W ostatnich latach wolna agentura to jeden z najciekawszych okresów w kalendarzu sympatyka New York Knicks. Nie inaczej jest także w tym roku. Media zapowiadają, że ekipa z „Wielkiego Jabłka” powalczy wkrótce o wielkie nazwiska.


Wstępne doniesienia z Nowego Jorku mówiły o zainteresowaniu Chrisem Paulem, który poprowadził skazywanych na porażkę Thunder do play-offów. Tam Oklahoma przegrała z Rockets dopiero po siedmiu spotkaniach. CP3 podkreśla jednak, że bycie częścią zespołu w trakcie przebudowy nie stanowi dla niego większego problemu, co mogło doprowadzić do zmiany planów Knicks na nadchodzące tygodnie.

Przedstawiciele NYK chcą teraz wykorzystać nie najlepsze relacje na linii Victor Oladipo Indiana Pacers. 28-latek jest rzekomo niezadowolony z sytuacji kadrowej klubu i może zdecydować się na walkę o pierścień w innym zespole. Marc Berman z New York Post informuje, że to właśnie „Dipo” będzie głównym celem transferowym Knicks.

– Choć Leon [Rose], debiutant w roli prezesa Knicks, ma na celowniku Chrisa Paula, to według przedstawicieli NBA, przygotowanie pakietu po Victora Oladipo ma mieć dla nich wyższy priorytet – informuje Berman.

Ian Begley donosi z kolei, że oprócz Oladipo Knicks chcą zaoferować lukratywny kontrakt Fredowi VanVleetowi z Toronto Raptors, który wraz z końcem sezonu stał się wolnym agentem. Źródła z Nowego Jorku dodają, iż włodarze NYK przygotowują już trzyletnią ofertę wartą co najmniej 20 milionów $ rocznie. Oba te scenariusze mogą być jednak trudne w jednoczesnej realizacji ze względu na ograniczenia finansowe. Dodatkowo mimo swojej renomy Knicks stali się w ostatnich latach miejscem, które odstrasza gwiazdy najwyższego kalibru.


Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments