikt nikogo nie zmusza do oglądania NBA, przerzućcie się np. na krykiet

Zack81
Zack81
3 lipca 2018 08:45

Hej,
Dlaczego tak wszyscy „psioczą” na DMC i GSW? Kto zabroni np. Howard’owi albo innemu zawodnikowi pójść za minimum do LAL i zrobić „contender’a”? Liga na to pozwala. Ale tak nie będzie. Dlaczego? Odpowiedźcie sobie sami, pozdrawiam.

DonaldTrump
3 lipca 2018 08:53

Tak trochę żartobliwie…

Tomek
Tomek
3 lipca 2018 09:26

A co sądzicie o tym, żeby Howarda z powrotem do Lakers chociaż na jeden sezon ? Bo bez dobrego centra nie mają szans z GSW. A mimo wszystko Howard jednak lepszy niż Lopez jak na moje…

Vitaly
Vitaly
4 lipca 2018 03:20
Odpowiedz  Tomek

Nie jestem pewny czy Howard lepszy, owszem miał niezły sezon w Charlotte, jednak jego zaangażowanie w grę z roku na rok spada.
Widząc co się dzieje to pewno pójdzie do Warriors za minimum dla veterana, W końcu i tak Nets zapłacą mu blisko 20 baniek w tym sezonie.

Cikos
Cikos
3 lipca 2018 09:31

Ale jaja!!!

adminhunter
adminhunter
3 lipca 2018 10:13

Pamiętam, jak w 2011 Chris Paul porozumiał się z L.A. Lakers, lecz liga zablokowała transfer argumentując, że to zbyt wiele talentu w jednej drużynie, przez co ostatecznie CP3 wylądował w Clippers. Choć tamta decyzja wywołała wielkie oburzenie wśród kibiców (również tutaj na Probasket.pl), to teraz jak nigdy wcześniej przydałaby się taka ingerencja w sprawie Cousinsa. Po kontuzji, czy nie, do mistrzowskiego składu dołącza aktualny All-Star, czyli w wyjściowej piątce są sami gracze z gwiazdką przy nazwisku. W latach 90-tych i dwutysięcznych nic nie było pewne, nawet gdy grał Jordan. Na przykład Orlando Magic eliminujący Chicago Bulls w półfinale wschodu w… Czytaj więcej »

jumpman
jumpman
3 lipca 2018 11:13
Odpowiedz  adminhunter

wtedy liga była właścicielem lub współwłaścicielem większościowym klubu (wykupienie z bankructwa chyba), stąd taki ruch (jak jego zablokowanie) wydawało się podejrzane, bo to liga nba zdecydowałaby jako właściciel pozbyć się wartości by podbić contenderów dla zysku ligii (chodzi o przepisy jak z rad nadzworczych spółek…jesteś graczem i komisarzem i podkładasz się by inny zespół zyskał a ty możesz regulować przegraną lub zły transfer)

cormac
cormac
3 lipca 2018 11:15
Odpowiedz  adminhunter

nie ośmieszaj się, liga zablokowała trade Paula bo wtedy była właścicielem Hornets, teraz nic nie mogą zrobić. A Bulls przegrali z Magic bo MJ wrócił w połowie sezonu po 2 latach obijania się i z formą był w lesie. Co zrobili Bulls z Magic w następnym sezonie, sprawdź sobie w sieci. Od kilku lat wiadomo kto zdobędzie mistrza? rozumiem że w 2016 byłeś pewny Cavs?

Tripltrouble
Tripltrouble
3 lipca 2018 10:20

Hola hola przeczytałem wszystkie komentarze i nie mogę trochę się zgodzić. Nie winie Cousins ani GSW ponieważ nie zrobili nic co jest wbrew regułom BA NAWET SUPER ŻE TAK SIĘ STALO bo Boogie pokazał że kasa to nie wszystko i teraz dosłownie jedyna szansa na zbudowanie konkurenta GSW jest taka że zawodnicy muszą schodzić z kontaktów aby zebrać ekipa. Np LBJ zniszczył y system gdyby wziął minimum dla weterana by móc zebrać kolejnego All stara etc. Zobaczycie że to jedyna metoda by wykoleic GSW dzięki Boogie oby sportowa chęć wygrania wygrała ze zbieraniem wielkiego lania za wielkie przeplacone kontrakty…

pgo
pgo
3 lipca 2018 11:07

Kto bogatemu zabroni…

Imię
Imię
3 lipca 2018 11:17

Zaglądasz pan na nba.com? Idź pan w ..uj.

Marcin
Marcin
3 lipca 2018 11:32

Jeśli to prawda, że on wykonał pierwszy ruch, to nie ma o czym mówić. Odbuduje się przez rok na ogromny kontrakt, a i pierścień pewnie sobie złoży.

grzywka joradana
grzywka joradana
3 lipca 2018 11:40

ludzie zdecydujcie się…
jak ktoś nowy dochodzi do gsw to od razu teksty typu przecież tam same gwiazdy są;
a jak ktoś napisze, że Klay to dobry grajek, albo wybiorą go do meczu gwiazd to psioczenie co to za gwiazda, słaby jest, nie zasługuje, podobnie z D. Greenem;
przetoczyła się dyskusja i porównania LBJ jak szedł do miami i KD jak przeszedł do gsw, i taka mała uwaga dla tych co tak porównują, to ile np. występów w meczach gwiazd mieli łącznie gracze z miami, a ile gracze z gsw…
„punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”

DonaldTrump
3 lipca 2018 13:46
Odpowiedz  grzywka joradana

jest w tym trochę prawdy, ale: w Miami aktualnych AllStarsów było 3, drużyna przed utworzeniem Big3 ugrała jeden mecz w PO; w GSW gdy przychodził Durant było 3 Allstarsów, drużyna w RS pobiła rekord 72-10 i dotarła do finału, teraz AllStarsów jest 4, przed miesiącem zdobyto tytuł po sweepie i przychodzi 5; kończąc: to wszytko zmierza w złym kierunku; można tu rozwinąć jeszcze wątek LBJ i KD: James obiecał mistrzostwo „people from home area” i słowa dotrzymał… ciekawe czy Durant zrobi to dla Oklahoma City ? „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”

grzywka joradana
grzywka joradana
3 lipca 2018 14:33
Odpowiedz  DonaldTrump

Donaldzie nie znam tej wypowiedzi (obietnicy) KD, no ale zobaczymy czy ją spełni…
generalnie tendencja z kumulacją najlepszych graczy jest niebezpieczna bo też tych „top” nie ma tak wielu, może na 3-4 drużyny by starczyło… i wtedy taka Liga Mistrzów się robi…

Johny
Johny
3 lipca 2018 11:59

Przy takim składzie to ja oczekuję od GSW bicia kolejnych rekordów zespołowych np 200 pkt w meczach i indywidualnych zawodników np pobicie rekordu Chamberlaina 100 pkt na mecz inaczej to będzie nudny sezon „Galacticos”.

Rad23
Rad23
3 lipca 2018 19:50

Chyba w NBA zmienią formułę meczu gwiazd
Wschód vs GSW

robert
robert
3 lipca 2018 21:48

DMC poprostu pokazał CP3 że jak sie chce zdobyć majstra to można poświęcić jakieś 35 mln – bo normalnie powinien podpisać kontrakt na ok 35-40 mln za sezon. Teraz spokojnie może skupić sie na treningach i powrocie,nawet jak wskoczy w styczniu to wystarczy aby na PO był w pełni formy,a następny sezon już z pierścionkiem na palcu podpisze normalny kontrakt z inna ekipą bo GSW nie bedzie w stanie utrzymać 5 all star chyba ze pożegnają Greena – taka dobra zmiana. Obecnie tylko Boston w pełnym zdrowym skłądzie będzie w stanie z nimi rywalizować. Generalnie emocje związane z nowym sezonem… Czytaj więcej »

kecj
kecj
5 lipca 2018 16:08

Ehhhhhhhhh szkoda. Ale cóż nikt mu nie miał prawa zabronić iśc grać za takie pieniądze. GSW wyglądają aż przesadnie przepakowani gwiazdami ale cóż jakby nie patrzeć trójka z nich to kolesie z draftu więc też się na to naczekali i napracowali. Mam mimo wszystko nadzieje że przegrają w tym roku bo NBA stało się przewidywalnie nudne. Z takim zespołem i trenerem to oni musieliby bardzo się postarać żeby przegrać mistrzostwo. O ile w jednym meczu to można z nimi wygrać to w serii nie ma szans